Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Czy lecą z nami dzieci?

infoair
30.09.2019 12:30
0 Komentarzy

Japońskie linie lotnicze Japan Airlines (JAL) wprowadziłysystem informowania pasażerów, na których miejscach w samolocie usiądą osoby zmałymi dziećmi; może to pomóc wybrać miejsca tym podróżnym, którym zależy naspędzeniu lotu w ciszy – podały w piątek – 26 września – media.

Na schemacie wyboru miejsc w serwisie internetowym JAL przymiejscach zarezerwowanych już przez osoby z dziećmi w wieku od ośmiu dni dodwóch lat pojawiają się specjalne ikony, które „informują innychpasażerów, że może tam usiąść dziecko” – napisano na stronie przewoźnika.

Zaznaczono przy tym, że w niektórych przypadkach ikony niebędą wyświetlane, w tym jeśli miejsca nie były rezerwowane w oficjalnymserwisie linii. Nie jest jasne, czy system obowiązuje na wszystkichpołączeniach JAL.

Dzieci wśrodkach transportu

Pomysł wywołał mieszane komentarze na portalachspołecznościowych i ożywił debatę na temat dzieci zakłócających ciszę wśrodkach transportu.

Jeden z pasażerów podziękował JAL na Twitterze za”ostrzeżenie, gdzie dzieci zamierzają płakać i krzyczeć w czasie13-godzinnej podróży”. Poskarżył się, że niedawno podczas lotu z NowegoJorku do Dauhy blisko niego siedziało „troje krzyczących dzieci” iocenił, że takie ostrzeżenia powinny być obowiązkowe we wszystkich liniach.

Wielu internautów zgodziło się z jego opinią, a niektórzyzaapelowali o uruchomienie połączeń tylko dla dorosłych. Inni jednak zarzucilimu nieczułość wobec rodziców podróżujących z dziećmi. „Zapewniam cię, żelatanie z niemowlęciem jest ekstremalnie stresujące dla rodziców, (a sytuację)pogarsza świadomość, że ludzie, tacy jak ty, oceniają” – odpowiedziałjeden z użytkowników.

Pojawiły się również żartobliwe opinie, że należałoby teżostrzegać pasażerów przed problematycznymi dorosłymi, w tym przed osobamigłośno chrapiącymi, zamierzającymi w samolocie pić alkohol czy amatoramiczosnku.

Stefy ciszy

Rozwiązania pozwalające uniknąć płaczących dzieci pasażerówstosują już co najmniej dwie inne linie lotnicze w Azji. Niskobudżetowemalezyjskie linie Air Asia X oferują we wszystkich rejsach „strefyciszy”. Oferta skierowana jest do osób powyżej 10. roku życia, którymzależy na „spokojnej i cichej podróży” – napisano na stronieprzewoźnika.

Klienci singapurskich linii Scoot Airlines mogą natomiast zadodatkową opłatą wybrać miejsca w wydzielonej „ekskluzywnej i cichejstrefie”, gdzie nie mogą siedzieć dzieci poniżej 12. roku życia.

Komentarze