Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Poznań: Ratują jeże na trasie PST

infotram
22.05.2013 14:36
0 Komentarzy

W okresie od kwietnia do listopada wzdłuż trasy PST kilka razy w miesiącu pracują młodzi wolontariusze w odblaskowych kamizelkach. Ich zadaniem jest wyjmowanie jeży, które znalazły się w rowie odwadniającym i zostały tam uwięzione, nie mogąc się wydostać. Wolontariuszami najczęściej są studenci Wydziału Biologii UAM. Ratują te sympatyczne i prawnie chronione zwierzęta od niechybnej śmierci, wypuszczając w bezpieczniejszym miejscu. Współpraca osób ratujących jeże i MPK Poznań Sp. z o.o. trwa już od kilku lat.
W tych odcinkach rowów, w których najczęściej znajdowano jeże, zainstalowano specjalne pochylnie, po których jeże mogą wydostać się na powierzchnię. Obserwacje wykazały, że te prototypowe, proste rozwiązania wyjść dla jeży spełniają dobrze swoją rolę, jednak jest ich dotąd o wiele za mało. Osobniki uwięzione w pozostałych odcinkach nadal rozpaczliwie oczekują na wyjmowanie ręczne. Co roku do rowów wzdłuż PST wpada około 100 jeży. Liczbę zwierząt, które z tego powodu giną, udało się znacznie zmniejszyć, dzięki kilku wyjściom i pracy wolontariuszy. W ubiegłym sezonie uratowano około 50 osobników.
Kontrole nie kończą się zaraz przed nadejściem jesieni. Zdarza się, że w październiku, listopadzie wolontariusze dla pewności wykonują jeszcze przegląd terenów wzdłuż trasy PST, aby upewnić się, że żadne ze zwierząt nie zdecydowało się na ostatni „spacer”przed zaśnięciem. W 2010 roku powstał też projekt obserwacji szlaków jeży i kierowcy autobusów, kursujących po zmroku, którzy je zauważyli zgłaszali ten fakt do UAM. Ma to pomóc określić miejsca, gdzie spotyka się je najczęściej. Badacze chcą w pobliżu umieścić znaki informacyjne dla kierowców. Być może to uratuje życie kilku przedstawicielom tego gatunku.

Komentarze