Dzisiaj TIR-y dwa razy sparaliżują Gdańsk. Co z transportem publicznym i Gdynią?
W środę - 7 stycznia 2026 roku - przez Gdańsk dwukrotnie przejedzie kolumna nawet 300 ciężarówek, co spowoduje poważne utrudnienia w ruchu drogowym i funkcjonowaniu transportu publicznego.
Perturbacji spodziewamy się szczególni w godzinach porannego i popołudniowego szczytu komunikacyjnego. W związku z protestem przewoźników kontenerowych Zarząd Transportu Miejskiego w Gdańsku wprowadza nadzwyczajne rozwiązania dla pasażerów komunikacji miejskiej, w tym honorowanie biletów przez przewoźników kolejowych. Przejazd protestacyjny został wcześniej zgłoszony i uzgodniony z policją.
Rozkład jazdy:
- Czy autobusy i tramwaje w Gdańsku będą kursować zgodnie z rozkładem?
- W jakich godzinach spodziewane są największe utrudnienia dla pasażerów?
- Jakie alternatywy przygotował ZTM dla komunikacji miejskiej?
TIR-y kontra miasto. Jak ucierpi transport publiczny?
Kolumna ciężarówek wyruszy spod terminalu kontenerowego Baltic Hub i dwukrotnie przejedzie przez newralgiczne arterie Gdańska i Gdyni – rano w godzinach 8:00–10:00 oraz ponownie w godzinach popołudniowych i wieczornych. Ciężarówki będą poruszać się bardzo wolno, jednym pasem jezdni, pod nadzorem policji, co nieuchronnie wpłynie na punktualność autobusów, tramwajów oraz ruchu indywidualnego.
Poranny przejazd obejmie m.in. ulice Kontenerową, mjr. Henryka Sucharskiego, drogę S7, Trakt św. Wojciecha oraz Aleję Armii Krajowej, czyli jedne z kluczowych ciągów komunikacyjnych miasta, wykorzystywanych przez komunikację miejską. Następnie kolumna wjedzie na S6 w kierunku Gdyni, gdzie przewidziano kilkugodzinny postój pod terminalami kontenerowymi. Powrót do Gdańska zaplanowano około godziny 13:00, ponownie przez S6, S7 i centrum miasta.
Jak poinformował jeden z organizatorów protestu, prezes firmy TIDI-LOG Maciej Korthals, akcja ma zwrócić uwagę na problemy przewoźników drogowych obsługujących porty morskie.
-„Chcemy równego i sprawiedliwego dostępu do terminali, bez dyskryminujących opłat czy barier wstępu” – powiedział Korthals, odnosząc się do praktyk stosowanych przez Baltic Hub oraz GCT.
Zarządcy terminali w ostatnim czasie wdrożyli system godzinowych awizacji wizyt VBS, który – według protestujących – zamiast usprawnić odbiór kontenerów, doprowadził do wielogodzinnych przestojów ciężarówek. Przewoźnicy wskazują także na dodatkowe opłaty za składowanie i pobieranie kontenerów, które znacząco podnoszą koszty działalności.
PRZESIĄDŹ SIĘ NA:
ZTM reaguje
W związku z przewidywanymi zakłóceniami w funkcjonowaniu komunikacji miejskiej, Zarząd Transportu Miejskiego w Gdańsku wprowadza specjalne rozwiązanie dla pasażerów. Od godziny 7:00 do 20:00 bilety ZTM będą honorowane także w pociągach SKM oraz Polregio na terenie Gdańska i Pruszcza Gdańskiego.
Jak poinformowała Dagmara Szajda z ZTM Gdańsk, „utrudnienia w funkcjonowaniu linii autobusowych i tramwajowych w centrum Gdańska mogą wystąpić w godzinach 8:00–20:00, a bieżące informacje będą publikowane na czerwonym pasku alarmowym na stronie ztm.gda.pl oraz na tablicach elektronicznych na przystankach”. ZTM nie wyklucza również dynamicznych zmian tras autobusów w zależności od sytuacji na drogach.
A co z Gdynią?
Choć główny ciężar protestu przewoźników kontenerowych spadnie na Gdańsk, to Gdynia również musi liczyć się z istotnymi utrudnieniami w ruchu drogowym i funkcjonowaniu transportu publicznego. Kolumna około 300 ciężarówek w godzinach przedpołudniowych wjedzie na teren miasta od strony Obwodnicy Trójmiasta (S6), kierując się w stronę portu.
Największe problemy spodziewane są w rejonie ulic Eugeniusza Kwiatkowskiego oraz Janka Wiśniewskiego, czyli kluczowych arterii obsługujących Port Gdynia i terminale kontenerowe. To właśnie tam zaplanowano kilkugodzinny postój protestujących, który może przełożyć się na znaczne opóźnienia autobusów komunikacji miejskiej, w tym linii dowozowych do portu i tras przelotowych.
W godzinach około 9:00–12:00 pasażerowie ZKM Gdynia powinni liczyć się z możliwymi zmianami tras, opóźnieniami kursów oraz czasowym wstrzymywaniem ruchu na niektórych odcinkach. Wpływ protestu odczują także połączenia regionalne i międzygminne, zwłaszcza na styku Gdynia – Sopot – Gdańsk.
W przeciwieństwie do Gdańska, Zarząd Komunikacji Miejskiej w Gdyni nie ogłosił na ten moment analogicznego rozwiązania w postaci honorowania biletów autobusowych w pociągach SKM i Polregio, jednak – jak podkreślają służby miejskie – sytuacja będzie monitorowana na bieżąco we współpracy z policją i zarządcami dróg.
Komentarze