Trwa strajk transportu publicznego w Niemczech. W Berlinie bez autobusów i metra
29 lutego w Berlinie trwa 35-godzinny protest komunikacji miejskiej. Do piątkowego popołudnia 1 marca nie będzie kursować metro.
Do tego strajkują także autobusy i tramwaje berlińskiego przewoźnika BVG – poinformował portal dziennika „Berliner Zeitung”. Sytuacja pasażerów stolicy Niemiec – i nie tylko – jest bardzo trudna.
Co działa?
W czasie strajku kursują jedynie autobusy firm prywatnych. Protest nie objął także kolei – dostępne są pociągi S-Bahn Berlin, Deutsche Bahn (DB), koleje regionalne ODEG i Niederbarnim (NEB). W trakcie strajku S-Bahn, na wniosek władz kraju związkowego Berlin, zwiększył częstotliwość kursów na niektórych liniach.
Aby ułatwić transport pasażerom, na czas strajku wypożyczalnia hulajnóg elektrycznych Voi przygotowała więcej swoich pojazdów na stacjach kolei S-Bahn i innych punktach przesiadkowych – dowiedział się „Berliner Zeitung”.
Kiedy 2 lutego związek zawodowy Verdi wezwał do pierwszego dużego strajku ostrzegawczego w komunikacji, zauważono wzrost liczby kursów hulajnóg elektrycznych o około 80 proc. – potwierdzili przedstawiciele firmy Voi. Tylko na terenie Berlina, gdzie strajk trwał siedem godzin, odnotowano około 20 tys. kursów.
Chodzi nie tylko o pieniądze
Trwający w czwartek i piątek strajk ostrzegawczy w Berlinie jest organizowany przez związek zawodowy Verdi, a także mniejsze organizacje: związek transportu lokalnego NahVG i związek służb miejskich Berlina.
We wszystkich krajach związkowych (oprócz Bawarii) Verdi prowadzi negocjacje z miejskimi firmami transportu lokalnego, zatrudniającymi w sumie 130 tys. pracowników.
„W Berlinie nie chodzi o pieniądze, ale o lepsze warunki pracy” – wyjaśnili przedstawiciele Verdi. Zdaniem przewoźnika BVG postulaty związkowców wymagałyby zatrudnienia prawie 600 dodatkowych kierowców oraz miliardowych inwestycji w pojazdy oraz infrastrukturę.
Kolejna runda negocjacji między związkami a BVG ma odbyć się w połowie marca. Do tego czasu, zdaniem „Berliner Zeitung”, nie należy spodziewać się ogólnokrajowych strajków, lecz możliwe są regionalne i lokalne akcje protestacyjne. Nie można też wykluczyć kolejnego strajku Deutsche Bahn, którego władze spotykają się na rozmowach ze związkowcami 3 marca. (PAP)
Dla indywidualnych czytelników za 15 zł rocznie, a dla firm od 99 zł rocznie! Sprawdź naszą ofertę:
-
Subskrypcja na 12 m-cy
1 adres e-mail – prywatny15.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
1 adres e-mail – firmowy99.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 5 firmowych adresów e-mail495.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 10 adresów e-mail990.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
bez żadnych limitów!1,990.00 zł przez 1 rok
Komentarze