Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Krakowscy aktywiści bronią Łukasza Franka. List otwarty po dymisji dyrektora ZTP

infotrans
16.02.2026 14:02
0 Komentarzy

Decyzja o odwołaniu Łukasza Franka ze stanowiska dyrektora Zarządu Transportu Publicznego w Krakowie wywołała silną reakcję środowisk miejskich aktywistów.

Do prezydenta Aleksandra Miszalskiego trafił list otwarty, w którym sygnatariusze protestują przeciwko dymisji i apelują o powierzenie polityki transportowej osobom posiadającym wiedzę oraz doświadczenie w organizacji komunikacji miejskiej. O tej niespodziewanej decyzji personalnej pisaliśmy już wcześniej w TransInfo.

Rozkład jazdy:

  1. Kogo i z jakiego stanowiska odwołano w Krakowie, co wywołało protest środowisk miejskich aktywistów?
  2. Jakie osiągnięcia w obszarze komunikacji miejskiej aktywiści przypisują Łukaszowi Frankowi?
  3. Do kogo został skierowany list otwarty i czego domagają się jego sygnatariusze?
Aktywiści bronią byłego dyrektora Zarządu Transportu Publicznego.
Aktywiści bronią byłego dyrektora Zarządu Transportu Publicznego / fot. UM Kraków

„Pierwszy dyrektor, który słuchał mieszkańców”

Autorzy pisma – związani m.in. z Krakowską Organizacją Transportową, Platformą Komunikacyjną Krakowa oraz grupą „Poglądy – To Się Zmienia” – wskazują, że decyzje personalne w obszarze transportu publicznego stoją w sprzeczności z deklaracjami składanymi w kampanii wyborczej. W ich ocenie odwołanie dyrektora ZTP podważa zapowiadany priorytet dla komunikacji miejskiej i zrównoważonego transportu.

W liście podkreślono, że to właśnie za kadencji Franka zwiększono częstotliwość kursowania tramwajów, poprawiono ofertę przewozową w aglomeracji oraz objęto komunikacją miejską obszary dotąd wykluczone transportowo.

Aktywiści napisali:

„Dyrektor Franek przyniósł do urzędu powiew świeżości. Nie tylko posiadał wysokie kompetencje w dziedzinie organizacji transportu miejskiego, nie tylko przejawiał wielkie zaangażowanie w swoją funkcję, ale przede wszystkim był pierwszym dyrektorem, który słuchał tego, co do powiedzenia mają mieszkańcy” – podkreślili autorzy listu.

W dalszej części zaznaczyli, że nawet jeśli nie wszystkie decyzje były powszechnie akceptowane, to jednak nie można pomijać efektów jego pracy.

„Mimo iż niektóre jego decyzje wywołały wiele kontrowersji, nie sposób zamknąć oczy na fakt, że to właśnie pod jego kierownictwem, mimo pogarszającej się sytuacji budżetowej, tramwaje pojechały częściej, wiele miejscowości aglomeracji uzyskało po raz pierwszy w historii sensowny dojazd do centrum Krakowa, a wiele obszarów Krakowa zupełnie pozbawionych dostępu do komunikacji miejskiej nareszcie zostało przez nią obsłużonych” – dodali.

Aktywiści bronią byłego dyrektora Zarządu Transportu Publicznego / fot. UM Kraków

Uderzenie w wiceprezydenta

W liście znalazła się także krytyka pod adresem wiceprezydenta Stanisława Kracika, odpowiedzialnego za transport publiczny.

„Musimy przyznać, że niepokoją nas decyzje personalne dotyczące komunikacji miejskiej podejmowane przez Pana Prezydenta. Najpierw na stanowisko III Zastępcy Prezydenta Miasta Krakowa odpowiedzialnego za komunikację miejską powołany został człowiek, który jako burmistrz Niepołomic zlikwidował jakikolwiek cywilizowany transport publiczny w tym mieście i fizycznie zlikwidował linię kolejową tam prowadzącą (którą teraz za ciężkie miliardy będzie się odbudowywać), a w Krakowie chciał tramwaje zastąpić trolejbusami” – napisali sygnatariusze.

Zwrócili uwagę, że w ich ocenie obecna polityka kadrowa miasta nie wzmacnia kompetencji w obszarze komunikacji miejskiej. W końcowej części listu aktywiści bezpośrednio zwrócili się do prezydenta miasta:

„Panie Prezydencie! W kampanii wyborczej obiecywał Pan, że komunikacja miejska będzie Pana priorytetem. Tymczasem decyzje personalne jej dotyczące pokazują coś wręcz przeciwnego. Apelujemy, by za komunikację miejską odpowiadały osoby posiadające wiedzę i kompetencje w tym temacie i gotowe do pełnego zaangażowania w jej poprawianie, miast partyjnych kolegów liczących na ciepłe posadki” – podkreślili autorzy.

Aktywiści bronią byłego dyrektora Zarządu Transportu Publicznego / fot. UM Kraków
Aktywiści bronią byłego dyrektora Zarządu Transportu Publicznego / fot. UM Kraków

Poniżej pełna treść listu:

Kraków, 16 lutego 2026, List otwarty do Prezydenta Miasta Krakowa, Aleksandra Miszalskiego, Szanowny Panie Prezydencie!

Jako miejscy aktywiści chcielibyśmy gorąco zaprotestować przeciwko odwołania Łukasza Franka ze stanowiska dyrektora Zarządu Transportu Publicznego.

Dyrektor Franek przyniósł do urzędu powiew świeżości. Nie tylko posiadał wysokie kompetencje w dziedzinie organizacji transportu miejskiego, nie tylko przejawiał wielkie zaangażowanie w swoją funkcję, ale przede wszystkim był pierwszym dyrektorem, który słuchał tego, co do powiedzenia mają mieszkańcy. Nawet jeśli nie zawsze uwzględniał ich opinie w końcowym rozrachunku, to jednak był pierwszym człowiekiem na tym stanowisku, który był dostępny dla ludzi, z którym można było się skontaktować i porozmawiać. Mimo iż niektóre jego decyzje wywołały wiele kontrowersji, nie sposób zamknąć oczy na fakt, że to właśnie pod jego kierownictwem, mimo pogarszającej się sytuacji budżetowej, tramwaje pojechały częściej, wiele miejscowości aglomeracji uzyskało po raz pierwszy w historii sensowny dojazd do centrum Krakowa, a wiele obszarów Krakowa zupełnie pozbawionych dostępu do komunikacji miejskiej nareszcie zostało przez nią obsłużonych.

Musimy przyznać, że niepokoją nas decyzje personalne dotyczące komunikacji miejskiej podejmowane przez Pana Prezydenta. Najpierw na stanowisko III Zastępcy Prezydenta Miasta Krakowa odpowiedzialnego za komunikację miejską powołany został człowiek, który jako burmistrz Niepołomic zlikwidował jakikolwiek cywilizowany transport publiczny w tym
mieście i fizycznie zlikwidował linię kolejową tam prowadzącą (którą teraz za ciężkie miliardy będzie się odbudowywać), a w Krakowie chciał tramwaje zastąpić trolejbusami (i do tego niedawne wywiady pokazały, iż nadal uważa, że były to słuszne decyzje).

Teraz ze stanowiska został odwołany prawdziwy ekspert, któremu Kraków wiele zawdzięcza.

Panie Prezydencie! W kampanii wyborczej obiecywał Pan, że komunikacja miejska będzie Pana priorytetem. Tymczasem decyzje personalne jej dotyczące pokazują coś wręcz przeciwnego. Apelujemy, by za komunikację miejską odpowiadały osoby posiadające wiedzę i kompetencjew tym temacie i gotowe do pełnego zaangażowania w jej poprawianie, miast partyjnych kolegów liczących na ciepłe posadki.

Z poważaniem, aktywiści miejscy skupieni wokół grup takich jak Krakowska Organizacja Transportowa, Platforma Komunikacyjna Krakowa czy Poglądy – To Się Zmienia.
Michał Czarkowski (PTSZ)
Mateusz Filipek (PTSZ)
Jakub Gawron (KOT)
Jan Kowalski (PKK)
Dominik Piotrowicz (PKK)
Łukasz Prawdzik (KOT)
Mariusz Szklarz (PTSZ)
Bartłomiej Tajak (KOT)
Maciej Wielgosz (PTSZ)
Jerzy Witwinowski (KOT)”

Komentarze