Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Horała: Konsorcjum Vinci Airports i IFM chce wyłożyć do 8 mld zł na CPK

infoair
24.10.2023 09:25
0 Komentarzy

24 października pełnomocnik rządu ds. CPK Marcin Horała poinformował, że inwestorem CPK zostało konsorcjum Vinci Airports i IFM Global Infrastructure Fund, które chce wyłożyć do 8 mld zł na budowę lotniska.

Zdaniem rządu, w ciągu pierwszych 32 lat działalności CPK wygeneruje blisko 200 mld zł – powiedział Marcin Horała, przedstawiając raport firmy EY. Według CPK nakłady budżetu państwa na budowę lotniska zwrócą się po 12 latach tylko z dodatkowych dochodów z cła i VAT.

do 8 mld zł na budowę CPK

Konsorcjum Vinci Airports i IFM Global Infrastructure Fund inwestorem Centralnego Portu Komunikacyjnego – podał we wtorek pełnomocnik rządu ds. CPK Marcin Horała. Inwestor chce wyłożyć do 8 mld zł na budowę CPK w zamian za objęcie mniejszościowych udziałów w spółce operującej lotniskiem – dodał.

„Mamy inwestora, który chce wyłożyć do 8 miliardów złotych na budowę CPK w zamian za objęcie mniejszościowych udziałów w spółce operującej lotniskiem! To konsorcjum Vinci Airports i IFM Global Infrastructure Fund” – napisał we wtorek na Twitterze platformy X wiceminister funduszy i polityki regionalnej Marcin Horała.

Dodał, że Vinci Airports (część Vinci Group) to wiodący prywatny operator lotnisk na świecie. Jak podał, firma zarządza w rożnej formie ponad 70 lotniskami w 13 krajach i zatrudnia ok. 270 tys. pracowników. „Jest firmą o francuskim rodowodzie, acz aktualnie w strukturze właścicielskiej największą grupę stanowią udziałowcy instytucjonalni z USA” – wskazał.

Horała poinformował, że IFM Global Infrastructure Fund to zaś fundusz inwestycyjny z Australii zarządzający aktywami o wartości ok. 143 mld dol., z czego ok. 64 mld dol. to inwestycje kapitałowe w infrastrukturę; ma w swoim portfelu udziały w 17 lotniskach na świecie.

CPK będzie mniejszy i później?

Centralny Port Komunikacyjny będzie mniejszy, niż pierwotnie zaplanowano; eksperci i politycy dzisiejszej opozycji twierdzą, że niezbędny jest audyt i weryfikacja całego projektu – pisze w poniedziałek „Rzeczpospolita”.

Potrzebny jest nowy i realny harmonogram prac, oraz określenie finansowania, dla którego cały czas nie zatwierdzono programu wieloletniego – zwraca uwagę gazeta. Cytowani przez „Rzeczpospolitą” eksperci wskazują, że lotnisko pod Warszawą jest potrzebne, ale zastanawiają się, czy tak duże, jak zakłada projekt CPK.

Według gazety, w projekt zaangażowano już prawdopodobnie ok. 5 mld zł, więc mało prawdopodobne jest całkowite jego wstrzymanie. Eksperci powątpiewają jednak, czy kontynuowane będą prace nad częścią lotniczą, natomiast uważają, że na pewno kontynuowana powinna być budowa część kolejowa, zwłaszcza kolei dużych prędkości, tam gdzie istnieją realne potoki pasażerów, np. Warszawa-Łódź-Wrocław. CPK powinno zostać przekształcone w spółkę budującą właśnie koleje dużych prędkości – ocenia jeden z rozmówców „Rzeczpospolitej”.

Gdyby nowy rząd zdecydował się okroić projekt CPK, to kary umowne i koszty odstąpienia od podpisanych umów mogą się okazać niższe niż wartość samych umów – zauważa z kolei osoba związana ze spółką.(PAP)

Potencjalne wyniki cargo CPK.

Finansowe wyniki

W ciągu pierwszych 32 lat działalności CPK wygeneruje blisko 200 mld zł – powiedział 18 października pełnomocnik rządu ds. CPK Marcin Horała, przedstawiając raport firmy EY. Według CPK nakłady budżetu państwa na budowę lotniska zwrócą się po 12 latach tylko z dodatkowych dochodów z cła i VAT.

Analizę przygotowaną przez EY przedstawił w środę na konferencji prasowej w Gdyni wiceminister funduszy i polityki regionalnej i pełnomocnik rządu ds. CPK Marcin Horała. Jak wyjaśnił, celem raportu było wyliczenie wielkości wpływów do budżetu państwa z ceł i podatku VAT na podstawie prognozowanego obrotu towarów na lotnisku CPK.

Wiceminister stwierdził, że obecnie przytłaczająca większość towarów transportowanych drogą lotniczą na potrzeby polskiej gospodarki jest obsługiwana przez lotniska leżące poza Polską.

„Twórcy raportu obliczyli, że od połowy lat 30. dzięki CPK dodatkowe roczne dochody budżetu państwa z cła i VAT będą przekraczały miliard złotych. W ciągu pierwszych 32 lat działalności inwestycja CPK wygeneruje blisko 200 mld zł” – powiedział Horała.

Jak podkreślił wiceminister, budowa takiej infrastruktury w Polsce to zła wiadomość dla tych krajów, które czerpały dotychczas gigantyczne wpływy np. z opłat celnych, które omijały polski budżet. Jego zdaniem inwestycja CPK przekieruje miliardy z ceł i VAT z budżetu niemieckiego do polskiego.

CPK poinformowała w komunikacie, że spółka zakłada, iż nakłady budżetu państwa związane z budową i uruchomieniem lotniska CPK wyniosą ok. 9 mld zł (szacowana całkowita kwota lotniskowej części inwestycji to ok. 41 mld zł, z czego ponad 32 mld zł to wkład inwestorów prywatnych i finansowanie dłużne). „Wynika z tego, że środki z budżetu państwa przeznaczone na tę inwestycję zwrócą się już po 12 latach – i to tylko z wpływów z większej ilości towarów wprowadzanych na teren UE przez lotnisko CPK” – podał rzecznik CPK Konrad Majszyk.

Według CPK wzrost ruchu cargo zostanie osiągnięty dzięki przejęciu przez Polskę części towarów, które dziś wylatują w świat przez inne lotniska np. Frankfurt i Amsterdam. „Po drugie, CPK stanie się dla międzynarodowych firm logistycznych optymalnym miejscem do clenia i opodatkowania towarów transportowanych do krajów UE. Po trzecie, jako kraj będziemy dysponować odpowiednio rozbudowaną infrastrukturą, co przełoży się na rozwój firm specjalizujących się w logistyce i lotniczym cargo” – informuje rzecznik CPK.

Jak wyjaśniła spółka, do oszacowania wpływów z ceł i podatków eksperci EY wykorzystali m.in. prognozy Międzynarodowego Zrzeszenia Przewoźników Powietrznych (IATA) i Oxford Economics (OE). Analogicznie do metodologii stosowanej przez IATA, eksperci EY wyodrębnili trzy scenariusze: centralny (bazowy) oraz niskiego i wysokiego popytu. Różnią się one m.in. wielkością ruchu cargo dla lotniska CPK, poziomem udziału grup towarowych, a także dynamiką: wzrostu gospodarczego oraz importu i eksportu.

Inwestorem CPK zostało konsorcjum Vinci Airports i IFM Global Infrastructure Fund, które chce wyłożyć do 8 mld zł na budowę lotniska.

Prognozy iATA

CPK podała, że zgodnie z prognozami IATA w scenariuszu centralnym wielkość importu do Polski (z UE i spoza Wspólnoty) wzrasta z ok. 75 tys. ton w 2022 r. do ok. 932 tys. ton w 2060 r. Przekłada się to na wzrost w ujęciu wartościowym z ok. 46 mld zł w 2022 r. do ok. 589 mld zł w 2060 r. Dla eksportu analogiczne wartości dla 2022 i 2060 r. wynoszą odpowiednio: 58 tys. ton i 544 tys. ton oraz 32 mld zł i 428 mld zł.

„Jak wynika z analizy EY, kluczowe sektory z perspektywy generowania wartości eksportu i importu będą związane z technologią ora z przemysłem: farmaceutycznym, chemicznym i motoryzacyjnym oraz transportem metali” – poinformował rzecznik CPK.

Według CPK wartości importu przekładają się na naliczoną w przyszłości na lotnisku CPK wartość cła. W scenariuszu centralnym w 2028 r. będzie to kwota ok. 874 mln zł, która wzrośnie do ok. 4,5 mld zł w 2060 r. „Po skorygowaniu tych wartości o te wpływy z ceł, które najprawdopodobniej zostałoby zrealizowane również w scenariuszu bez CPK, a także faktu, że 75 proc. kwoty cła trafia do budżetu UE, wpływ dochodów celnych dla budżetu państwa w efekcie budowy CPK w 2028 r. – w scenariuszu centralnym – to 115 mln zł. Do 2060 r. wzrasta on do ok. 925 mln zł” – wskazał rzecznik CPK.

Z kolei w przypadku podatku VAT naliczona na lotnisku CPK wartość w 2028 r. w scenariuszu centralnym wynosi ok. 24 mld zł. W 2060 r. wzrasta ona do ok. 116 mld zł. Kwoty te wymagają korekty o wartość podatku VAT, który zostałby zrealizowany w scenariuszu bez CPK, a także o tę część podatku, która zostanie odliczona i w efekcie nie przyczyni się w trwały sposób do zwiększenia dochodów budżetu państwa.

Zauważono, że na ilość przeładowywanych towarów będą wpływały również obowiązujące w Polsce procedury oraz przepisy celne i podatkowe. To właśnie dlatego raport EY obejmuje także diagnozę obecnego stanu prawnego i rekomendację zmian prawnych, które uproszczą obowiązujące procedury i umożliwią pełne wykorzystanie potencjału cargo.

Raport EY koncentruje się na analizie wpływów do budżetu wynikających z wymiany towarów. Dokument nie uwzględnia m.in. obsługi pasażerów ani też tzw. efektu katalitycznego, czyli pobudzenia gospodarki spowodowanego przez wprowadzenie towarów do obiegu na terenie UE (np. rozwój logistyki i spedycji itp.).

Centralny Port Komunikacyjny to planowany węzeł przesiadkowy między Warszawą i Łodzią, który zintegruje transport lotniczy, kolejowy i drogowy. W ramach tego projektu w odległości 37 km na zachód od Warszawy, na obszarze ok. 3 tys. ha ma być wybudowany port lotniczy. Pierwszy etap lotniska, czyli dwie równoległe drogi startowe i infrastruktura do obsługi 40 mln pasażerów, ma zostać uruchomiony w 2028 r. Plan Generalny CPK zakłada, że następnie port będzie w sposób modułowy rozbudowywany.

Spółka CPK jest w 100-proc. własnością Skarbu Państwa. Jak wynika z prognoz Międzynarodowego Zrzeszenia Przewoźników Lotniczych (IATA), w 2060 r. lotnisko może obsługiwać do 65 mln pasażerów. (PAP)

Komentarze