Holandia walczy z atakiem zimy: Setki odwołanych lotów, chaos na kolei i rekordowe korki
Na początku stycznia 2026 roku, w tym 7 stycznia, Holandię dotknął silny atak zimy, który spowodował także poważne zakłócenia w funkcjonowaniu transportu publicznego.
Obfite opady śniegu, niskie temperatury i oblodzenia doprowadziły m.in. do odwołania ponad 450 lotów na lotnisku Amsterdam-Schiphol, co znacząco utrudniło podróże pasażerów. Problemy objęły także kolej, gdzie z powodu zamarzających rozjazdów wiele połączeń było opóźnionych lub całkowicie zawieszonych, zwłaszcza w rejonie Amsterdamu. W wielu regionach komunikacja autobusowa funkcjonowała w ograniczonym zakresie, a meteorolodzy KNMI wydali ostrzeżenia pogodowe drugiego stopnia, sygnalizując dalsze ryzyko paraliżu transportu.
Rozkład jazdy:
- Ile lotów zostało odwołanych na lotnisku Amsterdam-Schiphol podczas ataku zimy?
- Jakie środki transportu w Holandii zostały najbardziej dotknięte przez mróz i śnieg?
- Dlaczego wstrzymano ruch pociągów dużych prędkości, m.in. do Londynu i Paryża?
Problem Schiphol
Silne opady śniegu i mróz doprowadziły do poważnych zakłóceń w transporcie w Holandii. Najpierw masowo odwoływano loty, natomiast potem problemy objęły kolej, a na drogach utworzyły się rekordowe korki; część szkół pozostaje zamknięta - poinformował holenderski nadawca NOS.
PRZESIĄDŹ SIĘ NA:
Największe problemy dotyczą transportu lotniczego. Między 2 a 7 stycznia linie KLM odwołały ponad połowę zaplanowanych rejsów. Tylko w środę nie zrealizowano około 600 lotów, czyli przeszło 90 proc. połączeń przewidywanych na ten dzień. Na lotnisku Schiphol ponad tysiąc pasażerów spędziło noc w terminalach, a władze portu ostrzegają, że liczba odwołanych lotów może jeszcze wzrosnąć. Niektórzy pasażerowie od trzech dni nie mogą wydostać się z Holandii drogą lotniczą. Wielu próbuje znaleźć alternatywne trasy z Niemiec lub z Belgii.
Trudna sytuacja panuje także na kolei. Obowiązuje zimowy rozkład jazdy, ale na wielu trasach pociągi w ogóle nie kursują z powodu zasypanych i zamarzniętych zwrotnic. Wstrzymano m.in. ruch pociągów dużych prędkości, co oznacza brak połączeń międzynarodowych z Londynem i Paryżem.
Na drogach odnotowano korki o łącznej długości ponad 500 km – to najgorsza sytuacja od lat. Śliskie jezdnie i silny wiatr przyczyniają się do wypadków oraz utrudniają pracę pługów i piaskarek. Autobusy w części miast nie wyjechały na trasy, a wiele szkół i uczelni zdecydowało się na zamknięcie placówek lub zawieszenie zajęć.




Komentarze