Unijne środki z KPO miały wesprzeć m.in. transport publiczny. Co się z nimi dzieje?
Posłanki Klaudia Jachira i Urszula Zielińska wystosowały do rządu interpelację w sprawie finansowania z Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO)
Unijny Fundusz Odbudowy ma stanowić wsparcie dla państw członkowskich. Podstawą do sięgnięcia po te pieniądze jest Krajowy Plan Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO). Komisja Europejska zaakceptowała nasz KPO, a Polska może liczyć łącznie na 58,1 mld euro. Tylko jest jedno „ale”…
Co z KPO?
Przypomnijmy – ostatnia deklaracja o niewypłacaniu Polsce pieniędzy z KPO, wobec nieprzywrócenia niezależności sądownictwa, złożona przez przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulę von der Leyen, oddala szanse na realizację zaplanowanych miliardowych inwestycji, między innymi: w zwiększanie potencjału zrównoważonej gospodarki wodnej na obszarach wiejskich, w energooszczędne budownictwo mieszkaniowe dla gospodarstw domowych o niskich i średnich dochodach, rozwój opieki długoterminowej poprzez modernizację infrastruktury podmiotów leczniczych, zeroemisyjny transport zbiorowy w miastach oraz w rozwój kolei.
W połowie czerwca podano, że rząd zapewni prefinansowanie inwestycji zgłoszonych do Krajowego Planu Odbudowy z wykorzystaniem Polskiego Fundusz Rozwoju, co miało stanowić rozwiązanie na okres przejściowy do czasu realizacji tzw. kamieni milowych wskazanych przez Unię Europejską.
Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej nadal informuje, że KPO „to program, który składa się z 54 inwestycji i 48 reform, który wzmocni polską gospodarkę oraz sprawi, że będzie ona łatwiej znosić wszelkie kryzysy, a pieniądze z KPO pomogą szybciej osiągnąć wyznaczone wcześniej cele. Dzięki nim zrealizujemy nowe inwestycje, przyśpieszymy wzrost gospodarczy oraz zwiększymy zatrudnienie. Fundusze zainwestujemy m.in. w rozwój gospodarki, innowacje, środowisko, cyfryzację, edukację i zdrowie”.
-„Jednak Komisja Europejska wskazała, że „Polska musi wykazać, że kamienie milowe zostały osiągnięte przed dokonaniem jakichkolwiek wypłat w ramach Funduszu Odbudowy” – napisały posłanki i zadają pytania:
- Dlaczego w projektowanych i procedowanych projektach ustaw wskazuje się, że określone inwestycje będą finansowane z Krajowego Planu Odbudowy, jeżeli środków tych z funduszy unijnych nie ma (i być może nie będzie)?
- Czy poszczególne ministerstwa opracowując projekty ustaw dotyczące finansowania określonych inwestycji ze środków z KPO, biorą pod uwagę, że środków z KPO może nie być?
- W odniesieniu do których obszarów podjęte zostały tymczasowe działania związane z prefinansowaniem inwestycji z wykorzystaniem środków z Polskiego Funduszu Rozwoju, a jeżeli tak, to na jakim są etapie i jaka jest wysokość środków przeznaczonych z PFR na te inwestycje?
- Co stanie się w przypadku wyasygnowania środków z Polskiego Funduszu Rozwoju (które to finansowanie docelowo ma pochodzić z KPO), w przypadku gdy funduszy z KPO jednak nie otrzymamy?
- Czy inwestycje i konkretnie które – prefinansowane z PFR – zostaną zakończone do końca 2026 roku – jako że projekty realizowane z KPO winny zostać rozliczone w tym terminie?
Komentarze