Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Szczecin: Śnieg wyrzucał tramwaje z torów

infotram
12.01.2010 14:44
0 Komentarzy

Trzy wykolejenia, popsute tramwaje, zablokowane zwrotnice i autobusy jeżdżące na zmienionych trasach. Rozkłady jazdy się posypały. Zima uprzykrzyła mieszkańcom podróżowanie komunikacją miejską w Szczecinie. W poniedziałek najwięcej kłopotów mieli ci pasażerowie, którzy chcieli skorzystać z komunikacji miejskiej wczesnym rankiem. Zaczęło się groźnie, bo w godzinach porannego szczytu. Około godz. 6 rano koło Stoczni Szczecińskiej z powodu zapchanych śniegiem torów wykoleiła się 'piątka’. Zanim skład udało się postawić na tory, zablokowane zostały wyjazdy z zajezdni Golęcin, co skazało pasażerów kilku innych linii na dłuższe oczekiwanie. W kierunku Gocławia zamiast tramwajów skierowano dwa autobusy. Sytuację udało się opanować o 7.30. Mniej więcej w tym samym czasie tramwaje utknęły przed skrzyżowaniem ulic 3 Maja i Dworcowej. Śnieg zapchał zwrotnicę. Najpierw stanęła 'trójka’, która nie mogła skręcić w stronę Dworca Głównego, a za nią kilka innych wozów. Kiedy ekipa techniczna Tramwajów Szczecińskich uporała się ze śniegiem, zepsuła się 'ósemka’ jadąca przez pl. Kościuszki. Tramwaj stanął w tak feralnym miejscu, że zablokował trasę w kierunku Pomorzan, pl. Rodła i Gumieniec. Zanim wóz został zepchnięty do zajezdni, konieczne było wprowadzenie autobusowej komunikacji zastępczej.
Tuż przed godz. 12 wykoleił się drugi tramwaj. Na pl. Rodła wypadła z torów 'trójka’ jadąca na Pomorzany. Wykolejenie nie było groźne, ale konieczna okazała się interwencja specjalnego dźwigu i ekipy, która odśnieżyła tory i zwrotnicę. Po półgodzinie tramwaj ruszył dalej, ale kolejne i tak nie przyjeżdżały. – Na wysokości ulicy Odzieżowej popsuł się jakiś tramwaj i zablokował tor w kierunku centrum – wyjaśniłem zmarzniętym pasażerom na przystanku (bo tak tłumaczyli przerwę dyspozytorzy ZDiTM).

Komentarze