Otwarcie ofert w Poznaniu opóźnione przez klimatyzację
MPK Poznań po raz drugi przełożyło otwarcie ofert nadostawę, wraz z serwisem gwarancyjnym, tramwajów jednokierunkowych, niskopodłogowych,wieloczłonowych o długości od 28 do 32 m i szer. 2,35?2,40 m, napędzanychsilnikami prądu przemiennego. Tym razem wszystkiemu winna klimatyzacja, araczej jej brak w pierwotnych założeniach SIWZ-u. Teraz taki zapis się pojawił.MPK uznało, że zakup pojazdów jedynie z wentylacją, jak to planowanopierwotnie, to za mało. Zmiany w zapisach specyfikacji przetargowej wydłużyłytermin składania ofert do 18 listopada 2015 roku.
Czy to coś zmienia w szansach poszczególnych oferentów?Przypomnijmy, że poznański przewoźnik chce kupić wagony jedynie częściowoniskopodłogowe. Zaraz po ogłoszeniu przetargu pojawiły się głosy, że olbrzymieszanse na wygraną ma Modertrans. Wydaje się, że dopisanie do warunkówprzetargowych klimatyzacji niewiele zmienia. Trudno bowiem przypuszczać, żebypoznański producent nie poradził sobie z wyprodukowaniem klimatyzowanej Bety.
Chudy rok 2016 daje jednak prawo przypuszczać, że do walki ozamówienie włączą się inni producenci. Czy będą jednak w stanie konkurować zBetą cenowo? Przetargiem raczej nie będzie zainteresowany Solaris. ZbigniewPalenica, członek Zarządu producenta powiedział nam niedawno, że firma nie planujebudowy tramwaju budżetowego. Plany takie miała kiedyś PESA, na planach się skończyło.Bydgoska firma ma jednak w ofercie Twista, którego mogłaby ewentualniezaproponować Poznaniowi. Kto jeszcze? Czy o Polsce przypomni sobieElektrontrans?
Przewoźnik nie konkretyzuje doświadczenia. Wymaga jedynieprzedstawienia wykazu dostaw z ostatnich 3 lat. Jak będzie? Przekonamy się w połowielistopada.
„
Komentarze