Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Willa, co tramwaj zablokowała

infotram
24.11.2011 20:37
0 Komentarzy
21 listopada br. odbyło się kolejne spotkanie z przedstawicielami stowarzyszenia Ocalmy Zabytek w sprawie budowy Szczecińskiego Szybkiego Tramwaju –poinformował Urząd Miasta w Szczecinie. Miasto przedstawiło kompromisową propozycję, dzięki której, według władz miasta będzie możliwa budowa szybkiego tramwaju przy jednoczesnym zachowaniu i wyeksponowaniu zabytkowego charakteru i wartości historycznych willi przy ul. Batalionów Chłopskich 61. Propozycja to sprowadza się do przesunięcia obiektu, który docelowo mógłby spełniać funkcję publiczną.
Szczeciński szybki tramwaj - wizualizacja (źródło: UM Szczecin)
–Mamy do czynienia z dwiema wartościami – mówił zastępca Prezydenta Szczecina Bogdan Jaroszewicz –Z jednej strony to zabytkowy i historyczny charakter willi. Drugą wartością jest budowa SST, na który mieszkańcy prawobrzeża oczekują od wielu lat. Jestem przekonany, że istnieje możliwość kompromisu i znalezienia rozwiązania z poszanowaniem obu tych wartości. W mojej ocenie budowa Szybkiego Tramwaju jest szansą dla willi. W spotkaniu uczestniczyły również osoby odpowiedzialne za wykonanie projektu SST. Wyjaśniły uwarunkowania, które przesądziły o tym, że wybrany został optymalny wariant realizacji inwestycji.
Szczeciński szybki tramwaj - wizualizacja (źródło: UM Szczecin)
Podczas spotkania przedstawiciele miasta poprosili przedstawicieli stowarzyszenia Ocalmy Zabytek o wsparcie działań, których celem byłoby wykonanie dodatkowej ekspertyzy dotyczącej stanu technicznego budynku przy ul. Batalionów Chłopskich 61. Propozycja ta nie spotkała się z zainteresowaniem ze strony przedstawicieli stowarzyszenia. W przyszłym tygodniu konserwator zabytków ma dokonać oględzin willi, która jest kością niezgody i podjąć stosowne decyzje- powiedział Bogdan Jaroszewicz. Jeżeli sprawa ta nie wyjaśni się do końca stycznia miasto może stracić 100 milionów unijnego dofinansowania. Gdyby jednak nie udało się dojść do kompromisu miasto ma plan B. O szczegółach Jaroszewicz nie chciał mówić. Nie jest on jednak związany z budową linii tramwajowej a jest projektem drogowym. I tu aż ciśnie się na usta słowo niestety…. Szczeciński szybki tramwaj miał powstać do 2014 roku.  

Komentarze