Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Publikacja wp.pl: Czy wszelkie standardy zostały zachowane?

infoair
20.04.2021 16:00
0 Komentarzy

Byłem na pokładzie samolotu z Babimostu do Warszawy, wszelkie standardy bezpieczeństwa zostały zachowane; stanowczo podkreślam, że ze strony pasażerów nikt nie wpływał na decyzje załogi – oświadczył we wtorek, 20 kwietnia, prezydencki rzecznik Błażej Spychalski, odnosząc się publikacji Wirtualnej Polski.

Portal wp.pl w opublikowanym we wtorek artykule „Ujawniamy. Tak tuszowano incydent z udziałem prezydenta Andrzeja Dudy” podał, że urzędnicy, władze LOT-u, szef agencji odpowiedzialnej za bezpieczeństwo lotów, doradca prezydenta Dudy oraz dwóch wiceministrów próbowało tuszować niebezpieczny incydent, do którego doszło podczas lotu Andrzeja Dudy latem 2020 r.

Naciski z tyłu

Wirtualna Polska opublikowała przy tym stenogramy rozmów, z „których wynika, że prezydent lub ktoś z jego otoczenia naciskał na pilotów, a ci w konsekwencji złamali przepisy podczas lotu z Zielonej Góry do Warszawy”.

Spychalski w oświadczeniu opublikowanym we wtorek m.in. na stronie prezydenckiej kancelarii przekazał, że był na pokładzie samolotu Embraer 175 lecącego 2 lipca 2020 roku z Babimostu do Warszawy, w którym, poza prezydentem Andrzejem Dudą, znajdowało się kilkanaście osób.

„Zgodnie z moją najlepszą wiedzą, wszelkie standardy bezpieczeństwa zostały zachowane – podobnie jak przy innych podróżach samolotem z udziałem prezydenta RP. Stanowczo podkreślam, że ze strony pasażerów nikt nie wpływał w jakikolwiek sposób na decyzje załogi” – podkreślił prezydencki rzecznik.

Jak wskazał, Kancelaria Prezydenta „zamawia usługę, którą realizuje LOT, on też zabezpiecza podróż”. „Lot był zamówiony z należytą starannością, a zmiana godziny wylotu została przez nas zakomunikowana przewoźnikowi ze znacznym wyprzedzeniem” – dodał Spychalski.

„Kancelaria Prezydenta RP nie bagatelizuje tego wydarzenia, sprawa jest wyjaśniana przez odpowiednie, powołane do tego instytucje. Szczegóły lotu były także przedmiotem analizy wewnętrznej w PLL LOT i w tym zakresie odsyłamy do oświadczenia spółki” – zaznaczył.

„Jednocześnie, jeżeli nastąpiło naruszenie procedur, to oczekujemy podjęcia stosownych działań przez odpowiednie organy państwa” – podkreślił Spychalski.(PAP)

Komentarze