Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Na ukraińskiej granicy trwa protest. Autobusy przepuszczane bez zmian

infotrans
14.11.2023 14:00
0 Komentarzy

14 listopada około 1,2 tys. tirów czeka 14 listopada w 29-kilometrowej kolejce na wyjazd z kraju przez przejście z Ukrainą w Dorohusku (Lubelskie) – wynika z danych policji.

Z kolei na granicy polsko-ukraińskiej w Medyce na Podkarpaciu w kolejce czeka ok. 1 tys. ciężarówek. Zgodnie z obietnicą protestujących przewoźników, autobusy i autokary przepuszczane są bez ograniczeń.

Lubelskie

Czas oczekiwania na odprawę w Dorohusku i Hrebennem wynosi … 255 godzin, tj. ponad 10 dni. Od ponad tygodnia na przejściach trwa protest przewoźników.

Jak poinformowała w niedzielę PAP kom. Ewa Czyż z chełmskiej policji, kolejka pojazdów ciężarowych do przejścia z Ukrainą w Dorohusku liczy ok. 29 km i sięga do miejscowości Adolfin „Jest to ok. 1,2 tys. pojazdów. Szacunkowy czas oczekiwania wynosi 255 godzin” – podała.

-„Ok. 500 tirów oczekuje w 125-godzinnej kolejce do przejścia z Ukrainą w Hrebennem. „Sięga do miejscowości Dąbrowa Tomaszowska z zachowaniem stref buforowych przez miejscowości; liczy ok. 26 km” – podała mł. asp. Małgorzata Pawłowska z KPP w Tomaszowie Lubelskim.

Kolejki spowodowane są protestem przewoźników, którzy nie przepuszczają na bieżąco aut ciężarowych / fot. Straż Graniczna

Podkarpackie

Jak podała we wtorek Krajowa Administracja Skarbowa, szacunkowy czas na przekroczenie granicy w Medyce dla kierowców samochodów ciężarowych wynosi ok. 72 godziny. To krócej niż w poniedziałek, kiedy czas ten wynosił 115 godzin. We wtorek na tym przejściu dwie godziny na oprawę oczekują również auta osobowe.

Z informacji KAS wynika, że na przejściu w Krościenku, na którym pilotażowo dopuszczono odprawy w ruchu towarowym pojazdy o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 7,5 tony, czas oczekiwania wynosi ok. 7 godzin. Na pozostałych przejściach w regionie – w Budomierzu i Korczowej odprawy odbywają się na bieżąco.

Jak powiedział PAP rzecznik prasowy Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej por. Piotr Zakielarz, minionej doby w regionie odprawionych zostało, na kierunku wyjazdowym, 686 ciężarówek. Z tego na przejściu w Korczowej, gdzie trwa protest przewoźników, 365.

Jak powiedziała PAP oficer prasowa przemyskiej policji asp. Joanna Golisz, w samym Przemyślu ciężarówki stoją tylko na obwodnicy miasta, na odcinku od ronda im. Lecha Kaczyńskiego do ronda im. abp. Ignacego Tokarczuka.

„Dalej samochody stoją na drogach krajowych nr 28 na odcinku Medyka-Przemyśl oraz na dk 77 od Przemyśla w stronę Jarosławia. Teren powiatu przemyskiego jest przejezdny, nie ma większych utrudnień, ale spowolnienia występują” – podkreśliła.

Kolejki spowodowane są protestem przewoźników, którzy nie przepuszczają na bieżąco aut ciężarowych / fot. Straż Graniczna

Trwa protest

Od zeszłego tygodnia wybranych przejściach trwa protest przewoźników, którzy postulują m.in. wprowadzenie zezwoleń komercyjnych dla firm ukraińskich na przewóz rzeczy, z wyłączeniem pomocy humanitarnej i zaopatrzenia dla wojska ukraińskiego, zawieszenie licencji dla firm, które powstały po wybuchu wojny na Ukrainie i przeprowadzenie ich kontroli.  

Jest też postulat dotyczący likwidacji tzw. elektronicznej kolejki po stronie ukraińskiej. (PAP)

Komentarze