Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Groeneveld-BEKA – połączenie liderów branży smarowniczej

infobus
07.04.2021 15:00
0 Komentarzy

W 2019 roku miało miejsce połączenie dwóch najważniejszych liderów branży smarowniczej – firm Groeneveld i BEKA

Obrana strategia przynosi dzisiaj owoce, czyli najszerszą ofertę produktową dostępną obecnie na rynku rozwiązań smarnych.

Smarna dynamika

Już dawno nie działo się tyle w świecie smarowania, co w przeciągu ostatnich kilku lat. Głównym rozgrywającym okazała się firma TIMKEN – amerykański łożyskowy gigant, poszerzający sukcesywnie swoje produktowe portfolio i zdobywający kolejne bazy w świecie smarowania.

Po raz pierwszy TIMKEN wszedł do gry nabywając Interlube w 2013 r. Kolejnym krokiem było umocnienie pozycji poprzez przejęcie Groeneveld, firmy z ugruntowaną renomą i tradycjami, wieloletnimi kontaktami handlowymi oraz ogromnym zapleczem technicznym i bogatym know-how.

Potem brakowało już tylko jednego elementu – silnego i dynamicznego ramienia w sektorze przemysłu. Dlatego kolejnym naturalnym krokiem było nabycie firmy BEKA przez TIMKEN.  A w 2019 r. nastąpiło połączenie dwóch smarnych liderów – Groeneveld i BEKA w w jeden organizm.

Światem rządzi ruch, a ruch to tarcie

Obecnie produkty Groeneveld-BEKA można spotkać niemalże w każdym zastosowaniu, którego elementy pozostają w ruchu. Ruch w świecie maszyn, pojazdów, linii produkcyjnych, urządzeń technologicznych, farm wiatrowych sprawia, iż towary i produkty czy usługi – niezależnie od ich rodzaju i typu – dostarczane są na czas. Bo czy nowopowstała droga nie wymaga kamienistego podłoża, które musi najpierw zostać wydobyte, potem przetworzone i na końcu wreszcie dostarczone na miejsce budowy? Czy przy budowie tej drogi nie są wykorzystywane różne maszyny i pojazdy? Czy towary przypływające do portów w kontenerach z odległych stron świata nie muszą najpierw zostać rozładowane i ponownie załadowane na inne środki transportu, po to, aby dotrzeć do celu? Czy aby z wiatraków popłynęła czysta energia, jego śmigła nie muszą się poruszać? Czy aby wreszcie dojechać autobusem w określone miejsce, np. do pracy czy na dworzec kolejowy, nie musi on przyjechać o konkretnej godzinie na konkretny przystanek? Światem rządzi ruch, a ruch to tarcie…

Tarcie powoduje szybsze zużywanie się newralgicznych komponentów i wpływa na ilość przestojów, tych planowanych – potrzebnych na cykliczną konserwację urządzeń, i tych nieplanowanych, czyli awarii. Każdorazowe wyłączenie choćby jednego z elementów w łańcuchu produkcji czy transportu jest z punktu ekonomicznego, ale i wizerunkowego, niekorzystne.

Silniejsi razem

Płynność w realizacji zadań jest kluczowa. Od niej uzależniona jest dynamika rozwoju przedsiębiorstw, osiągane wyniki finansowe, autorytet w branży. Jak najlepiej osiągnąć tę płynność wie Groeneveld-BEKA, firma, która dzięki połączeniu dwóch sił stała się de facto najatrakcyjniejszym wyborem dla większości przedsiębiorstw, których działalność opiera się na wykorzystywaniu maszyn i urządzeń wymagających smarowania. W Groeneveld-BEKA doskonale rozumie się, co oznacza po prostu automatyzacja procesów smarowania oraz jak ogromne znaczenie ma jakość i stan pracujących tulei, sworzni, łożysk, ślizgów czy innych komponentów pozostających w ruchu.

Na przestrzeni lat Groeneveld osiągnął silną pozycję w branży off-road czy przemysłu portowego, gdzie największym uznaniem i popularnością cieszy się dwuliniowy system automatycznego smarowania Twin. Niezawodny produkt, który pracuje w każdych, nawet bardzo niesprzyjających warunkach, bez zakłóceń, bez przerw. Smar jest tu tłoczony podczas pracy maszyny pod stosunkowo niskim ciśnieniem, nawet w najbardziej odległe miejsca tarcia. Taki płaszcz ochronny to doskonałe zabezpieczenie przed wodą, pyłem i kurzem. Duże gabaryty i odległości od poszczególnych węzłów tarcia nie mają większego znaczenia i nie stanowią najmniejszego problemu dla systemu.

-„Klienci znający Twin pozostają przy tym produkcie, bowiem doceniają jego realną wartość i niezawodność” stwierdza Jerzy Saleta, Technical Manager w Groeneveld-BEKA.

Groeneveldbeka Logo Square Cmyk 1
Groeneveldbeka Logo Square Cmyk 2

W transporcie natomiast Groeneveld wypromował SingleLine, produkt z rodziny smarowań jednoliniowych, z którym od 1971 roku Groeneveld rozpoczął zapisywanie swojej historii w świecie automatycznych systemów smarowania i dzięki któremu marka stała się rozpoznawalna w każdym zakątku globu, od Stanów Zjednoczonych przez Europę, aż po Australię. SingleLine stał się na rynku smarowań synonimem właściwej ilości smaru dostarczonej w odpowiednim czasie. W portfolio Groeneveld znalazły się również systemy wieloliniowe (produkowane wcześniej przez brytyjski Interlube), nieskomplikowane w budowie i montażu. Dzięki nim każdy punkt wymagający smarowania jest zabezpieczony odpowiednią ilością filmu smarnego, który dostarczany jest bezpośrednio z pompy poszczególnymi przewodami.

„MultiLine to taki ONE-BOX-PRODUCT” – mówi Jerzy Saleta z Groeneveld-BEKA.

Wielu producentów OEM, w tym z branży autobusowej czy off-road, zaufało Groeneveld i zdecydowało, że produkty Groeneveld są proponowane dziś jako opcje pierwszego wyboru.

BEKA z kolei skupiła się przede wszystkim nad rozwojem i dostarczaniem rozwiązań progresywnych dla sektora przemysłu, który zdominowała niemalże w 85%. Ze swoją mnogością produktów, ich kompilacjami oraz prężnie działającym ośrodkiem inżynieryjnym była w stanie dopasować każdy   system do każdej aplikacji przemysłowej – indywidualnie, zgodnie z zapotrzebowaniem i oczekiwaniami zamawiających. BEKA i jej progresywne smarowania stały się produktami pierwszego wyboru wśród producentów OEM produkujących maszyny dla branż takich, jak energia wiatrowa oraz żywność. Na taką pozycję BEKA pracowała od chwili jej założenia – 1927 roku.

Szersza perspektywA

Niezależnie od tego, w jakich gałęziach obydwie firmy zajmowały dominującą pozycję, ich połączenie pozwoliło na dostarczenie klientom TIMKEN szerszej perspektywy produktowej, lepszej jakości, większej innowacyjności. A co za tym idzie, zmniejszenia emisji CO2, zużycia wody czy chemikaliów potrzebnych do czyszczenia. Automatyczne smarowanie to smarowanie bardziej ECO dzięki zmniejszeniu zużycia środków smarnych i tym samym zmniejszeniu ilości odpadów. To wreszcie zwiększenie optymalizacji procesów dzięki podniesieniu poziomu bezpieczeństwa i wydajności zespołu serwisowego. To po prostu inwestycja w lepszą przyszłość operacyjną, ekonomiczną i serwisową każdego przedsiębiorstwa.

Automatyczne smarowanie

W swojej ofercie Groeneveld-BEKA posiada ponadto rozwiązania z zakresu zarządzania olejem oraz systemy wspomagające bezpieczeństwo poprzez eliminację tzw. martwych stref generujących niepotrzebne uszkodzenia czy wypadki z udziałem nie tylko maszyn i pojazdów, ale i ludzi. Firma Groeneveld-BEKA nieustannie dąży do opracowywania i wytwarzania wszystkich produktów we własnym zakresie zgodnie z zasadami produkcji na światowym poziomie. 

Grupy produktowe firm doskonale się uzupełniły czyniąc z Groeneveld-BEKA stałą wartość dodaną dla wszystkich klientów The Timken Company na całym świecie.

Komentarze