Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

LOT: Pracownicy proszą o pomoc ministra

infoair
28.09.2009 14:34
0 Komentarzy
Związkowcy liczą się z restrukturyzacją, która ma dać duże oszczędności przewoźnikowi, ale mają na nią alternatywny pomysł: zamiast grupowych zwolnień proponują solidarne obniżenie wynagrodzeń wszystkim pracownikom.
I wyliczają: na zawieszeniu części przywilejów płacowych – premii, dodatków i nagród jubileuszowych można zaoszczędzić około 90 mln zł, a zachować miejsca pracy.
Szykują się gigantyczne zwolnienia w PLL LOT. Związki zawodowe działające w… czytaj więcej »
Zwolnionych z LOT ma być około 900 osób, spośród około około 3,5 tysiąca osób.
Pod ministerstwo skarbu związkowcy przyszli do ministra Aleksandra Grada i do nadzorującego LOT wiceministra Zdzisława Gawlika. Jak twierdzą, zapowiadał on, że jeżeli się okaże, że zwolnienia były bezprawne, prezes LOT zostanie odwołany. A to jeden z postulatów związków, który ministrowi Gradowi przedstawią w specjalnej petycji.
Wiceminister Gawlik powiedział wcześniej 'Rzeczpospolitej’, że nie widzi powodu, dla którego Sebastian Mikosz mógłby stracić posadę.
Związkowcy domagają się także m.in. utrzymania chroniącego pracowników układu zbiorowego pracy, który prezes wypowiedział w czerwcu oraz przywrócenia do pracy dwojga związkowców dyscyplinarnie zwolnionych z pracy przez Mikosza. Chodzi o przewodniczącą Związku Zawodowego Pracowników Pokładowych Elwirę Niemiec oraz szefa Związku Zawodowego Pracowników LOT Grzegorza Kossowskiego. Zarząd PLL tłumaczył, że powodem rozwiązania z nimi umów było opuszczenie stanowisk pracy.
Prezes LOT ostrzegł w liście do pracowników, że zachowanie przywilejów grozi utratą płynności finansowej, a w konsekwencji upadłością spółki. Podczas ostatnich – piątkowych dwustronnych negocjacji strony nie wypracowały kompromisu. Mikosz zapowiada, że w przyszłym roku spółka trwale odzyska rentowność. Może to zrobić jedynie tnąc koszty.
Od stycznia związki zawodowe i zarząd LOT-u są w sporze zbiorowym. 23 lipca związkowcy ogłosili pogotowie strajkowe, w ramach którego informują międzynarodowe organizacje związkowe i polskie instytucje o sytuacji w spółce. Wcześniej – w czerwcu – władze spółki wypowiedziały zakładowy układ zbiorowy pracy.
Pod koniec maja Skarb Państwa i Towarzystwo Finansowe Silesia przejęły pełną kontrolę nad PLL LOT. 6,93 proc. akcji pozostaje w rękach pracowników.

Komentarze