Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Skacząc Rometem na szczyt

infobike
22.01.2010 00:05
0 Komentarzy

Czy 6 lutego 2010 Krystian Herba zdobędzie warszawski InterContinental? Czekają na niego 44 piętra, 859 schodów, 150 metrów różnicy poziomów –oto droga która prowadzi na szczyt jednego z najwyższych hoteli w Europie. Budynek ten jest także najwyższym obiektem w Polsce pod względem liczby pięter. Jak dotąd żaden Polak nie zdobył skacząc rowerem po schodach tak wysokiego drapacza chmur. Czas to zmienić.
Krystian Herba jesienią ub. roku zdobył uznanie widzów i jury programu TVN „Mam talent”. Zaprezentowany tam taniec na rowerze oraz ekwilibrystyczne umiejętności, które były pierwszym tego typu pokazem rowerowym na świecie. Teraz pokaże nam swoje sportowe możliwości. Co ważne –Herba zamierza „wskoczyć”na Intercontinental na polskim rowerze –firmy Romet. Rok temu producent rowerów Arkus &Romet Group zaskoczył cały rynek rowerowy w Polsce wprowadzając kolekcję ekstremalnych rowerów Romet Bikes. Produkty spod znaku pegaza zostały bardzo pozytywnie przyjęte przez bikerów oraz branżowe media. Teraz brakuje firmie tylko spektakularnego sukcesu, a to może zmienić się już 6 lutego w Warszawie.

Krystian Herba

Krystian ma już na swoim koncie zdobycie najwyższego budynku w Polsce –26 maja 2009 wskoczył na Pałac Kultury i Nauki w Warszawie. Pokonanie 30 pięter czyli 780 schodów (114 m przewyższenia) zajęło mu wówczas 19 minut i 15 sekund. Osiągnięty czas był lepszy od poprzedniego rekordu o prawie 24 minuty. Do „Intercontinentalu”Krystian przygotowuje się w swoim rodzinnym Rzeszowie. Od 3 miesięcy 3-4 razy w tygodniu miejscem jego treningowych zmagań jest klatka schodowa 11 piętrowego wieżowca. Podczas każdego treningu pokonuje ją 7-10 razy. Uzupełnieniem treningu rowerowego jest trening siłowy oraz jazda na rowerku stacjonarnym.
Największą trudnością całego wyczynu, prócz ogromnego wysiłku fizycznego, jest konieczność utrzymania się na rowerze bez podpierania się nogami czy rękami. Klatka schodowa, która prowadzi na szczyt budynku wydaje się być nieco trudniejsza niż ta w Pałacu Kultury –schody są krótsze i wyższe, a to na pewno nie ułatwi zadania. Korzystniejsze jest to, że cała klatka jest szersza a na półpiętrach jest więcej miejsca.
W jednej z wypowiedzi Krystian powiedział, że jego marzeniem jest teraz zdobycie Wieży Eiffela. Zatem zdobycie 44 piętra warszawskiego hotelu mogą być dla Krystiana przepustką do realizacji tego marzenia, a może nawet początkiem drogi do zdobycia Burj Dubai –najwyższego budynku na świecie. Trzymamy kciuki.

Komentarze