Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

MAN podsumował europejski test Lion’s City E [FILMEM]

infobus
02.12.2020 14:00
0 Komentarzy

W te wakacje pierwszy elektryczny autobus marki MAN – Lion’s City E – przechodził intensywne testy drogowe i to praktycznie w całej Europie.

Cel był jeden  – maksymalnie przygotować pojazd do startu produkcji seryjnej w zakładzie MAN Bus Starchowice, co nastąpiło w październiku br. , a my pisaliśmy o tym w InfoBusie TUTAJ.

Mróz i słońce

Podstawowym zadaniem dla inżynierów podczas prac nad Lion’s City E była operacyjna uniwersalność  – od zimnego klimatu na Północy po wysokie temperatury na Południu, tak aby można było go zintegrować z działaniami operacyjnymi wszystkich klientów MAN. W końcu od ponad 30 lat ciężarówki i autobusy tej marki wysyłane są do północnej Szwecji, czy na południe Hiszpanii.  Nic więc dziwnego, że nowy elektryczny lew musiał wykazał się podobna odpornością na oblodzenie z temperaturą minus 30 stopni, czy pustynny upał..

Oprócz tradycyjnego programu testów zimowych i letnich, Lion’s City E musiał również radzić sobie z ekstremalnymi warunkami panującymi w klimatycznym tunelu aerodynamicznym, aby uzyskać wyniki w znacznie szybszy i bardziej wszechstronny sposób. Nie trzeba dodawać, że również przeszedł ten test znakomicie.

Potem przyszedł czas na testy u klientów, co z powodu pandemii COVID-19 nie obyło się bez problemów. Ze względu na koronawirusa tegoroczna podróż do Andaluzji w Hiszpanii została odwołana. Zamiast tego testy odbyły się we Freiburgu, w południowych Niemczech oraz w Badajoz w Hiszpanii. Tam w trudnych warunkach, z temperaturami powyżej 35 stopni, Lion’s City E ukończył pełną 16-godzinną zmianę i pokonał całą trasę z imponującym zasięgiem 284 km. Wyniki te potwierdzają dotychczasowe informacje od MAN, że elektryczny lew zawsze osiąga zasięg 200 km, a w sprzyjających warunkach dojeżdża do 270 km. I to przez cały okres eksploatacji akumulatorów.

-„Wyniki letnich testów pokazują, że nasz autobus elektryczny wyraźnie spełnia ambitne cele, które wyznaczyliśmy sobie w ważnych kwestiach, takich jak ogrzewanie i klimatyzacja. Dynamika wzdłużna autobusu również przeszła szeroko zakrojone testy, aby zapewnić pasażerom zawsze bezpieczną i komfortową podróż, nawet w przypadku znacznego nachylenia i przyspieszenia”- mówi Jörg Junginger, szef Działu Testów MAN: -„Dlatego teraz z dumą możemy ogłosić, że nasz Lion’s City E jest gotowy do produkcji seryjnej!”

Zobaczcie europejskie tournée MAN na filmie:

Komentarze