Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Co dalej z rosyjskimi samolotami?

infoair
12.01.2011 15:19
0 Komentarzy

Po ostatnich wypadkach samolotów Tupolev, w tym po największej tragedii polskiego lotnictwa –katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem, należy otwarcie zapytać o przyszłość rosyjskich producentów samolotów. Przez lata właśnie te maszyny królowały na niebie, teraz oddały przewodnictwo amerykańskim i europejskim maszynom. Czy najnowsze dzieło rosyjskich konstruktorów –Suhoj Superjet 100 odbije rynek?

Ostatnie katastrofy samolotów z zakładów Tupoleva niewątpliwie mogą spowodować wycofanie ich z eksploatacji. Przypomnijmy, 1 stycznia br na Syberii rozbija się Tu-154 ze 120 osobami na pokładzie. Tuż przed startem z Surgutu do Moskwy dochodzi do wypadku. Jeszcze wcześniej na moskiewskim lotnisku rozbija się Tu-154 należący do Dagestańskich Linii Lotniczych.

Jednak dla Polaków najtragiczniejszy wypadek miał miejsce 10 kwietnia 2010 roku. Wtedy to w katastrofie polskiego rządowego samolotu typu Tu-154M pod Smoleńskiem ginął wszyscy , począwszy od Prezydenta Lecha Kaczyńskiego wraz z małżonką, Ryszarda Kaczorowskiego (ostatniego Prezydenta RP na uchodźcwie) przez wielu polityków różnych opcji, dostojników państwowych, wojskowych i kościelnych a także załoga samolotu.

3 poważne katastrofy w przeciągu tak krótkiego okresu czasu! Ogółem do 2010 roku doszło do aż 67 katastrof samolotów Tu-154, w których zginęło prawie 3000 osób.

Co to jest Tu-154? Samolot Tu-154 to konstrukcja Tupoleva. Jeszcze kilka lat temu charakterystyczna, trzysilnikowa maszyna, biła rekordy popularności. Konstrukcja powstała w 1968 roku jako samolot pasażerski średniego zasięgu (5000 km) i posiadający 131 miejsc. Prędkość maksymalna wynosiła 860 km/h a samolot mógł lecieć na wysokości 1,2100 metrów. Zgodnie z panującymi wówczas tendencjami, zdecydowano się na układ trzysilnikowy z silnikami w końcu samolotu, z wlotem powietrza do trzeciego silnika przy nasadzie statecznika pionowego. Ich konstrukcja była podobna do stosowanych w samolotach Ił-62M z odwracaczami ciągu typu klapowego i obniżonym ciągu (dzięki czemu możliwe stało się przedłużenie resursów silnika). Aby umożliwić korzystanie z lotnisk o słabszej nawierzchni zdecydowano się na podwozie z dwiema sześciokołowymi goleniami pod skrzydłami (oraz jedną dwukołową golenią pod przednią częścią kadłuba), obniżając tym samym nacisk kół na podłoże. Cztery lata później samolot Tu-154 wszedł do eksploatacji. 2 kwietnia 1972 roku Aerofłot zaczął wykorzystywać te maszyny do obsługi połączeń międzynarodowych. Pierwszą linią, która była w ten sposób obsługiwana, była trasa z Moskwy do Berlina.

Samoloty Tu-154 stanowił podstawę floty rosyjskiej i państw bloku wschodniego (Rumunia, Węgry, Bułgaria). W 1983 roku do polskich linii lotniczych LOT wprowadzono 14 takich maszyn. Służyły przez 13 lat.

Największym ciosem dla rosyjskich producentów samolotów była niewątpliwie decyzja narodowego rosyjskiego przewoźnika –Aerofłotu, który wycofał z eksploatacji maszyny Tupoleva. Maszyny te służyły przez 38 lat, a ich kariera zakończyła się 31 grudnia 2009 roku. Ostatni lot został zrealizowany na trasie z Jekaterynburga do Moskwy (lot SU736).

Biorąc pod uwagę wyżej przytoczone wypadki oraz decyzje linii lotniczych należy zapytać również o dalsze losy drugiego rządowego samolotu w Polsce, również Tu-154M. Czy będzie dalej używany dla polskich VIP’ów czy jego przyszłość jest zgoła odmienna?

Wracając jednak do rosyjskich samolotów należy przypomnieć również maszynę typu Ił-62. To czterosilnikowy samolot pasażerski dalekiego zasięgu zaprojektowany w biurze konstrukcyjnym Iluszyn. Oblot pierwszej maszyny tego typu odbył się w 1963 roku, a do eksploatacji weszły cztery lata później. Samolot na pokład (w zależności od wersji) zabierał od 168 do 195 pasażerów, załogę stanowiło 5 osób. Jeszcze w 2009 roku w służbie pozostało 25 egzemplarzy.

Samoloty Ił-62 wprowadzono do floty PLL LOT w 1972 roku umożliwiając tym samym uruchomienie połączeń transoceanicznych. Pierwszy lot transatlantycki odbył się do Kanady. Pierwszy lot do Nowego Jorku odbył się 16 kwietnia 1973 roku. Ogółem do floty PLL LOT wcielono 7 samolotów Ił-62. Po wprowadzeniu wersji zmodernizowanej Ił-62M zastąpiono dotychczas eksploatowane samoloty nową wersją, pozostawiając stronie radzieckiej stare samoloty w rozliczeniu. Do floty PLL LOT wcielono łącznie 9 maszyn w wersji zmodernizowanej Ił-62M. Wszystkim tym samolotom nadano imiona znanych Polaków. Ich eksploatację przerwały dwa tragiczne wypadki;pierwszy w 1980 roku, kiedy to maszyna nazwana 'Mikołaj Kopernik’ rozbiła się w czasie podejścia do lądowania na lotnisku Warszawa Okęcie. Siedem lat później rozbił się w Lesie Kabackim także samolot 'Tadeusz Kościuszko’ (pod względem liczby ofiar, to najtragiczniejszy taki przypadek w historii polskiego lotnictwa). Pod koniec lat 80. maszyny te zaczęto zastępować konstrukcjami zachodnimi, wszystkie posiadane przez PLL LOT samoloty tej serii zostały sprzedane na Ukrainę (ostatni w lutym 1992 roku).

Dziś większość przewoźników lotniczych bazuje na amerykańskich (Boeing) i europejskich (Airbus) maszynach. W rywalizacji należy również wymienić brazylijskiego Embraera czy też Bombardiera. Czy o rosyjskich samolotach świat zapomniał? Okazuje się, że nie. Rosjanie zamierzają wrócić na rynek z nowym produktem –regionalnym samolotem pasażerskim stworzonym przez firmę Suchoj.

Superjet 100 jest pierwszym od czasu rozpadu Związku Radzieckiego samolotem pasażerskim zaprojektowanym i wdrożonym do seryjnej produkcji. Część podzespołów tej maszyny pochodzi od producentów zachodnich. Według danych na wrzesień 2007 producent zebrał portfel zamówień na 83 egzemplarze modelu 95, w tym 45 od Aerofłotu. 28 stycznia 2007 pierwszy kompletny Superjeta został przewieziony w Antonowie 124 z Komsomolska nad Amurem do miejscowości Żukowskij pod Moskwą na testy naziemne w Żukowskim Centralnym Instytucie Aerohydrodynamiki. Pierwszy egzemplarz doświadczalny dla oblatywania zaprezentowano 26 września 2007 w Komsomolsku.

Rosyjska linia lotnicza S7 Airlines (dawniej znana jako Sibir) jako pierwsza złożyła zamówienie na 50 egzemplarzy samolotu SuperJet 100-95 i dodatkowo 20 opcji na ten sam model, lecz wycofała je później, uzasadniając zmianę zdania tym, że zmienione dane techniczne samolotu nie odpowiadają jej potrzebom. Pod koniec 2010 roku świat obiegła wiadomość, że Włochy są gotowe kupić 'dość dużo’ rosyjskich samolotów Superjet 100. Rosyjski premier powołał się na szefa włoskiego rządu Silvio Berlusconiego. Władimir Putin powiedział, że wprowadzenie tego średniodystansowego samolotu na rynek europejski jest bardzo ważne. Cena tej maszyny, mogącej zabrać do 95 pasażerów i mającej zasięg 4,5 tys. km, ma wynosić ok. 30 milionów euro, co oznacza, że będzie tańsza od porównywalnych modeli producentów zachodnich. Czy zatem rosyjska flota się odrodzi?

Komentarze