„Brytyjska” panika w Europie: Niemcy, Hiszpania, Bułgaria
W Niemczech podróżni z Wysp wszyscy muszą przejść test, w Hiszpanii chcą zamknięciami przed nimi granic, a Bułgaria właśnie to zrobiła.
Europę w jeden dzień ogarnęła „brytyjska” panika na wieść o nowym wariancie wirusa, która ma się szerzyć właśnie w wielkiej Brytanii.
Niemcy
W Hanowerze pasażerom, którzy wylądowali samolotem z Anglii, nie wolno opuszczać lotniska, muszą czekać na wynik testu. Według relacji podróżnych w porcie lotniczym przygotowano dla nich łóżka polowe. Problemy są również na innych niemieckich lotniskach – pisze w poniedziałek dziennik „Bild”.
-„Policja potwierdziła dziennikowi „Bild”, że od niedzielnego popołudnia obowiązuje wymóg przeprowadzania testów dla wszystkich podróżujących spoza Niemiec. Rezultatem jest ogromne zamieszanie na lotniskach, wśród personelu lotnisk oraz złość wśród pasażerów” – pisze „Bild”.
Przed odlotem z Londynu do Hanoweru członkowie załogi samolotu ostrzegali pasażerów, że może minąć trochę czasu, zanim wyniki testów na koronawirusa będą dostępne, a to oznacza, że prawdopodobnie będą musieli spędzić noc na lotnisku. Po wylądowaniu w Hanowerze okazało się, że mogą minąć 24 godziny, zanim wynik testów będzie znany.
Jeden pasażer zdecydował się natychmiast wrócić do Londynu, wszyscy pozostali przeszli test PCR.
Ojciec, który chce odebrać swojego 21-letniego syna, który przyleciał z Londynu, musi czekać. Mówi dziennikarzowi: „Uważam, że to skandal, że krewni nie są informowani, co się będzie dalej działo. Nie wiem, czego się spodziewać. To także skandal, że podróżni nie wiedzą, co się dzieje. Pani z wydziału zdrowia, która tam jest, nie mówi ani słowa, jak postępować. Zamiast tego bez komentarza ustawia się łóżka polowe. Wszyscy są przestraszeni i zmartwieni”.
Andreas Kranz, szef departamentu zdrowia publicznego w regionie Hanoweru tłumaczy: „Naszym celem jest zapobieżenie niezauważonemu przeniesieniu nowego typu wirusa do Dolnej Saksonii”.
W każdym przypadku pasażerowie muszą zostać poddani kwarantannie po locie: jeśli wynik testu jest negatywny, oznacza to dziesięciodniową kwarantannę w miejscu docelowym dla danych pasażerów – po pięciu dniach i nowym negatywnym wyniku testu kwarantanna może zakończyć się wcześniej. Jeśli infekcja zostanie potwierdzona i nie jest jasne, czy jest to nowy wariant wirusa, osoby dotknięte chorobą przyjeżdżają do specjalnego hotelu na kwarantannę, mówi Kranz.
Jak dowiedział się „Bild”, pasażerowie lotu Eurowings do Stuttgartu zostali poinformowani o czekających ich problemach zanim opuścili Londyn. Powiadomiono ich, że ponieważ hotele są przepełnione, wszyscy cudzoziemcy w oczekiwaniu na wynik testów muszą spać na łóżkach polowych w strefie tranzytowej. Kilka osób wysiadło z samolotu i otrzymało zwrot pieniędzy za bilety.
Hiszpania
Hiszpańskie Towarzystwo Chorób Zakaźnych i Mikrobiologii (SEIMC) wezwało w poniedziałek rząd Hiszpanii do wprowadzenia natychmiastowego zakazu lądowania w kraju samolotów z Wielkiej Brytanii w związku z wykrytym tam nowym wariantem koronawirusa.
Jak powiedział rzecznik prasowy SEIMC Jose Luis Cisneros, ministerstwo zdrowia Hiszpanii powinno “jak najszybciej zamknąć Hiszpanię” na osoby przybywające z Wielkiej Brytanii.
“Lepiej późno niż wcale (…), loty z Wysp do Hiszpanii powinny zostać wstrzymane. Musimy za wszelką cenę uniknąć pojawienia się tego szczepu koronawirusa w naszym kraju” – powiedział Cisneros.
Wskazał, że choć nie ma przesłanek do twierdzenia, że “nowy szczep może zwiększać śmiertelność”, to łatwo doprowadza do infekcji.
Tymczasem w porannym wywiadzie dla radia RAC1 minister zdrowia Hiszpanii Salvador Illa poinformował, że dotychczas u żadnej osoby zainfekowanej SARS-CoV-2 w tym kraju nie stwierdzono szczepu wykrytego w Wielkiej Brytanii.
Szef resortu zdrowia oświadczył, że do czasu podjęcia wspólnej decyzji przez państwa UE i władze unijne w związku z pojawieniem się nowego szczepu koronawirusa Hiszpania nie zamierza blokować połączeń lotniczych z Wielką Brytanią, a jedynie nasilić kontrole sanitarne na lotniskach.
Bułgaria
Bułgaria o północy z niedzieli na poniedziałek zamknęła swoje granice dla osób przybywających z Wielkiej Brytanii. Blokada ma potrwać do 31 stycznia i zapobiec rozprzestrzenianiu się nowej, bardziej zaraźliwej odmiany koronawirusa wykrytej w Wielkiej Brytanii.
Zakaz ma objąć wszystkich podróżnych przybywających z Wielkiej Brytanii drogą powietrzną, morską lub lądem. Wcześniej rząd zawiesił do końca stycznia wszystkie połączenia lotnicze do i z tego kraju.
Wracający do kraju obywatele bułgarscy i osoby posiadające zezwolenie na pobyt w tym państwie oraz członkowie ich rodzin będą mogli wjechać na teren Bułgarii, ale będą musieli poddać się obowiązkowej 10-dniowej kwarantannie – przekazał w oświadczeniu minister zdrowia Kostadin Angełow.
Już w nocy z niedzieli na poniedziałek na lotniskach w Sofii i Warnie wylądowały trzy samoloty z Wielkiej Brytanii z ok. 600 wracającymi do kraju pasażerami.
Immunolog z Bułgarskiej Akademii Nauk prof. Andrej Czorbanow powiedział, że niezależnie od podjętych w niedzielę kroków, nowy wariant koronawirusa najprawdopodobniej dotarł już do Bułgarii. Naukowiec wyjaśnił, że odmiana pojawiła się już kilka miesięcy temu, a po Europie wciąż podróżuje wiele osób. Zdaniem Czorbanowa nowa odmiana nie jest bardziej śmiertelna niż poprzednia, a w skali świata umieralność na Covid-19 zaczyna spadać, chociaż powoli. (PAP)
Dla indywidualnych czytelników za 15 zł rocznie, a dla firm od 99 zł rocznie! Sprawdź naszą ofertę:
-
Subskrypcja na 12 m-cy
1 adres e-mail – prywatny15.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
1 adres e-mail – firmowy99.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 5 firmowych adresów e-mail495.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 10 adresów e-mail990.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
bez żadnych limitów!1,990.00 zł przez 1 rok
Komentarze