Estonia: Zamarzł transport promowy między Hiiumaa a Saarema. Ruszyła lodowa autostrada
Zamarznięty Bałtyk ponownie stał się elementem systemu transportowego Estonii, oferując mieszkańcom wysp alternatywne połączenie w czasie zimowych utrudnień.
Przy sprzyjających warunkach pogodowych lód bywa tam traktowany jak infrastruktura transportowa. To rozwiązanie znane od lat, ale każdorazowo wymagające rygorystycznych zasad i stałego nadzoru. Skala przedsięwzięcia oraz nietypowe reguły ruchu sprawiają, że zainteresowanie kierowców i pasażerów jest bardzo duże.
Rozkład jazdy:
- Jakie warunki musi spełniać lód, aby mógł pełnić funkcję drogi?
- Dlaczego na lodowej trasie obowiązują nietypowe prędkości jazdy?
- Kto odpowiada za utrzymanie i bezpieczeństwo takiej przeprawy?
Lodowa infrastruktura zamiast promu
Pierwsza w tym roku lodowa droga w Estonii została otwarta 8 lutego o godz. 9.00 i połączyła wyspy Hiiumaa i Saaremaa na Bałtyku. Trasa o długości około 17 km jest dostępna dla pojazdów o masie do 2,5 tony i stanowi ważne uzupełnienie systemu transportowego w sytuacji, gdy regularne promy nie mogą pływać z powodu lodu.
Jak poinformowała estońska Agencja Transportu, lodowa przeprawa jest otwarta wyłącznie w ciągu dnia, zazwyczaj w godzinach 8.30–17.00. W przypadku pogorszenia widoczności poniżej 300 metrów ruch jest natychmiast wstrzymywany. Stan lodu i bezpieczeństwo są monitorowane na bieżąco, a kierowcy muszą bezwzględnie stosować się do oznakowania i zasad ruchu.
„Droga lodowa ma zapewnić mieszkańcom wysp alternatywną przeprawę w czasie, gdy promy nie mogą kursować regularnie” – podkreśliła Agencja Transportu.
Za utrzymanie trasy odpowiada Verston Eesti OÜ, która prowadzi prace konserwacyjne i nadzorcze. Na trasie występują nierówności, a na 2,8 kilometrze przygotowano specjalny most lodowy nad pęknięciem tafli. To właśnie dlatego kierowcy są zobowiązani do zachowania szczególnej ostrożności i stałych odstępów – co najmniej 250 metrów między pojazdami.
Lodowe zasady
Ruch po lodzie odbywa się według ściśle określonych reguł. Zalecana prędkość to do 25 km/h lub alternatywnie przedział 40–70 km/h, ponieważ jazda z prędkością 25–40 km/h może powodować powstawanie fali rezonansowej groźnej dla struktury lodu. Kierowcy muszą wjeżdżać na trasę wyłącznie w wyznaczonych miejscach, z zachowaniem co najmniej dwuminutowych odstępów, a wyprzedzanie czy jazda dwukierunkowa jednym pasem są zabronione. Co istotne, pasy bezpieczeństwa powinny pozostać odpięte, a drzwi pojazdu łatwe do otwarcia.
„Stan drogi jest stale monitorowany, jednak w zależności od warunków pogodowych może dojść do jej nagłego zamknięcia” – dodano w komunikacie służb transportowych.
W Estonii istnieje kilkadziesiąt kilometrów potencjalnych tras lodowych na wodach przybrzeżnych i między wyspami. Takie drogi są otwierane zazwyczaj wtedy, gdy grubość lodu osiąga około 20–25 cm. Mimo sprzyjających warunków zimowych, w tym roku liczba dostępnych przepraw jest ograniczona, m.in. z powodów finansowych.
„Mimo dobrej zimy nie zdecydowano się na otwarcie większej liczby dróg lodowych ze względu na brak funduszy” – podała estońska telewizja ETV.
Z kolei mieszkańcy wyspy Vormsi, położonej bliżej stałego lądu, zdecydowali się samodzielnie wytyczyć i przygotować lodową trasę dla samochodów. Przejazd odbywa się tam jednak na własne ryzyko, bez oficjalnego nadzoru państwowych służb.
Dla indywidualnych czytelników za 15 zł rocznie, a dla firm od 99 zł rocznie! Sprawdź naszą ofertę:
-
Subskrypcja na 12 m-cy
1 adres e-mail – prywatny15.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
1 adres e-mail – firmowy99.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 5 firmowych adresów e-mail495.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 10 adresów e-mail990.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
bez żadnych limitów!1,990.00 zł przez 1 rok

Komentarze