Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

50 zł za miesięczny bilet na transport publiczny. Polski rząd: Nie ma takich planów

interwencje
03.10.2022 07:00
0 Komentarzy

4 sierpnia Rafał Weber, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury odpowiedział na interpelację Hanny Gill-Piątek w sprawie jednolitego biletu miesięcznego na transport publiczny za 50 zł.

O podobnej interwencji pisaliśmy już w TransInfo, także temat jest znany, ale cały czas jest odgrzewany za sprawą wprowadzenia biletu za 9 euro w Niemczech. Wg danych Związku Niemieckich Przedsiębiorstw Transportowych sprzedano go na poziomie 30 milionów biletów miesięcznie. Wg danych dot. natężenia ruchu w różnych środkach transportu ruch na kolei wzrósł o 40% w porównaniu do analogicznego okresu w 2019 roku (czyli przed pandemią), zmniejszył się też – choć nie aż tak, jak się spodziewano – ruch kołowy. Pojawiły się też głosy eksperckie, że bilet za 9 euro, obok czasowego obniżenia cen benzyny, przyczynił się do spowolnienia tempa inflacji w ostatnich tygodniach. Mniejsze zużycie ropy przełożyło się na obniżenie wskaźników inflacji, a w efekcie nasi zachodni sąsiedzi odnotowali w ubiegłym miesiącu mniejszy wzrost cen, podczas gdy w Polsce inflacja wciąż narasta.

Realizacja tego programu nie byłaby możliwa dla spółek kolejowych, gdyby nie fakt, że ministerstwo właściwe ds. transportu zapewnia rekompensaty finansowe. Dodać należy również, że choć eksperyment z biletami miesięcznymi za 9 euro trwa tylko w miesiącach czerwiec-sierpień, to efekty programu są gruntownie badane przez zespół badaczy z Politechniki Drezdeńskiej (grupa badawcza „Flexible Transport Systems and Complex Urban Dynamic”) pod kątem stworzenia uniwersalnego biletu za trochę wyższą cenę, który można byłoby wprowadzić po zakończeniu edycji letniej.

-„Biorąc pod uwagę wstępne wyniki projektu niemieckiego, a przede wszystkim polskie problemy, na jakie odpowiedzią mógłby być tani uniwersalny bilet na transport publiczny, jest to rozwiązanie warte rozważenia. Bilet taki mógłby w Polsce kosztować 50 zł. Oprócz oczywistego aspektu promocji podróżowania bardziej zrównoważonym transportem kolejowym dochodzi również kwestia obniżenia kosztów podróży, które w ostatnich miesiącach bardzo wzrosły – z jednej strony ze względu na podnoszone przez spółki kolejowe ceny biletów, z drugiej ze względu na rosnące ceny paliwa w przypadku podróży transportem kołowym. Oprócz obniżenia kosztów codziennego funkcjonowania taki bilet wielu osobom mógłby dać szansę na wyjazd na jakikolwiek wypoczynek w tym roku.

Wychodząc naprzeciw tym potrzebom, eksperci Polski 2050 obliczyli, że podobne rozwiązanie w Polsce na okres wrzesień-grudzień kosztowałoby ok. 15 mld, włączając w to już rekompensaty dla samorządów. To zaledwie 6% ze środków, które Polska ma otrzymać z Europejskiego Funduszu Odbudowy. Wprowadzając jednolity bilet, wydamy środki z Funduszu zgodnie z jego przeznaczeniem: nie tylko ułatwimy życie milionom Polek i Polaków, ale przy tym obniżymy inflację i zmniejszymy zużycie paliw kopalnych w Polsce! – napisali posłowie Hanna Gill-Piątek, Tomasz Zimoch, Paweł Zalewski i zadali dwa pytania:

  • 1. Czy Ministerstwo Infrastruktury rozważa wprowadzenie jednolitego biletu na transport publiczny w niskiej cenie?
  • 2. Jeśli tak, jakie są wstępne założenia tego projektu?

Resort odpowiada

-„Odnosząc się do zagadnień poruszonych w interpelacji, należy wskazać, że przepisy ustawy z dnia 16 grudnia 2010 r. o publicznym transporcie zbiorowym1 określają zasady organizacji i funkcjonowania  regularnego przewozu osób w publicznym transporcie zbiorowym realizowanego na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz w strefie transgranicznej, m. in. w transporcie drogowym i kolejowym. Przepisy ustawy o publicznym transporcie zbiorowym określają zadania organizatorów, a także zasady organizacji i funkcjonowania publicznego transportu zbiorowego. Do zadań organizatora należy planowanie rozwoju transportu, organizowanie i zarządzanie publicznym transportem zbiorowym. W przewozach autobusowych, zgodnie z art. 7 ust. 1 ustawy o publicznym transporcie zbiorowym organizatorami publicznego transportu zbiorowego, są jednostki samorządu terytorialnego (oraz ich związki) na poziomie gminy, związku międzygminnego, powiatu, związku powiatów, związku powiatowo-gminnego, związku metropolitalnego lub województwa.

Przewozy realizowane w ramach komunikacji miejskiej są gminnymi przewozami, które są zamawiane przez właściwego organizatora szczebla gminnego. W związku z powyższym, decyzję o ewentualnym wprowadzeniu „jednolitego biletu miesięcznego  na transport publiczny za 50zł” mogą podjąć organizatorzy publicznego transportu zbiorowego, działając samodzielnie lub w porozumieniu. Minister właściwy do spraw transportu nie jest organizatorem publicznego transportu zbiorowego w transporcie drogowym i nie ma wpływu na charakter oferty przewozowej tworzonej przez jednostki samorządu terytorialnego.

Minister właściwy do spraw transportu jako organizator w międzywojewódzkich i międzynarodowych przewozach pasażerskich w transporcie kolejowym nie planuje wprowadzania jednolitego biletu miesięcznego na transport publiczny za 50 zł, który pozostawałby odpowiedzią na bilet oferowany  na terytorium Republiki Federalnej Niemiec (RFN) za 9 euro.

Zgodnie z rozporządzeniem (WE) nr 1370/2007 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 23 października 2007 r. dotyczącym usług publicznych w zakresie kolejowego i drogowego transportu pasażerskiego oraz uchylające rozporządzenie Rady (EWG) NR 1191/69 i (EWG) nr 1107/70 wprowadzenie przez rząd taniego biletu na wzór niemiecki oznaczałoby nałożenie  na operatora świadczącego usługi publiczne w sektorze transportu pasażerskiego zobowiązania  do świadczenia określonej usługi, co wiązałoby się z koniecznością wypłacenia operatorowi dodatkowej rekompensaty za poniesione z tego tytułu koszty.

Wprowadzenie w Niemczech biletu miesięcznego na pociągi regionalne, metro i tramwaje za 9 euro wymagało przeznaczenia dodatkowego 2,5 mld euro z budżetu federalnego. Wprowadzenie w Polsce „jednolitego biletu miesięcznego na transport publiczny” wiązałoby się także z koniecznością odstąpienia od naliczania kar umownych za przepełnienia pociągów. 1 Dz. U. z 2022 r. poz. 1343

Przykład niemiecki wyraźnie wskazuje, że wprowadzenie tego instrumentu doprowadza do znacznych przepełnień2 , a za tym do obniżenia jakości i bezpieczeństwa podróży, zwłaszcza w pociągach pokonujących większe dystanse.

Jak zostało wspomniane, nie planuje się wprowadzenia jednolitego biletu miesięcznego na transport publiczny. Niemniej można rozważać efektywność tego rozwiązania ale z pewnością Minister Infrastruktury nie dysponuje aktualnie odpowiednimi funduszami do wprowadzenia takiego modelu biletowego w Polsce.

Jednocześnie zaznaczam, że wprowadzenie na obszarze Niemiec biletu za 9 euro ma charakter pilotażowy, którego celem jest pokazanie założonych w programie pilotażowym informacji, a podróże mają odbywać się w pociągach regionalnych i komunikacji miejskiej. Ponadto od 9 grudnia 2018 r. pasażerowie kolei w Polsce mogą korzystać z oferty Wspólnego Biletu3 , w ramach której istnieje możliwość zakupu przez podróżnego jednego biletu na całą podróż – niezależenie od tego, z jakich pociągów korzysta i na jakich trasach podróżuje.  W ramach oferty podróżny może zakupić jeden bilet na całą podróż na przejazd pociągami co najmniej dwóch przewoźników, a jego cena zostanie wyliczona na podstawie jednej, wspólnej taryfy. Oferta dotyczy nie tylko przewoźników z Grupy PKP, lecz także kolei samorządowych, które odpowiadają za obsługę połączeń regionalnych i lokalnych (aglomeracyjnych). Podstawą Wspólnego Biletu jest jedna taryfa obowiązująca u wszystkich przewoźników kolejowych, którzy wprowadzili tę ofertę. Taryfa ma charakter degresywny, co oznacza, że sposób naliczenia ceny biletu opiera się na prostej zasadzie – im dalej jedziesz, tym mniej płacisz za kolejne kilometry pokonywanej trasy. Dzięki temu Wspólny Bilet to propozycja szczególnie atrakcyjna dla pasażerów podróżujących na dłuższych trasach oraz wybierających podróże pociągami różnych przewoźników kolejowych z uwzględnieniem przesiadek.

Warto także zaznaczyć, że przewoźnik kolejowy PKP Intercity S.A. w ostatnim czasie wprowadził do oferty m.in. nową promocję „Łowcy Promo”4 , w której można zakupić bilet już od 9 złotych na wybrane połączenia, czy ofertę „Taniej z Bliskimi” stanowiącą propozycję przejazdów dla grup od 2 do 6 osób, pozwalającą obniżyć koszty podróży o 30% a nawet więcej5.

Jednocześnie należy zauważyć, że istotnym rozwiązaniem, które zmieniło sytuację na rynku pozamiejskich przewozów autobusowych jest ustawa z dnia 16 maja 2019 r. o Funduszu rozwoju przewozów autobusowych o charakterze użyteczności publicznej6 . Ustawa powołująca do życia Fundusz rozwoju przewozów autobusowych o charakterze użyteczności publicznej weszła w życie w dniu 18 lipca 2019 r. Środki Funduszu rozwoju przewozów autobusowych o charakterze użyteczności publicznej przeznaczone są na dofinansowanie realizacji zadań własnych organizatorów publicznego transportu zbiorowego  w zakresie przewozów autobusowych o charakterze użyteczności publicznej poprzez dopłatę do kwoty deficytu pojedynczej linii komunikacyjnej w przewozach autobusowych o charakterze użyteczności publicznej, z wyłączeniem przewozów realizowanych w ramach komunikacji miejskiej. Do 31 grudnia 2023 r. kwota dopłaty z Funduszu do 1 wozokilometra przewozów autobusowych o charakterze użyteczności publicznej została ustalona w kwocie nie wyższej niż 3,00 zł. Funkcjonowanie Funduszu zostało zaplanowane w perspektywie wieloletniej. Od 2020 r. kwota planowanych przychodów Funduszu wynosi corocznie 800 mln zł.

Obecnie Ministerstwo Infrastruktury obserwuje rosnące zainteresowanie organizatorów publicznego transportu zbiorowego tym programem. W ramach kolejnych naborów dopłatą obejmowane są nowe linie komunikacyjne. W ramach przeprowadzonych do tej pory naborów wniosków na 2022 rok dopłatą objęto 4 964 linie komunikacyjne, a wnioskowana przez organizatorów kwota dopłaty z Funduszu wynosi 547 297 483,93 zł. Rozwiązania przewidziane w ramach Funduszu dają jednostkom samorządu terytorialnego jako organizatorom publicznego transportu zbiorowego realne możliwości uruchamiania autobusowych przewozów o charakterze użyteczności publicznej, a także tworzenia dobrze zorganizowanej sieci transportu. Z upoważnienia Ministra Infrastruktury – Rafał Weber, sekretarz stanu.”

Komentarze