Szef IATA: wzrost ceny biletów lotniczych jest nieunikniony. IEA proponuje rezygnację z podróży
Szef Międzynarodowego Zrzeszenia Przewoźników Powietrznych (IATA) Willie Walsh powiedział w czwartek agencji Reutera, że w rezultacie toczącej się na Bliskim Wschodzie wojny wzrost ceny biletów lotniczych jest nieunikniony.
- Wzrost cen biletów jest nieunikniony - oświadczył Walsh. Z kolei Międzynarodowa Agencja Energetyczna (IEA) przedstawiła w piątek propozycje, mające na celu złagodzenie presji rosnących cen ropy naftowej dla konsumentów. Wśród nich jest unikanie podróży lotniczych.
Rozkład lotu:
- Kto stoi na czele Międzynarodowego Zrzeszenia Przewoźników Powietrznych (IATA), który zapowiedział wzrost cen biletów?
- Jaki konflikt geopolityczny wskazano jako główną przyczynę wzrostu cen paliwa lotniczego?
- Jaką jedną z propozycji ograniczenia zużycia paliw przedstawiła Międzynarodowa Agencja Energetyczna (IEA)?
Wzrost cen biletów
Jego zdaniem wojna, rozpoczęta 28 lutego amerykańsko-izraelskim atakiem na Iran, nie przyniesie nikomu korzyści.
Choć wzrosty cen ropy, do których doszło po atakach Iranu na instalacje petrochemiczne w regionie Zatoki Perskiej, wstrząsnęły rynkiem lotniczym, to zdaniem Walsha obecny kryzys nie osiągnął jeszcze poziomu problemów spowodowanych pandemią Covid-19.
Globalny popyt na bilety lotnicze jest nadal silny, ale jeżeli konflikt będzie się przedłużał i doprowadzi do niedoborów paliwa lotniczego, przewoźnicy zaczną ją ograniczać - powiedział szef IATA.
Agencja radzi
Międzynarodowa Agencja Energetyczna (IEA) przedstawiła w piątek propozycje, mające na celu złagodzenie presji rosnących cen ropy naftowej dla konsumentów. Są wśród nich: praca z domu, unikanie podróży lotniczych i wolniejsza o co najmniej 10 km/h jazda samochodem - poinformowała w piątek agencja Reutera.
PRZESIĄDŹ SIĘ NA:
Zawarte w raporcie umieszczonym na stronie organizacji propozycje skierowane są do rządów, przedsiębiorstw oraz osób prywatnych. Mają na celu złagodzenie skutków obecnego gwałtownego wzrostu cen paliw dla konsumentów - podkreśliła agencja. Wojna USA i Izraela z Iranem spowodowała skok cen paliw, wywołując na całym świecie obawy o wzrost inflacji.
„Niedawno rozpoczęliśmy największą w historii akcję uwolnienia awaryjnych zapasów ropy; pozostaję w ścisłym kontakcie z kluczowymi rządami na całym świecie, w tym głównymi producentami i konsumentami energii, w ramach naszej międzynarodowej dyplomacji energetycznej” – przekazał w oświadczeniu dyrektor wykonawczy IEA Fatih Birol.
„Ponadto dzisiejszy raport zawiera zestaw natychmiastowych i konkretnych środków, które mogą zostać podjęte po stronie popytu przez rządy, przedsiębiorstwa i gospodarstwa domowe w celu ochrony konsumentów przed skutkami tego kryzysu” – dodał Birol.
Agencja podkreśliła, że opisane w raporcie środki mogą wpłynąć na obniżenie kosztów ponoszonych przez konsumentów, zmniejszenie obciążeń rynków i zachowanie paliw na potrzeby podstawowe do czasu wznowienia normalnych przepływów.
Agencja zaproponowała wprowadzenie niższych o co najmniej 10 km/h limitów prędkości na autostradach, co zmniejsza zużycie paliwa. Wezwała do promowania transportu publicznego. Zaproponowała naprzemienny dostęp samochodów prywatnych do dróg w dużych miastach poprzez system rotacji tablic rejestracyjnych.
IEA podkreśliła również, że zużycie oleju napędowego można zmniejszyć poprzez lepsze praktyki jazdy, konserwację pojazdów i optymalizację załadunku.
Agencja wezwała do unikania podróży lotniczych, jeśli istnieją alternatywne opcje.
Rządy mogą dawać przykład poprzez działania sektora publicznego, regulacje i ukierunkowane zachęty, dbając jednocześnie o to, aby wsparcie dla konsumentów było odpowiednio rozłożone w czasie i skoncentrowane na osobach najbardziej potrzebujących - stwierdziła IEA. Doświadczenia z poprzednich kryzysów pokazują, że dobrze ukierunkowane mechanizmy wsparcia są skuteczniejsze i bardziej zrównoważone finansowo, niż szeroko zakrojone subsydia - podkreśliła.
Chociaż opisane w raporcie środki nie są w stanie sprostać skali zakłóceń w dostawach, mogą one odegrać znaczącą rolę w obniżeniu kosztów dla konsumentów, zmniejszeniu obciążeń rynków i zachowaniu paliw na potrzeby podstawowe do czasu wznowienia normalnych przepływów ropy - stwierdziła IEA. Niemniej to przywrócenie transportu przez zablokowaną przez Iran cieśninę Ormuz pozostaje kluczowe dla stabilizacji globalnych rynków energii - podkreśliła agencja w raporcie.
Komentarze