Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

9 lutego protest rolników. Możliwe opóźnienia autobusów i autokarów. W całej Polsce

infotrans
08.02.2024 16:02
0 Komentarzy

9 lutego (w piątek) szykują się duże utrudnienia w ruchu z powodu zapowiadanego strajku rolników. Autobusy mogą podjeżdżać z opóźnieniem.

Ogólnopolski protest odbędzie się w godzinach od. 13.00 do 15.00. Protest ma się odbyć w ponad 250 miejscach w całym kraju – wynika z informacji udostępnionych przez NSZZ Rolników Indywidualnych „Solidarność”.

Ogólnopolski protest

Z danych TVN24 wynika, że „przed budynkiem Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego odbędzie się największy w Polsce protest rolniczy z udziałem ponad 1000 ciągników”.

NSZZ Rolników Indywidualnych „Solidarność” w mediach społecznościowych udostępniło mapę protestów rolniczych zaplanowanych na piątek, 9 lutego. „Mapa jest na bieżąco aktualizowana” – podkreślono we wpisie na Facebooku.

Do udziału w proteście – w imieniu Federacji Branżowych Związków Producentów Rolnych – wezwał prezes Marian Sikora. -„Sytuacja w rolnictwie zmusza nas ponownie do wzięcia sprawy we własne ręce” – napisał.

-„Stoimy dzisiaj w obliczu bezprecedensowego kryzysu, który zagraża fizycznemu przetrwaniu naszych gospodarstw. Polskie i unijne rynki rolne są zalewane towarami rolno-spożywczymi z Ukrainy. Nie jesteśmy w stanie uczciwie konkurować z ukraińskimi agro-holdingami, które mogą produkować bez spełniania wielu kosztownych standardów UE” – czytamy w apelu Federacji Branżowych Związków Producentów Rolnych przysłanym w środę do PAP.

„Działania Komisji Europejskiej w sprawie ustanowienia mechanizmów bezpieczeństwa w handlu z Ukrainą są opóźnione i niewystarczające. Niezbędne jest ustalenie takich zasad, które zatrzymają niekontrolowany napływ zbóż, mięsa drobiowego, jaj, cukru oraz innych towarów” – oceniła Federacja.

Nie ma naszej zgody na wiele zapisów Europejskiego Zielonego Ładu. Nikt nie neguje potrzeby ochrony klimatu, ale pomysły brukselskich urzędników podważają sens prowadzania działalności rolniczej.

Protest rolników 9 lutego 2024.

W opinii Federacji, „konieczne jest uproszczenie Wspólnej Polityki Rolnej i zniesienie absurdalnych wymagań środowiskowych, które w żaden sposób nie spełnią oczekiwanych celów. Dlatego żądamy rezygnacji z tzw. norm warunkowości, czyli GAEC 6, 7 i 8.”

„Niezbędna jest także rewizja nowych zasad Wspólnej Polityki Rolnej, które doprowadziły do obniżenia podstawowej płatności bezpośredniej. Nie ma naszej zgody na uzależnianie wypłaty znacznej części unijnych dotacji od spełniania niepotrzebnych wymogów rolno – środowiskowo – klimatycznych” – napisano w apelu.

Federacja protestuje też przeciwko traktowaniu hodowców zwierząt gospodarskich jako instalacji przemysłowych i nakładaniu na nich obciążeń finansowo-administracyjnych.

Producenci rolni uważają, że „konieczne są zmiany w budżecie Wspólnej Polityki Rolnej w kierunku zwiększenia finansowania II filara WPR na inwestycję w ochronę klimatu, dobrostan zwierząt oraz rolnictwo zrównoważone i precyzyjne. Należy także uchwalić osobną pozycję w budżecie UE na interwencje kryzysowe związane z klęskami klimatycznymi, epidemiami oraz skutkami wojny.” (PAP)

Komentarze