Posłanka Senyszyn interweniuje ws. cięć gdyńskiego rozkładu
W Gdyni cały czas wrze po ogłoszeniu przez Zarząd Komunikacji Miejskiej planowanych zmian w rozkładach jazdy.
Interwencję poselską w tej sprawie do prezydenta Gdyni Wojciecha Szczurka podjęła także Jolanta Senyszyn, która zapytała o „podanie powodów wyboru rozwiązania najbardziej niekorzystnego dla Gdyni.”
obniżenie poziomu
W piśmie profesor zaznaczyła, że niekorzystny dla mieszkańców jest plan zlikwidowania aż dziewięciu linii autobusowych i trolejbusowych, a także ograniczenie na trasach kilku linii, w tym nocnych.
-„Wskazane rozwiązania spowodują pogłębienie wykluczenia komunikacyjnego wielu gdynian, zwiększenie natężenia ruchu samochodowego i utrudnienia w postaci korków drogowych. Jako Posłanka na Sejm RP oraz mieszkanka Gdyni, uważam planowane zmiany za zbyt radykalne oraz negatywnie ingerujące w życie mieszkańców. Planowane rozwiązania spowodują dalsze obniżenie poziomu i jakości życia mieszkańców Gdyni. Miejska komunikacja to nie jest dziedzina, na której trzeba robić oszczędności kosztem mieszkańców. Zwłaszcza, że miasto wydaje pieniądze na wiele dyskusyjnych, by nie powiedzieć zbędnych inicjatyw – podkreśliła prof. Jolanta Senyszyn.
Po czym zwróciła się do prezydenta Wojciecha Szczurka z dwoma pytaniami:
1. Czy proponowane zmiany w funkcjonowaniu komunikacji miejskiej były konsultowane wcześniej z Radami Dzielnic i czy zostały zaproponowane alternatywne rozwiązania, które zapobiegną wykluczeniu komunikacyjnemu części mieszkańców? Jeśli nie, to dlaczego?
2. Czy władze miasta, zamiast likwidacji dziewięciu linii autobusowych i trolejbusowych, rozważały poczynienie oszczędności w innych dziedzinach np. promocja miasta, miejskie imprezy? Jeśli nie, to najwyższy czas to zrobić i upublicznić wyniki. Jeśli tak, wnoszę o przedstawienie alternatywnych rozwiązań, które zostały odrzucone.
Czekamy na odpowiedź.
Komentarze