Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Polski rynek nowych autobusów – 05.2018

infobus
28.06.2018 11:00
0 Komentarzy

Na rynku nowych autobusów maj br. wypadł w rejestracjachbardzo dobrze. Rynek przekroczył już tysiąc sztuk, a wzrost w porównaniu dozeszłorocznych wyników nastąpił we wszystkich segmentach – poza autokarami.

W maju 2018 r. krajowi przewoźnicy zarejestrowali łącznie305 nowych autobusów. To wynik aż o 141 szt. wyższy niż rok wcześniej (+86%),kiedy sprzedano 164 pojazdy. Dzięki majowym wynikom, skumulowany rezultatautobusowych rejestracji osiągnął rekordowy, niespotykany dotąd poziom. Razem -w ciągu 5 miesięcy br. – w Polsce sprzedano 1191 autobusów (+255 szt. /+27,2%), co jest najlepszym wynikiem na rynku autobusów o tej porze roku, odkiedy go monitorujemy. To wynik porównywalny tylko z doskonałym i takżerekordowym poziomem z zeszłego roku, kiedy w analogicznym okresie poziomrejestracji wyniósł 936 szt.

Autobusowy wzrost związany jest przede wszystkim zrealizacją dużych miejskich zamówień w tym roku. Do tego doszło stycznioweprzesunięcie rejestracji warszawskiego i kieleckiego kontraktu. W 2018 r.wcześniej niż zwykle wystartowały także odbiory autokarów, co obrazuje rosnącadynamika w segmencie turystycznym.

Autobusowy maj

W piątym miesiącu br. na polskim rynku przybyło 305 szt.fabrycznie nowych autobusów, co oznacza wynik o 141 szt. (+86,0%) wyższy niżprzed rokiem. Majowy wzrost, to przede wszystkim efekt dobrych wyników w trzechsegmentach:

  • autobusów miejskich, gdzie zarejestrowano w maju aż 142pojazdy (+115 szt. / +425,9%), z czego najwięcej w Warszawie, Lublinie i Opolu.

  • MINI, gdzie sprzedaż zwiększyła się do 101 szt. (+10 szt./ +11%) w porównaniu z sytuacją sprzed roku;

  • autobusów turystycznych, gdzie po okresie dwumiesięcznejstagnacji mieliśmy ponowne przyspieszenie. W maju zarejestrowano tu 51autokarów, podczas gdy rok wcześniej 38 szt. (+13 szt. / +34,2%).

Pozostająca „w cieniu” pozostałych segmentów kategoriaautobusów międzymiastowych zamknęła maj „na minusie” – z wynikiem 4 autobusów,czyli o 4 szt. mniej (-50%) niż rok wcześniej.

Od początku roku

W efekcie dobrych, majowych wyników – i mimo spadku liczbyrejestracji w marcu – polski rynek autobusów osiągnął w pierwszych pięciumiesiącach roku bardzo wysoki poziom – 1191 szt., co szczególnie widać poprzezporównanie z poprzednimi latami. W analogicznym okresie 2017 r. zarejestrowano936 pojazdów, w 2016 r. – 784 szt., w 2015 r. – 715 szt., a w 2014 r zaledwie596 szt.

Tak doskonały start pokazuje, że w tym roku możemy odnotowaćw Polsce jeszcze wyższy poziom rejestracji niż w doskonałym dla autobusowegorynku ubiegłym roku. Wówczas polscy przewoźnicy zarejestrowali 2297 szt. nowychpojazdów, czyli więcej o 310 (+15,6%) niż rok wcześniej. Spodziewamy się, że w2018 r. tendencja wzrostowa zostanie utrzymana i rynek na koniec roku zamkniesię na poziomie ok. 2900 autobusów, co oznacza tempo wzrostu na poziomie ok.+30%, co przekłada się na ok. 700 rejestracji więcej niż w ubiegłym, rekordowymroku.

To także oznacza zbliżenie się do niewyobrażalnej do tejpory bariery 3 tys. sprzedanych rocznie nowych pojazdów. Aktualnie – po 5miesiącach 2018 roku – jesteśmy na rekordowym poziomie sprzedaży, a spływającezamówienia w segmencie miejskim dają powody do optymizmu. Sporą niewiadomąpozostają zakupy autobusów międzymiastowych oraz przesuwająca się w czasienowelizacja ustawy o publicznym transporcie zbiorowym, której uchwalaniemogłoby znacząco podnieść wolumen całego rynku. Dzięki niej ta aktualnieniszowa kategoria może bardzo szybko zyskać na znaczeniu i stać się jednym zestrategicznych segmentów. Jak na razie projekt tej ustawy jest konsultowany.

Dodatkowo zakładamy, że dostawy autobusów turystycznych iminibusów zamkną się na zeszłorocznym poziomie.

Miejska ofensywa

W zeszłym roku motorem napędowym wszystkich autobusowychrejestracji w Polsce okazała się kategoria MINI (1057), która wyraźnie pokonałana tym polu segment miejski (711) szt. Spodziewamy się, że w 2018 r. zwycięzcąw tej rywalizacją zostaną jednak autobusy miejskie. Jak na razie ta prognozasię sprawdza i w styczniu, lutym, kwietniu, a przede wszystkim w maju w tymsegmencie panowało wyraźne ożywienie. Marzec wypadł słabo, ale nie spowodowałujemnego bilansu w skumulowanym wyniku.

Łącznie w ciągu 5 miesięcy 2018 r. polscy przewoźnicyzakupili 424 nowych autobusów miejskich, czyli o 253 szt. (+148%) więcej niżprzed rokiem. Wśród dostarczonych w styczniu pojazdów dominowały konstrukcje wbarwach Warszawy, w lutym w barwach Wrocławia, w marcu – Zielonej Góry, wkwietniu – Katowic, a w maju ponownie warszawy. Łącznie od początku rokunajwięcej nowego taboru nabyła Warszawa (74). Drugie miejsce ma Wrocław (60), atrzeci jest Rzeszów, a czwarte Opole.

W tym roku ranking w segmencie miejskim jest bardzowyrównany. Prowadzi Solaris z wynikiem 165 sprzedanych pojazdów, ale w tym rokuaktywnie gonią go dwie marki: – MAN, który realizuje m.in. kontrakt dla Opolaoraz na autobusy hybrydowe dla firmy Mobilis (operującej w sieci ZTM Warszawa)oraz Mercedes-Benz, który ma za sobą dostawy m.in. dla Zielonej Góry, Warszawyi Wrocławia.

Zielone autobusy

Przy okazji analizy kategorii autobusów miejskich wartopodkreślić, że coraz więcej w Polsce rejestruje się pojazdów z napędami alternatywnymi. I dotyczyto jak na razie tylko tego jednego segmentu. Zarówno wśród autobusówturystycznych, jak i międzymiastowych oraz minibusów dominuje napęd diesla inic nie wskazuje na to, żeby to się miało zmienić w najbliższym czasie.Natomiast wśród miejskich operatorów – głównie dzięki unijnym funduszom iantysmogowym strategiom miast – takie ekologiczne rozwiązania stają się corazpopularniejsze. W 2016 r. na łączną sumę 1942 szt. wszystkich nowych autobusów,42 konstrukcje (2,2%) miało napęd alternatywny, w tym zarejestrowano:

– 19 pojazdów z napędem na sprężony gaz ziemny (CNG),

– 17 pojazdów z napędem hybrydowym

– 6 elektrobusów.

Z kolei w 2017 rokutakich eko-autobusów zarejestrowano aż 160 szt., co daje 7-procentowy udział wcałym rynku. W porównaniu z wynikiem 2,2% z 2017 r. to znaczący postęp, któryprawie wyłącznie jest zasługę komunikacji miejskiej. W 2017 r. do gronazielonych autobusów dołączyło:

– 85 autobusów z napędem hybrydowym

– 63 elektrobusy;

-12 pojazdów z napędem na sprężony gaz ziemny (CNG).

W 2018 roku udział niskoemisyjnej floty w łącznej sprzedażyjest jeszcze większy i spodziewamy się, że ten rok będzie naprawdę „zielony”. Wciągu pięciu miesięcy na rynku pojawiło się aż 97 eko-autobusów, w tym aż 13elektrobusów, 73 hybrydy i 11 pojazdów z napędem gazowym (CNG).

Jak pokazują te dane, liczba autobusów z alternatywnyminapędami rośnie w rekordowym tempie dzięki unijnemu dofinansowywaniu. Rozwojowitej części rynku będą sprzyjać też zapisy w Ustawie o elektromobilności i paliwachalternatywnych, o świadczeniu lub zlecaniu świadczenia przez jednostkisamorządu terytorialnego usług komunikacji miejskiej podmiotowi, którego udziałautobusów zeroemisyjnych we flocie użytkowanych pojazdów na obszarze tejjednostki osiągnie co najmniej 5% od 2021 roku (Raport kwartalny PZPM/KPMG”Branża motoryzacyjna”, edycja Q1/2018). Warto pamiętać, że swój przetarg nainnowacyjny e-bus ogłosił także na początku 2018r. NCBR. Także tutaj nie maodwrotu i napęd elektryczny będzie z roku na rok zwiększał swój udział wpolskim rynku autobusów.

Stabilne MINI

Z roku na rok segment autobusów MINI umacnia swoją pozycjęna autobusowym rynku w Polsce. Po 5 miesiącach br. liczba rejestracji minibusówbył nieznacznie wyższa niż w zeszłymroku osiągając poziom 449 szt. To o 6 szt. więcej niż rok temu (+1,4%). Podobniejak przed rokiem, sprzedaż w tym segmencie jest mocno wspierana przez PFRON,który dotuje zakupy pojazdów przystosowanych do przewozu osób niepełnosprawnychi tym samym wyrównuje różnice pomiędzy regionami.

Przypomnijmy, że segment MINI zamknął rok 2017 wynikiem 1057szt. sprzedanych pojazdów (+199 szt. / +23,2%) i był to to najlepszy wynik wtej kategorii na przestrzeni ostatnich pięciu lat.

Od samego początku liderem jest tutaj marka Mercedes-Benz,która od początku roku zarejestrowała tutaj 327 pojazdów, osiągając prawie 73%udział. Najlepszy z konkurentów – Ford – może pochwalić się rezultatem 85zarejestrowanych minibusów (18,9% udział w segmencie). Tak znacząca przewagaMercedesa zapewniła niemieckiemu producentowi nie tylko tytuł lidera w kategoriiMINI, ale także w całym autobusowym rynku. Oczywiście na ten wyniki zapracowałytakże polskie firmy zabudowujące pojazdy klasy MINI. Wśród nich pierwszy jestMercus (130), następnie Auto-Cuby (41) i CMS Auto (18). Najwięcej minibusówzarejestrowano w Wejherowie (86) oraz Pruszkowie (42) i Warszawie (41).

Turystyczna moc

O ile w ubiegłym roku segment turystyczny zaspał, tak zpoczątkiem br. mieliśmy szybszy wysyp autokarowych rejestracji, który mocnoprzyhamował w marcu (-29,5%). Kwiecień również zakończył się ze spadkiem(-12,8%), natomiast maju mieliśmy kolejne przyspieszenie autokarów (+34,2%)Łącznie w tym roku zarejestrowano już 268 fabrycznie nowych autokarów (-17 szt./

-6,0%). Mimo marcowej i kwietniowej korekty jest to druginajwyższy rezultat w ciągu ostatnich 5 lat z szansą, że odnotowany w zeszłymroku rekordowy poziom sprzedaży autobusów turystycznych nie jest jeszczeostatnim słowem tej kategorii.

Przypomnijmy, że w 2017 r. skumulowany, turystyczny rezultatwyniósł 384 autobusy (+37 szt. / +10,7%), podczas gdy w całym 2016 r. w Polscezarejestrowano łącznie 347 szt. autokarów i wówczas było to poziom o 98 szt.wyższy (+39,4%) niż w 2015 r. Czyli rok w rok mamy kolejne turystyczne rekordyi najlepszy okres w historii turystycznej kategorii. Geneza tych bardzo dobrychwyników tkwi w dynamicznym rozwoju turystyki przyjazdowej, która przedewszystkim realizowana jest poza granicami naszego kraju. To pokazuje, żeregularny transport międzynarodowy, który jeszcze kilka lat temu decydował okondycji całego rynku odgrywa coraz mniejszą rolę.

W turystycznym rankingu marek liderem jest Mercedes-Benz,który zarejestrował 77 autokarów. Druga jest Scania (41), trzecie miejscenależy do MAN (40), a za nim z minimalnąstratą Setra (39), która – podobnie jak Mercedes-Benz – należy do koncernuDaimler Buses. Razem obie marki mają 45% udział w autokarowym rynku w Polsce.

Międzymiastowa mizeria

W ciągu 5 miesięcy br. w naszym kraju sprzedano o 32autobusy międzymiastowe, czyli o 5 pojazdów mniej niż przed rokiem (-13,5%).Dobre wyniki z marca, kwietnia i maja, pokazują, że ten segment ma potencjał.Aktualnie dominuje tutaj marka Iveco, która zarówno dostarcza nowe pojazdyPKS-om, jak i do Państwowej Straży Pożarnej – w ramach zeszłorocznego kontraktuna dostawę 10 autokarów do przewozu ratowników. Drugie miejsce należy doMercedesa.

Segment ten bardzo powoli podnosi się z zapaści w jakiejznalazł się w 2009 r. po ustaniu masowych zakupów ze strony przedsiębiorstwPKS. Teraz charakteryzują go głównie kontrakty na zakupy autobusów do przewozówpracowniczych oraz kolejne zamówienia ze strony regionalnych przewoźników,którzy pod presją ekspresowych połączeń międzymiastowych zaczynają takżeinwestować w coraz nowocześniejszy tabor. Nabiera wagi możliwość przewozu osóbniepełnosprawnych. Mamy nadzieję, że zbliżający się moment wejścia ustawy opublicznym transporcie zbiorowym (1 styczeń 2019 r.) spowoduje, że ta kategoriaodrodzi się i będzie notowała poziom sprzedaży przynajmniej porównywalny zautobusami turystycznymi. Jednak jak na razie to margines rynku.

Lista rankingowa marek

Po 5 miesiącach 2018 r. zdecydowanym liderem autobusowegorynku w Polsce powyżej 3,5 t DMC została marka Mercedes-Benz (522), która swójsukces zawdzięcza przede wszystkim świetnym wynikom w kategorii MINI (poniżej 8ton DMC), gdzie zarejestrowano 327 pojazdy z logo trójramiennej gwiazdy.Pozostałe strategiczne dla Mercedesa kategorie to segment miejski (110) iturystyczny (77). Skumulowany poziom jest o 21 szt. wyższy niż przed rokiem(+4,2%), co zapewniło marce udział na poziomie 43,7% (-9,6 pkt proc.).

Drugie miejsce ma Solaris, który w tym roku rejestrujewyłącznie autobusy miejskie i to wyłączne powyżej 8t DMC. Zeszłorocznywicelider rynku zarejestrował w tym roku 165 pojazdów (+58 szt. / +54,2%). Takdobre wyniki zapewniły polskiej marce znaczący wzrost udziałów do poziomu 13,8%(+2,4 pkt proc.).

Trzecie miejsce przypadło firmie MAN, który już dawno nieplasowała się tak wysoko w sprzedażowych rankingach. Niemiecka marka ma na swoimkoncie 149 rejestracji (+254,7%) , w tym 107 szt. autobusów miejskich i 40 szt.autobusów turystycznych. Niezły wynik jak na początek roku. Tak dobry startzapewnił firmie łączny udział w rynku na poziomie 12,5% (+8 pkt. proc).

Czwarte miejsce zajęła kolejna marka z segmentu MINI, czyliFord (85), który dzięki rewelacyjnej sprzedaży nowej generacji modelu Transitstał się ważnym graczem wśród minibusów. Liczba tegorocznych rejestracji Fordajest podobna, jak przed rokiem (+6 szt. / +7,6%), co przełożyło się na 7,1%udziału w rynku (-1,3 pkt. proc.)

Na koniec warto zauważyć, że w maju ponownie wzrósł udziałautobusów, które powstały w krajowych fabrykach, dzięki wzmożonej sprzedażypojazdów miejskich. W ciągu 5 miesięcy br. poziom wytworzonych w naszym kraju izarejestrowanych tutaj autobusów wyniósł 317 szt., co przekłada się na 26,6%udziału we wszystkich rejestracjach. To można powiedzieć standardowy poziom.Dla porównania – w całym 2017 r. zarejestrowano 602 autobusy pochodzące zkrajowych fabryk (26,2%). To oznacza, że co czwarty rejestrowany autobusy wPolsce został jednocześnie wyprodukowany w naszym kraju.

Wraz z prognozowanym wzrostem w segmencie miejskim, gdziefirmy produkujące swoje pojazdy w Polsce mają najsilniejszą reprezentację – tenwskaźnik powinien osiągnąć przynajmniej zeszłoroczny wynik. Pamiętajmy też, żew tym roku polskie firmy zabudowujące minibusy wykonały 235 zabudów, którepostały w zakładach takich firm jak:Mercus, CMS-Auto, Bus-Prestige, Auto-CUBY, BUS Factory, Bus-Center, Acbus,Polster czy Automet. Po ich dodaniu, wskaźnik krajowego pochodzeniarejestrowanych autobusów wynosi 46%. W całym 2017 r. był to poziom 50%, czyliwówczas połowa sprzedawanych w Polsce autobusów była też produkowana w naszym kraju. Porównując toz rynkiem pojazdów osobowych czy ciężarowych to świetny wynik i mamy nadzieję,że go w tym roku powtórzymy.

Komentarze