Interpelacja w sprawie budowy przystanków kolejowych na terenie Tarnowa
19 grudnia poseł Robert Wardzała wystosował interpelacje nr 7066 do ministra infrastruktury w sprawie budowy przystanków kolejowych na terenie Tarnowa
Jak pisze poseł
“Szanowny Panie Ministrze,
w Tarnowie, mieście liczącym około 100 tysięcy mieszkańców, funkcjonuje obecnie jedna stacja kolejowa i jeden przystanek kolejowy (Tarnów Mościce) na trasie kolejowej nr 91 relacji Kraków Główny–Medyka. Odległość przystanku od stacji to ponad 4 kilometry, a odległość między stacją Tarnów a następnym przystankiem, znajdującym się już poza granicami miasta (Wola Rzędzińska), to aż 9 kilometrów! Przystanków nie ma, choć tory biegną przez kilka dzielnic miasta, niedaleko dużych osiedli mieszkaniowych.
Interpelowałem w sprawie aktualizacji wprowadzonego w 2021 roku przez rząd Prawa i Sprawiedliwości „Rządowego programu budowy lub modernizacji przystanków kolejowych na lata 2021–2025” o przystanki na terenie Tarnowa. Otrzymałem informację, że postulowane przeze mnie przystanki nie znajdują się na liście podstawowej ani rezerwowej programu. To akurat wiem – stąd moja interpelacja. Program bowiem zupełnie pominął mieszkańców Tarnowa! Przypuszczam jednak, że wciąż jest możliwa realizacja zadań, które się w nim, z niezrozumiałych względów, nie znalazły.
Zgodnie z sugestią zawartą w odpowiedzi na moją wcześniejszą interpelację w tej sprawie zwróciłem się w tej kwestii do marszałka województwa małopolskiego.
Ponownie zwracam się z prośbą o uczciwą analizę i decyzję o budowie w Tarnowie nowych przystanków kolejowych zarówno na wspomnianej powyżej linii nr 91, jak i na biegnącej przez miasto linii nr 96 Tarnów–Leluchów. W tym przypadku odległość pomiędzy stacją Tarnów a kolejną (Kłokowa) to ponad 7 kilometrów.
W odpowiedzi na poprzednią interpelację otrzymałem informację o tym, że będzie prowadzona analiza infrastruktury kolejowej zarządzanej przez PKP PLK SA w kontekście m.in. efektywności ponoszonych nakładów na inwestycje oraz zwiększenia przepustowości na poszczególnych liniach kolejowych, a spółka już „podjęła działania dotyczące przeglądu zakresów rzeczowych planowanych do realizacji projektów inwestycyjnych, jak również inwestycji już rozpoczętych, tak, aby parametry modernizowanej i budowanej infrastruktury na poszczególnych liniach kolejowych zostały w sposób optymalny osiągnięte, przy racjonalnym wydatkowaniu środków publicznych”.
Dobrze się więc składa. Ani mieszkańcy Tarnowa, ani ja nie rozumiemy, dlaczego w naszym mieście nie jest możliwa budowa nowych przystanków kolejowych i dlaczego nie możemy w pełni korzystać z możliwości, które daje przeżywająca obecnie renesans kolej. Zwłaszcza że prosimy o inwestycje na dwóch czynnych liniach kolejowych, z dużą częstotliwością kursów pociągów. Tymczasem cały czas trwają budowy przystanków ułatwiających przemieszczanie się mieszkańcom nie tylko dużych miast, ale i mniejszych niż Tarnów – znajdujących się po sąsiedzku, takich jak Nowy Sącz czy Mielec.
Sugerowałem miejsca, w których mogłyby powstać przystanki (funkcjonowały tam kiedyś, więc zapewne takie inwestycje byłyby łatwiejsze), ale jestem otwarty na Państwa propozycje.
Bardzo proszę o analizę sytuacji i odpowiedź na pytania:
1. Czy w Tarnowie zostaną wybudowane dodatkowe przystanki kolejowe?
2. Kiedy mogą się rozpocząć te inwestycje?”
Czekamy na odpowiedź minstra
Komentarze