Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

UOKiK: podwyżka ceny wycieczki powyżej 8 proc. daje prawo do rezygnacji

infotrans
21.03.2026 11:08
0 Komentarzy

Biuro podróży nie może podnieść ceny imprezy w okresie 20 dni przed datą jej rozpoczęcia, ale może zapisać w umowie możliwość podwyżki, np. gdy wzrosną ceny paliw - poinformował UOKiK.

Podkreślił, że jeśli organizator wyjazdu podniesie cenę o ponad 8 proc., można bezkosztowo odstąpić od umowy.

Rozkład jazdy:

  1. Na ile dni przed rozpoczęciem imprezy turystycznej biuro podróży nie może już podnieść jej ceny?
  2. O ile procent musi wzrosnąć cena wycieczki, aby klient mógł bezkosztowo odstąpić od umowy?
  3. W jakich trzech przypadkach organizator może wcześniej podnieść cenę imprezy turystycznej?
UOKiK przypomina: znaczny wzrost ceny wyjazdu oznacza możliwość odstąpienia od umowy
UOKiK przypomina: znaczny wzrost ceny wyjazdu oznacza możliwość odstąpienia od umowy

Biura podróży pod lupą

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów przekazał PAP, że cena ustalona w umowie o udział w imprezie turystycznej nie może być podwyższona w okresie 20 dni przed datą rozpoczęcia imprezy turystycznej. Urząd podkreślił, że wcześniej organizator wyjazdu ma prawo podnieść cenę tylko w trzech przypadkach: gdy podrożeje transport, np. z powodu podwyżek cen paliwa, gdy wzrosną podatki lub opłaty od usług turystycznych, np. lotniskowe oraz gdy wzrosną kursy walut mające znaczenie dla danej imprezy turystycznej.

„Możliwość podwyżki ceny organizator musi wpisać do umowy, inaczej nie może jej zmienić – reguluje to art. 45 ustawy o imprezach turystycznych. Jeśli organizator wyjazdu podniesie cenę o więcej niż 8 proc., można bez żadnych kosztów odstąpić od umowy” - podkreślił Urząd.

Zaznaczył, że w przypadku biletów lotniczych zapłacona cena powinna być ceną ostateczną i nie ulegać zmianie.

19 marca 2026 r. szef Międzynarodowego Zrzeszenia Przewoźników Powietrznych (IATA) Willie Walsh powiedział agencji Reuters, że w rezultacie toczącej się na Bliskim Wschodzie wojny wzrost ceny biletów lotniczych jest nieunikniony.

UOKiK przypomina: znaczny wzrost ceny wyjazdu oznacza możliwość odstąpienia od umowy
UOKiK przypomina: znaczny wzrost ceny wyjazdu oznacza możliwość odstąpienia od umowy

UOKiK przypomniał jednocześnie, że osoby, które mają zarezerwowane wakacje w regionie objętym napięciami, mają kilka opcji - mogą poczekać na rozwój sytuacji i decyzję organizatora lub uzgodnić z organizatorem zmianę terminu lub kierunku podróży. Podróżni mogą ponadto skorzystać z bezkosztowego odstąpienia od umowy przed rozpoczęciem imprezy turystycznej w przypadku wystąpienia nieuniknionych i nadzwyczajnych okoliczności występujących w miejscu docelowym lub jego najbliższym sąsiedztwie.

Ponadto, jak podkreślił UOKiK, w związku z obecną sytuacją na Bliskim Wschodzie uruchomione zostały wypłaty z Turystycznego Funduszu Pomocowego (TFP). Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, obsługujący TFP, 5 marca rozpoczął przyjmowanie wniosków o zwrot pieniędzy wpłaconych za wycieczki do tego regionu, które zostały odwołane z powodu działań wojennych między 28 lutego a 27 marca br. Turyści mogą liczyć na zwrot kwot na jakie opiewały umowy, które zawarli z organizatorami imprez turystycznych w tym regionie świata.

28 lutego br. Izrael i USA rozpoczęły naloty na cele w Iranie. W odwecie Iran zamknął cieśninę Ormuz - szlak, którym w warunkach pokoju przepływa rocznie około 20 proc. zużywanej na świecie ropy. Blokada cieśniny przyczyniła się do wzrostu ropy na światowych rynkach. Cena ropy WTI podskoczyła w pewnym momencie do niemal 120 dol. za baryłkę, podczas gdy 26 lutego br. kosztowała ona ok. 66 dolarów. Znacząco wzrosły ceny paliwa na stacjach benzynowych, w tym w Polsce. W reakcji Międzynarodowa Agencja Energetyczna zarekomendowała uwolnienie rekordowej liczby 400 mln baryłek ropy z rezerw państw członkowskich. (PAP)

Komentarze