Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Warszawa: Będzie trzecia strefa biletowa

infotrans
30.11.2009 10:36
0 Komentarzy

Trzecią strefę biletową wokół Warszawy szykuje Zarząd Transportu Miejskiego. W czwartek dostał zgodę na negocjowanie umów z 48 gminami, dziewięcioma powiatami i władzami Mazowsza.
Nowy pomysł stołecznych urzędników jest taki: podwarszawskie samorządy mają zorganizować linie autobusowe, które dowiozą mieszkańców do stacji kolejowych lub przystanków podmiejskich autobusów ZTM (siedemsetek i osiemsetek). Część biletów na tych liniach (na pewno miesięcznych) będzie identyczna jak w stolicy. Ich cena ma zależeć od wysokości dopłaty, którą zadeklarują samorządy. Pasażerom bardziej opłaci się kupować jeden wspólny bilet niż dwa lub trzy osobne – na dowóz, kolej i komunikację miejską.
Taki system sprawdził się w gminie Lesznowola koło Piaseczna. ZTM spodziewa się, że po jego rozszerzeniu więcej mieszkańców spod Warszawy skorzysta z transportu publicznego. Dziś to tylko 45 proc. podróżnych (dla porównania w samej stolicy komunikacją jeździ prawie 70 proc.).
Projekt biletów aglomeracyjnych obejmuje teren niemal całego dawnego województwa stołecznego – od Góry Kalwarii i Prażmowa po Nowy Dwór Maz. oraz od Kołbieli, Mińska Maz. i Tłuszcza po Baranów za Grodziskiem Maz. Początkowo ZTM wymieniał też m.in. Zakroczym, Pomiechówek, Jaktorów i Stanisławów, ale te gminy na razie nie wejdą do trzeciej strefy. Urzędnicy liczyli, że na początku nowego roku uda się ją wprowadzić przynajmniej na jednej linii kolejowej – do Błonia. Rozmowy przerwało jednak zamieszanie w Kolejach Mazowieckich, gdy rada nadzorcza odwołała z funkcji prezesa Jakuba Majewskiego.
Planowano też negocjacje z władzami miast na linii skierniewickiej: Brwinowa, Milanówka i Grodziska Maz. – Jesteśmy za, musimy tylko dogadać się w sprawie rozsądnej stawki dopłat do biletów. Wstępna propozycja 1,5 mln zł rocznie jest dla nas nie do przyjęcia – mówi Grzegorz Benedykciński, burmistrz Grodziska Maz.
ZTM zakłada wstępnie, że wspólny bilet w trzeciej strefie ma być kodowany nie na warszawskiej karcie miejskiej, lecz na podobnej, którą wprowadzają Koleje Mazowieckie.
Szybciej rozrośnie się druga strefa położona bliżej Warszawy. Jak pisaliśmy wczoraj, najbliżej wprowadzenia wspólnego biletu 30-dniowego na liniach Ł i Łbis są Łomianki. Być może stanie się to już od stycznia. Mieszkańcy zamiast płacić 152 zł miesięcznie za dwa bilety, kupią tylko jeden za 116 zł. Osobna, droższa taryfa ma obowiązywać pasażerów z Czosnowa za Łomiankami. – Ustalamy z ZTM, jak się podzielić, żeby pokryć różnicę w kosztach – mówi wiceburmistrz Łomianek Wojciech Tarnawski. Z 23 autobusów komunikacji łomiankowskiej, które kursują Pułkową i Marymoncką do stacji metra, mogliby korzystać także warszawiacy.
Wczoraj Rada Warszawy jednogłośnie zgodziła się, by ZTM negocjował z kolejnymi podstołecznymi samorządami rozszerzanie strefy biletów aglomeracyjnych. Dariusz Figura z PiS upewniał się, czy stolica nie będzie do tego dokładać. Szef ZTM Leszek Ruta odpowiedział mu, że kiedy obejmował stanowisko trzy lata temu, gminy płaciły Warszawie za komunikację podmiejską 6 mln zł rocznie. Teraz to 24 mln zł, a stolica ma umowy z 29 samorządami.
Niektóre gminy w całości postawiły na warszawskie siedemsetki i osiemsetki. Np. Wiązowna na początku grudnia jeszcze bardziej wydłuża trasę linii 720 (z Glinianki do wsi Rzakta).
System biletowy wprowadzany przez ZTM chwaliła wiceprzewodnicząca Rady Warszawy Ligia Krajewska (PO): – Potwierdzam, to działa doskonale. Dojeżdżam z Wesołej i codziennie przy każdej stacji kolejowej po tej stronie Warszawy parkują setki samochodów. Kierowcy przesiadają się do pociągów, reszta dojeżdża do nich autobusami.

Komentarze