Żeby skorzystać z metra trzeba będzie pokazać dowód
W stolicyniespokojnej prowincji Sinciang w zachodnich Chinach otwarta zostanie niedługopierwsza linia metra, ale aby z niego skorzystać, mieszkańcy będą musielinajpierw okazać dowody osobiste – podaje w środę hongkoński dziennik „SouthChina Morning Post”.
Nowojorska organizacja obrony praw człowieka Human RightsWatch ocenia to jako kolejny przykład zaostrzania kontroli nad regionem, wktórym znaczną część populacji stanowią muzułmańscy Ujgurzy.
W ostatnich latach w Sinciangu setki osób zginęły w aktachprzemocy na tle konfliktów etnicznych między Ujgurami a stanowiącymi większośćChińczykami Han. Chińskie władze obwiniają za tę przemoc elementyseparatystyczne i ekstremistyczne, ale obrońcy praw człowieka twierdzą, żetwarda polityka Pekinu wobec mniejszości wyznaniowych dodatkowo nasilaniepokoje.
Chińczycy w całym kraju od lat zmuszeni są okazywać dowódtożsamości przy zakupie biletów na pociągi, a od marca również na dalekobieżneautobusy. Urumczi będzie jednak pierwszym miastem w kraju, gdzie dokumentbędzie wymagany także od pasażerów metra.
Według zapowiedzi metro w Urumczi rozpocznie próbnądziałalność w czerwcu i zostanie w pełni otwarte przed końcem roku. Zgodnie zprzyjętymi w niedzielę przez władze miasta regulacjami posługiwanie się nie swoimdowodem przy zakupie biletu będzie groziło mandatem w wysokości od 50 do 200juanów (27-107 zł).
Według ekspertki z HRW Mayi Wang wymóg okazywania dowodujest „częścią wciąż zacieśniającej się sieci nadzoru i kontroli w Sinciangu”,którego mieszkańcy są już często legitymowani przez służby bezpieczeństwa.”Pomyśl, przez ile takich kontroli musi przejść każdego dnia mieszkaniec Urumczi(…)” – podkreśliła Wang.
W ubiegłym miesiącu HRW informowała, że policja w tymregionie przesłuchuje i zatrzymuje podejrzanych, zanim jeszcze dojdzie doprzestępstwa, na podstawie prognoz systemu komputerowego analizującego bigdata: od obrazu z miejskich kamer po wyciągi z kont bankowych.
Według nowojorskiej organizacji w ramach prowadzonej przezwładze Sinciangu kampanii „silnego uderzenia” dziesiątki tysięcy Ujgurówtrafiły do pozaprawnych „centrów edukacji politycznej”, gdzie mogą byćprzetrzymywani bezterminowo bez wyroku sądu czy formalnego aktu oskarżenia.
We wrześniu ub.r. władze prowincji Hunan w środkowychChinach ogłosiły, że część stacji metra i przystanków autobusowych w stolicytego regionu, Changshy, pracuje nad wprowadzeniem wymogu rejestracjiprawdziwego nazwiska i instalacją systemu rozpoznawania twarzy, ale nie podano,kiedy dokładnie te zmiany będą wdrożone.
„
Dla indywidualnych czytelników za 15 zł rocznie, a dla firm od 99 zł rocznie! Sprawdź naszą ofertę:
-
Subskrypcja na 12 m-cy
1 adres e-mail – prywatny15.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
1 adres e-mail – firmowy99.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 5 firmowych adresów e-mail495.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 10 adresów e-mail990.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
bez żadnych limitów!1,990.00 zł przez 1 rok
Komentarze