Witamy na stronie Transinfo.plNie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka.Oto co możesz zrobić:
Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się
Adblock Plus
Adblock
uBlock Origin
Inne
1. Kliknij ikonę Adblocka Plus w obszarze rozszerzeń przeglądarki w prawym górnym rogu ekranu. Ikona może być częściowo zakryta przez niewielką liczbę.
2. Kliknij przycisk zasilania Ikona zasilania, by przesunął się w lewą stronę.
3. Kliknij przycisk Odśwież.
1. Kliknij ikonę AdBlocka Ikona AdBlocka w obszarze rozszerzeń przeglądarki w prawym górnym rogu ekranu. Ikona może być częściowo zakryta przez niewielką liczbę.
2. Wybierz Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie.
3. W oknie dialogowym „Nie włączaj AdBlocka na…” wybierz Wyklucz. Ikona AdBlocka zmieni się w symbol kciuka w górę.
1. Kliknij ikonę uBlock Origin w obszarze rozszerzeń przeglądarki w prawym górnym rogu ekranu. Ikona może być częściowo zakryta przez niewielką liczbę.
2. Kliknij przycisk zasilania. Stanie się on szary, co oznacza, że reklamy na tej stronie nie są już blokowane.
1. Kliknij ikonę rozszerzenia do blokowania reklam zainstalowanego w przeglądarce.
Zwykle znajduje się ona w prawym górnym rogu ekranu. Możesz mieć zainstalowanych kilka blokad reklam.
2. Postępuj zgodnie z instrukcjami wyłączania blokad reklam wyświetlanymi na otwartej stronie.
Mogą one dotyczyć wybrania konkretnej opcji w menu lub kliknięcia określonego przycisku.
3. Odśwież stronę, postępując zgodnie z wyświetlanymi komunikatami lub klikając w przeglądarce przycisk odświeżania bądź ponownego załadowania strony.
Pierwotnie w projekcie „Modernizacja infrastruktury tramwajowej i trolejbusowej w Aglomeracji Górnośląskiej wraz z infrastrukturą towarzyszącą”miały brać udział wszystkie miasta posiadające linie tramwajowe, jednak ostatecznie sprawa znacznie się skomplikowała. W zasadzie już od samego początku Będzin nie zamierzał partycypować w projekcie –wszak w planach była likwidacja tramwajów – jednak działania ograniczyły się do ograniczenia kursowania. Drugie w kolejności miasto to Siemianowice Śląskie, które w ten sposób (zgodnie ze swoimi zapowiedziami) zaprotestowało przeciwko likwidacji linii tramwajowej numer 12. Z projektu wycofały się również Gliwice, które szczodrze zdecydowały się zamknąć swoją linię tramwajową i nie uczestniczyć w projekcie. Niejasna sytuacja odnośnie Będzina spowodowała, że zależne od zlokalizowanej tam zajezdni miasta jak Czeladź i Dąbrowa Górnicza również wycofały się z projektu. Podobnie postąpiły władze Mysłowic, które jednak mają o tyle komfortową sytuację, że tory na terenie tego miasta zostały stosunkowo niedawno wymienione. W projekcie nie biorą udział również Świętochłowice, gdzie częściowo już obecnie prowadzone są prace modernizacyjne, choć nadal pozostanie znaczna część infrastruktury do przebudowy. Tutaj główną rolę odegrały względy finansowe.
W efekcie tych perturbacji swój udział w projekcie o łącznej wartości 556 milionów złotych, dofinansowany w 50% z funduszy UE zgłosiły miasta wymienione poniżej, które zdecydowały się pokryć drugą połowę środków. Koszt modernizacji infrastruktury oceniono łącznie na 328 milionów złotych, z czego na poszczególne miasta przypada: Katowice 137 mln zł, Sosnowiec 74 mln zł, Chorzów 36 mln zł, Bytom i Zabrze po 32 mln zł oraz Ruda Śląska 17 mln zł. Inwestycje te mają dać łącznie 48 km wyremontowanych torów. Największy zakres modernizacji przypadnie na Katowice, gdzie zostanie odnowionych 20 km torów. Oprócz już wyremontowanych w ramach projektu modernizacji linii 6 i świętej pamięci 41 w Katowicach, oraz w ulicy Gliwickiej trwa obecnie modernizacja torów w ulicy Warszawskiej i 1 Maja prowadzących do zajezdni Zawodzie. Natomiast dzięki funduszom z nowego programu wyremontowane zostaną pozostałe torowiska w mieście za wyjątkiem odcinka od pętli Słonecznej do Placu Alfreda. Znaczącą poprawą będzie przebudowa na dwutorowy odcinka linii numer 15 łączącego Katowice z Sosnowcem. Dzięki temu tramwaje znacznie tam przyspieszą. Częścią tej inwestycji będzie zapewne przebudowa skomplikowanego rozgałęzienia linii do Sosnowca i Mysłowic w Szopienicach. Oprócz tego największą metamorfozę przejdzie rynek w Katowicach, wraz z układem torowym, o czym piszemy dalej. W efekcie Katowice jako pierwsze w GOP będą miały wyremontowaną i dostosowaną do wagonów niskopodłogowych niemal całą sieć tramwajową w mieście.
Inwestycje w pozostałych miastach będą bardziej symboliczne i w przypadku Chorzowa, Bytomia i Sosnowca będą skupiały się na odnowie najbardziej tego wymagającej infrastruktury i umożliwieniu kursowania tramwajów niskopodłogowych na następujących ciągach: linie 6/16 (już obecnie dostosowane) linia 7 (modernizacja na całej długości w Chorzowie i odbudowa nadal zamkniętego odcinka w Bytomiu połączona z przebudową na dwutorowy), oraz linia 15 na całej długości. Niestety z projektu wypadło dotąd pewne przedłużenie linii 15 w Sosnowcu, co spowodowało niezadowolenie władz tego miasta. Niektóre doniesienia mówią również, że linia z Batorego do Rynku również będzie umożliwiać obsługę taborem niskopodłogowym. W efekcie ilość linii zdatnych do tego typu taboru znacznie by wzrosła. W pozostałych miastach planowane prace mają bardziej charakter odtworzeniowy najbardziej zniszczonych elementów infrastruktury, niż faktyczną modernizację.
Pozostałe 228 milionów złotych ma zostać przeznaczone na modernizację i zakup nowego taboru. Pierwotny projekt zakładał zakup 20 nowych tramwajów niskopodłogowych i 20 solowych wysokopodłogowych. Jednak od tego czasu został on zmieniony i zakłada zakup 30 tramwajów częściowo niskopodłogowych oraz modernizację aż 85 tramwajów 105Na. Jest to znacząca zmiana, ponieważ z posiadanych przez spółkę 346 tramwajów liniowych zaledwie 17 to tramwaje niskopodłogowe, a 24 przeszło gruntowne modernizacje. Jeżeli do tego dodamy 85 zmodernizowanych tramwajów oraz 30 nowych (zastępujących dwa), wówczas tabor po modernizacji i nowy będzie stanowił prawie 54%, a udział niskiej podłogi wzrośnie z niecałych 5% do prawie 15%. W porównaniu z innymi dużymi miastami to nadal mało, ale dla GOP będzie to olbrzymi skok jakościowy.
Nowy układ torów na Rynku w Katowicach
Rynek w Katowicach od lat był zagorzałym tematem wśród mieszkańców i przyjezdnych, którzy nie mogli zrozumieć dlaczego nie może on zyskać bardziej „ludzki”wygląd. Prezydent miasta Piotr Uszok słuszne przez lata odwlekał tą inwestycję, ponieważ konieczne było wykonanie kolektorów ściekowych w tej części miasta, gdyż oryginalne uległy uszkodzeniu na skutek szkód górniczych, a ścieki trafiały bezpośrednio do Rawy. Było to duże zadanie i wymagało przebudowy całego układu kanalizacyjnego prowadzącego wzdłuż ulicy Warszawskiej. Inwestycja prowadzona od kilku lat ma w końcu zostać zakończona, co daje zielone światło do przebudowy rynku. W związku z tym ostateczna koncepcja jego przebudowy i układu komunikacyjnego została zaprezentowana. Oczywiście nie jest to pierwsza koncepcja, ponieważ przez te lata, gdy rozważany była przebudowa rynku pojawiały się różne wersje. Niektórym bardzo nie podobał się tramwaj przejeżdżający przez strefę pieszą i sugerowano wyprowadzenie tras z rynku i poprowadzenie ich tak jak obecnie prowadzą drogi. Szczęśliwie Prezydent Katowic od zawsze należał do osób rozważnych i wsłuchiwał się w głos specjalistów, którzy kategorycznie odradzali wyprowadzanie tramwajów poza centrum. Pojawiła się wówczas koncepcja budowy tunelu tramwajowego z przystankiem tuż pod dworcem kolejowym (w ciągu Kościuszki –Pocztowa), by dalej tramwaj prowadził bokiem rynku (zachodnią jego stroną). Jako tymczasowe rozwiązanie (do czasu realizacji tunelu) zaproponowano poprowadzenie obu torów ciasnymi łukami od mostu kolejowego i dwutorowo ulicą pocztową. Jednak rozwiązanie to było krytykowane, ponieważ tunel pod dworcem był mało realny, a dwa ciasne łuki powodowałyby znaczne utrudnienia w ruchu tramwajów. Ten ostatni argument „uświetniły”trzy wypadki tramwaju zjeżdżającego z ulicy pocztowej, który wykoleił się przed mostem, a raz nawet ściął pierwszy filar mostu.
W efekcie wieloletnich prac nad koncepcją opracowano coś, co na skalę GOP można uznać za przełomowe rozwiązanie. W obecnej koncepcji tramwaj pozostaje na rynku, który staje się strefą pieszą. Dla osi wschód –zachód nie zachodzą większe zmiany, jednak oś północ-południe zyskuje diametralnie inny przebieg, który zaczyna się już od skrzyżowania ulic Kochanowskiego, Kościuszki i Wojewódzkiej, gdzie oba tory tramwajowe trafiają pod wschodnią część mostu kolejowego, która zostanie zarezerwowana wyłącznie dla tramwajów, natomiast dla samochodów przewidziano dwa pasy po stronie zachodniej. Pod mostem dla toru w kierunku rynku zostanie zbudowany peron. Następnie tory tramwajowe kierują się prosto w ulicę Św. Jana, gdzie tuż na wjeździe do niej zostanie zlokalizowany przystanek w kierunku Piotrowic. Takie rozsunięcie jest konieczne, ponieważ ulica Św. Jana jest zbyt wąska, aby zmieścić tam przystanki w obu kierunkach. Przystanki te z racji przesunięcia pierwotnego przystanku na rynku i ich odległości 200 metrów od dworca kolejowego będą służyły do jego obsługi, więc w przyszłości będzie konieczne wprowadzenie usprawnień w dojściu do stacji kolejowej. Patrząc na to aż chce się zapytać po co przesuwano dworzec kolejowy w jego obecną pozycję. Przecież w przestrzeni zajmowanej obecnie przez tory można umieścić trzy perony dwukrawędziowe i jeden jednokrawędziowy, czyli 7 torów przy krawędziach peronowych podczas gdy nowy dworzec ma ich 8… . Następnie ulicą Św. Jana tramwaje dostaną się na rynek, gdzie pojadą jego wschodnią stroną. Na przecięciu obu tras tramwajowych zostanie wykonany układ łączący, który umożliwi zjazd we wszystkie kierunki za wyjątkiem trasy z Piotrowic do Placu Wolności i na odwrót. Oznacza to dodanie łącznika z Piotrowic w kierunku Zawodzia, który będzie pełnił w głównej mierze rolę uzupełniającą. Następnie linia tramwajowa będzie prowadziła dalej na północ aż do nowego przystanku zlokalizowanego nieco powyżej obecnej ulicy Teatralnej. Oznacza to, że został on przesunięty o 100 metrów w stosunku do swojej pozycji wyjściowej. Jednak pomimo faktu, że został on umieszczony w obszarze strefy pieszej nadal jego odległość od tego położonego na linii wschód-zachód to 100 metrów. Szkoda, że przy tak szerokiej przebudowie nie zdecydowano się na wykonanie wspólnego przystanku przesiadkowego, co ilość miejsca i układy tras umożliwiały. Za tym przystankiem tory dwoma odwrotnymi łukami powrócą na oś alei Korfantego, gdzie podążą obecnym śladem.
Jednak pomimo nieznacznego polepszenia układu torowego (imprezy masowe na rynku przestaną przerywać ruch tramwajów), to jednak zmiany w układzie drogowym wydają się być bardziej progresywne, niekoniecznie lepsze dla użytkowników dróg. Znacznie powiększone strefy piesze wymagały zepchnięcia samochodów na boczne ulice. Przykładowo pod rynkiem od ulicy Teatralnej do Mickiewicza powstanie tunel drogowy, a ulica Mickiewicza stanie się bardziej lokalną, ponieważ rolę arterii przelotowej przejmie ulica P. Skargi. Natomiast ulica Moniuszki stanie się dwukierunkowa. Znaczne zmiany nastaną również po drugiej stronie rynku, gdzie ruch drogowy z ulicy Św. Jana zostanie skierowany na ulicę Pocztową, a wjazd będzie odbywał się z ronda, do którego dojedziemy ulicą spod dworca kolejowego. O przesunięciu jezdni pod torami kolejowymi było wzmiankowane wyżej, natomiast nowością będzie poprowadzenie tunelu pod ulicą Dworcową na odcinku przy starym dworcu. Zmiany te wywołaną bezsprzecznie szereg zmian w prowadzeniu linii autobusowych w centrum miasta, których przystanki ulegną zmianie, a czas przejazdu wydłużeniu. Dokładniejszy układ ulic po przebudowie można znaleźć tutaj (PDF). Jest to nieodzowny znak, że Katowice stawiają na tramwaje. Dla indywidualnych zmotoryzowanych dużą zmianą będzie wybudowanie pod płytą rynku parkingu podziemnego, natomiast po jego drugiej stronie, za osią Teatralna –Mickiewicza zostaną zbudowane dwa budynki z parkingami podziemnymi. Według wcześniejszych koncepcji budynek położony centralnie na osi rynek –Korfantego miał być nowym ratuszem i jest całkiem prawdopodobne, że i w tej koncepcji się tam znajdzie.
Co dalej
Nadal niejasne są sprawy odnośnie przyszłości tramwajów w Gliwicach. Oficjalna decyzja o „podziękowaniu”tramwajom za ich obsługę miasta zapadła, jednak Tramwaje Śląskie zapowiadają utrzymywanie infrastruktury. W efekcie tego wiele osób ma jeszcze nadzieję na krótkotrwałą nieobecność tramwajów w Gliwicach. Niewiadomą jest również przyszłość tramwajów w Będzinie, a może bardziej przyszłość Prezydenta tego miasta, ponieważ zebrano obecnie wystarczającą ilość podpisów, aby ogłosić referendum w sprawie jego odwołania. Być może to stało się przyczyną, że Prezydent powoli zaczyna się przełamywać, a pierwszym tego objawem jest poparcie pomysłu wydzielenia tramwajów w Zagłębiu jako odrębnej spółki. Krok ten byłby wykonalny w dosyć prosty sposób, a swoje zainteresowanie nim wyraziły również inne zagłębiowskie miasta. Jak mówi dawne przysłowie „pożyjemy, zobaczymy”i pozostaje mieć jedynie nadzieję, że to, co zobaczymy będzie lepsze od dzisiejszego obrazu.
Jeden z niedawnych tytułów prasowych dotyczących sytuacji w Tramwajach Śląskich brzmiał „Tu każde miasto siedzi okopane w swoim grajdołku”i trzeba przyznać, że jest to stwierdzenie trafione. W zasadzie każde z miast ma inne podejście do tramwajów, choć to itak lepiej, niż ma to miejsce w przypadku KZK GOP, które nie ma żadnej jednolitej polityki transportowej. W zasadzie jak prezydent danego miasta zagra, tak za klaśnięciem ręki KZK GOP podąża. Jednak co ty się dziwić, jak w związek ten jest miejscem dorobku dla byłych i obecnych Prezydentów miast… . Być może właśnie dlatego związek ten jest określany mianem (Dez)organizatora Komunikacji, co przykład Gliwic pokazuje dokładnie. Szczęśliwie są takie osoby jak Piotr Uszok, czy władze Sosnowca, którzy choć ograniczani niskimi budżetami i zniechęcani przez KZK GOP starają się działać w kierunku rozwoju tramwajów. Dzięki najbliższym inwestycjom Katowice będą w 2013 roku gotowe do rozbudowy sieci, Sosnowiec już obecnie chciał przedłużyć linię tramwajową numer 15. Przyjęcie do realizacji programu „Modernizacja infrastruktury tramwajowej i trolejbusowej w Aglomeracji Górnośląskiej wraz z infrastrukturą towarzyszącą”przynajmniej w niektórych miastach przyniesie poprawę podróżowania.
Zostało jeszcze 90% artykułu.
Aby czytać dalej, dołącz do subskrybentów TransInfo.pl już teraz! Dla indywidualnych czytelników za 15 zł rocznie, a dla firm od 99 zł rocznie! Sprawdź naszą ofertę:
Komentarze