Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Leo Express też na zakupach taborowych. Przetarg na składy bateryjne i ezt-y

inforail
31.03.2026 08:30
0 Komentarzy

Leo Express rozpisał duży przetarg na nowy tabor kolejowy. Czeski przewoźnik, za pośrednictwem spółki Leo Express Tenders s.r.o., opublikował ogłoszenie dotyczące dostawy zarówno bateryjnych, jak i elektrycznych zespołów trakcyjnych.

Postępowanie zostało opublikowane 31 marca 2026 r. w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej i obejmuje cztery części, w których przewidziano dostawy pojazdów różnych typów i konfiguracji.

Rozkład jazdy:

  1. Jakie typy pojazdów obejmuje przetarg ogłoszony przez Leo Express?
  2. Jakie kryteria będą decydować o wyborze najkorzystniejszej oferty w postępowaniu?
  3. Do kiedy wykonawcy mogą składać wnioski o dopuszczenie do udziału w przetargu?
Inauguracyjny kurs LEO Express z Warszawy do Krakowa
Pociąg LEO Express

Cztery części zamówienia na nowy tabor

Przedmiotem zamówienia jest dostawa pojazdów kolejowych w ramach procedury konkurencyjnej prowadzonej w trybie negocjacyjnym z uprzednią publikacją zaproszenia do ubiegania się o zamówienie. Postępowanie będzie realizowane w dwóch etapach: kwalifikacyjnym oraz ofertowym. Jak wynika z dokumentacji, Leo Express zamierza pozyskać zarówno jednostki BEMU, czyli bateryjno-elektryczne zespoły trakcyjne, jak i klasyczne EMU.

Zamówienie zostało podzielone na cztery części. Pierwsza obejmuje pojazdy BEMU o prędkości 120 km/h w wersji AC/DC. Druga dotyczy BEMU osiągających 160 km/h w wersji AC. Trzecia część obejmuje BEMU o prędkości 160 km/h w wersji AC/DC. Czwarta część odnosi się do elektrycznych zespołów trakcyjnych oznaczonych jako EMU121-150 oraz EMU230.

Szczegółowe wymagania techniczne mają znajdować się w dokumentacji przetargowej udostępnionej na profilu nabywcy. Postępowanie daje wykonawcom możliwość składania ofert na wszystkie cztery części. Jednocześnie zamawiający przewidział, że jednemu oferentowi może zostać udzielone zamówienie również maksymalnie na cztery części. Oznacza to, że jeden producent może zdobyć całość kontraktu, jeśli jego propozycje okażą się najkorzystniejsze w każdym z segmentów.

Leo Express przewiduje także opcję rozszerzenia dostaw

Istotnym elementem przetargu jest możliwość rozszerzenia zamówienia. Leo Express zastrzegł sobie prawo do jednostronnego skorzystania z opcji i zamówienia dodatkowo do dwóch pojazdów ponad podstawowy zakres w każdej części, na warunkach określonych w dokumentacji.

Co ważne, możliwość ta została już uwzględniona w szacunkowej wartości zamówienia. Choć w ogłoszeniu nie podano dokładnej liczby pojazdów przewidzianych w poszczególnych częściach, już sam zakres postępowania pokazuje, że przewoźnik przygotowuje się do istotnego wzmocnienia i zróżnicowania swojej floty.

BEMU coraz ważniejsze w strategii przewoźnika

Szczególnie interesujące w tym postępowaniu jest uwzględnienie pojazdów BEMU. Bateryjno-elektryczne zespoły trakcyjne mogą być wykorzystywane na trasach częściowo zelektryfikowanych albo tam, gdzie przewoźnik chce ograniczyć zależność od pełnej elektryfikacji sieci.

To wyraźny sygnał, że Leo Express może przygotowywać się do bardziej elastycznej obsługi połączeń i szukać rozwiązań, które pozwolą efektywnie prowadzić ruch także na liniach o mniej rozwiniętej infrastrukturze energetycznej. Włączenie do jednego postępowania zarówno BEMU, jak i EMU pokazuje, że przewoźnik myśli o rozwoju floty w sposób kompleksowy.

Nie tylko cena. Ważne także utrzymanie i zużycie energii

Kryteria oceny ofert wskazują, że Leo Express nie zamierza wybierać wykonawcy wyłącznie na podstawie ceny zakupu. Największą wagę, bo 65 proc., otrzyma cena ofertowa netto. Kolejne 22,5 proc. przypadnie kosztom utrzymania pojazdu, natomiast 12,5 proc. będzie związane ze zużyciem energii elektrycznej wyrażonym w kWh na kilometr.

Taki układ kryteriów pokazuje, że zamawiający patrzy na zakup taboru w ujęciu całościowym. Liczy się nie tylko koszt nabycia, ale również późniejsza ekonomika eksploatacji. W praktyce może to premiować rozwiązania bardziej zaawansowane technologicznie, które okażą się korzystniejsze w całym cyklu życia pojazdu.

Procedura będzie dwuetapowa

Postępowanie prowadzone jest jako procedura negocjacyjna z uprzednią publikacją zaproszenia do ubiegania się o zamówienie. Będzie ono przebiegało w dwóch etapach: kwalifikacyjnym oraz ofertowym. W każdym z czterech lotów do drugiego etapu ma zostać zaproszonych co najmniej trzech kandydatów.

Jednocześnie zamawiający zastrzegł sobie prawo do udzielenia zamówienia już na podstawie ofert wstępnych, bez prowadzenia dalszych negocjacji. To oznacza, że wykonawcy od samego początku będą musieli przedstawić bardzo konkurencyjne i dopracowane propozycje.

Termin składania wniosków upływa 30 kwietnia

Oferty lub wnioski o dopuszczenie do udziału w postępowaniu muszą zostać złożone elektronicznie, w języku czeskim, za pośrednictwem platformy zakupowej. Termin składania wniosków upływa 30 kwietnia 2026 r. o godz. 10:00.

Zamawiający nie dopuszcza ofert wariantowych ani katalogów elektronicznych. Dokumentacja przewiduje natomiast obowiązek stosowania fakturowania elektronicznego, a także wykorzystywania zamówień i płatności elektronicznych.

Dostawy będą realizowane na terenie Czech

Miejscem realizacji zamówienia będą Czechy. Jednocześnie w ogłoszeniu wskazano, że dokładne miejsce dostawy ma zostać wyznaczone przez dostawcę na terytorium Republiki Czeskiej, gdzie Leo Express odbierze pojazdy.

Warto również zwrócić uwagę, że zamówienie jest współfinansowane ze środków Unii Europejskiej i jednocześnie objęte zakresem Porozumienia w sprawie zamówień rządowych GPA.

Nowy przetarg może być jednym z ważniejszych w regionie

Nabywcą w postępowaniu jest Leo Express Tenders s.r.o. z siedzibą w Pradze. Jako podmiot świadczący usługi w zakresie zamówień wskazano EFA compliance s.r.o., natomiast organem odwoławczym pozostaje czeski Úřad pro ochranu hospodářské soutěže z siedzibą w Brnie.

Nowy przetarg Leo Express może okazać się jednym z ciekawszych postępowań taborowych w Europie Środkowej. Z jednej strony obejmuje klasyczne elektryczne zespoły trakcyjne, z drugiej wyraźnie stawia na rozwój segmentu bateryjno-elektrycznego. To pokazuje, że przewoźnik chce rozwijać flotę nowocześnie, elastycznie i z uwzględnieniem przyszłych potrzeb rynku.

Dla producentów oznacza to zapowiedź wymagającej rywalizacji, w której znaczenie będą miały nie tylko parametry handlowe, ale także koszty utrzymania, efektywność energetyczna i jakość oferowanych rozwiązań. Jeśli postępowanie zakończy się zgodnie z planem, Leo Express może w kolejnych latach stać się jednym z przewoźników najmocniej inwestujących w nowoczesny tabor w regionie.

Komentarze