Posłanki pytają o transgraniczne, polsko-słowackie autobusy
Dorota Niedziela i Jagna Marczułajtis-Walczak wystosowały do ministra funduszy i polityki regionalnej zapytanie w sprawie finansowania transgranicznych autobusów z funduszy unijnych
Chodzi o brak możliwości finansowania samorządowych autobusowych połączeń transgranicznych z funduszy unijnych. Zdaniem ekspertów ze wspomnianej wyżej inicjatywy jest to niedopatrzenie, które wymaga pilnej korekty
Unijne wsparcie
Z funduszy Interreg Polska-Słowacja dofinansowanych jest wiele drugorzędnych inicjatyw, które może i są potrzebne, ale nie zmieniają systemowo problemu wykluczenia komunikacyjnego polsko-słowackiego pogranicza. Tymczasem te środki powinny w pierwszym rzędzie zostać przeznaczone na rozwiązanie podstawowego problemu polsko-słowackiego sąsiedztwa, jakim jest brak transgranicznej komunikacji zbiorowej.
-„Obecnie obowiązujące rozwiązania przewidują jedynie możliwość dofinansowania kwestii drugorzędnych, takich jak budowa przystanków autobusowych czy innych działań tylko pośrednio wspierających transport publiczny. Brak jest natomiast możliwości napisania projektu na trwałą (a nie sezonową) linię autobusową użyteczności publicznej przekraczającą granicę państwa, o co od lat apelują środowiska zaangażowane w rozwiązanie problemów wykluczenia komunikacyjnego w ujęciu transgranicznym – piszą Dorota Niedziela i Jagna Marczułajtis-Walczak.
Tymczasem na innych pograniczach państw unijnych autobusowe linie transgraniczne są bardzo często finansowane z europejskich środków. W przeszłości w ten sposób powstało popularne połączenie Bratysława – Hainburg an der Donau (Słowacja – Austria), w którym poziom dotacji z funduszy unijnych przekraczał 70 procent. Umożliwiło to rozruch połączenia w najtrudniejszym okresie, kiedy początkowo autobus jeździł prawie pusty, co jest jednak niezbędnym, choć przykrym, kłopotliwym i kosztownym etapem w realizacji tego typu przedsięwzięć. Dzięki temu, że pasażerowie mieli poczucie niezawodności połączenia, stopniowo zaczynali z niego korzystać i rezygnowali z samochodu na rzecz transgranicznej komunikacji publicznej, dzięki czemu obecnie połączenie może już funkcjonować tylko w oparciu o dotację ze strony słowackich samorządów bez unijnego ani nawet austriackiego wsparcia.
polska praktyka
Najgorszą sytuacją w procesie przywracania publicznego transportu transgranicznego jest ta, z jaką mieliśmy do czynienia w przypadku samorządowej linii Bukowina Tatrzańska – Dolny Kubin. Najpierw rozbudzono ogromne nadzieje związane z uruchomieniem nowej linii, następnie z dnia na dzień przestała ona 1 stycznia 2021 roku kursować i została zastąpiona mglistymi obietnicami uruchomienia nowych połączeń z przesiadką na granicy.
-„Jest mi znana przyczyna takiego rozwiązania, w tym brak zgody strony słowackiej (kraju żylińskiego) na partycypowanie w kosztach połączeń. Niemniej zabrakło współpracy w tej kwestii z opinią publiczną i efekt jest taki, że pasażerom będzie teraz ciężko uwierzyć w zapewnienia o trwałości połączeń transgranicznych, skoro doświadczenie ich uczy, że mogą one zostać z dnia na dzień zlikwidowane bez jakiegokolwiek skonsultowania tej decyzji ze społeczeństwem – pisze Jagna Marczułajtis.
Na koniec posłanki zadają ministerstwu trzy pytania :
1. Czy program Interreg Polska-Słowacja, program operacyjny dla Małopolski i inne fundusze zostaną skorygowane tak, by uwzględnić w nich postulaty z niniejszej interpelacji dotyczące dofinansowania transgranicznego transportu publicznego?
2. Dlaczego na spotkania i dyskusje dotyczące transgranicznych funduszy unijnych oraz rozwiązań transportowych dla Podtatrza i polsko-słowackiego pogranicza nie jest zapraszana Inicjatywa Obywatelska Polska – Słowacja – autobusy i czy to się zmieni? Jeśli tak, czy zostanie zagwarantowany zwrot kosztów przejazdu i zakwaterowania dla przedstawicieli strony społecznej?
3. W jaki systemowy sposób zamierzają Państwo zapewnić większą reprezentację środowisk i ekspertów reprezentujących punkt widzenia oparty na transporcie publicznym, a nie tylko transporcie drogowym opartym na ruchu samochodowym w dyskusjach o funduszach europejskich i rozwiązaniach transportowych polsko-słowackiego pogranicza?
Komentarze