Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Czego nie robić przed wejściem do samolotu? Na pewno nie żartować o broni

infoair
04.01.2024 12:35
0 Komentarzy

Trzech mężczyzn nie zostało wpuszczonych na pokłady samolotów odlotowych z gdańskiego lotniska. 56-latek był pod wpływem alkoholu, natomiast dwaj pozostali twierdzili, że mają niebezpieczne materiały w swoich bagażach. Straż Graniczna interweniowała.

„Decyzją kapitana samolotu odlatującego w ubiegłą sobotę z Gdańska do Egiptu 56-letni mieszkaniec Warszawy został wycofany z lotu. Pasażer wypił za dużo alkoholu, nie wykonywał poleceń załogi samolotu” – przekazał Tadeusz Gruchała z biura prasowego Komendanta Morskiego Oddziału Straży Granicznej w Gdańsku.

Dodał, że na pokład został wezwany Zespół Interwencji Specjalnych z miejscowej Placówki Straży Granicznej. Mężczyzna został przewieziony do Pogotowia Socjalnego dla Osób Nietrzeźwych.

Tego samego dnia funkcjonariusze podjęli interwencję wobec 62-latka z woj. pomorskiego, który planował wylecieć do Irlandii. Mężczyzna stwierdził, że w bagażu przewozi broń. Decyzją kapitana samolotu nie został wpuszczony na pokład. „Funkcjonariusze w torbie pasażera nie znaleźli żadnych przedmiotów niebezpiecznych” – zaznaczył.

W Nowy Rok do samolotu wylatującego z Gdańska do Bergen nie został wpuszczony 34-latek z woj. pomorskiego. „Podczas odprawy stwierdził, że ma w bagażu bombę. Na miejscu błyskawicznie pojawili się strażnicy graniczni. Sprawdzili bagaż, nie znajdując niebezpiecznych materiałów” – relacjonował Tadeusz Gruchała.

W 2023 roku funkcjonariusze z placówki Straży Granicznej w Gdańsku interweniowali 52 razy wobec 54 osób naruszających warunki bezpieczeństwa lotniska oraz 25 razy wobec 28 osób naruszających warunki bezpieczeństwa lotu.(PAP)

Mężczyźni nie wpuszczeni na pokłady samolotów w gdańskim lotnisku. 56-latek był pod wpływem alkoholu, natomiast dwaj pozostali twierdzili, że mają niebezpieczne materiały w swoich bagażach.
Port lotniczy Gdańsk

Komentarze