Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Pabianice: Los tramwaju nadal niepewny

infotram
19.06.2009 21:20
0 Komentarzy

Tydzień temu Prezydent Pabianic ogłosił, że tramwaj zostanie w Pabianicach, ale wszyscy będą musieli płacić za bilet 1,80 zł. Dziś okazuje się, że Zbigniew Dychto wysłał do MPK Łódź pismo z prośbą o przedłużenie kursowania na dotychczasowych zasadach. Jeśli MPK się nie zgodzi, Prezydent chce wysłać do Łodzi autobusy MZK. MPK chciało z budżetu Pabianic dopłat w wysokości 2 milionów złotych. Wówczas ceny za przejazd ustalałby Urząd Miasta i wszystkie wpływy z biletów trafiałyby właśnie do kasy miasta. Zbigniew Dychto nie zgodził się jednak na to rozwiązanie.
Z porozumienia, które ostatecznie zawarto z MPK Łódź 9 czerwca wynika, że tramwaje nadal będą kursować do Pabianic bez dopłat z budżetu miasta, ale ceny biletów będą dla wszystkich takie same – 1,80 zł. 'Express Ilustrowany’ poinformował, że Prezydent Pabianic nie popiera już wypracowanego przez siebie kompromisu.
– Jedna cena biletów pozbawi ulgowych przejazdów uczniów, studentów, emerytów, a także osoby, które skończyły 70 lat i po Pabianicach mogą jeździć bezpłatnie – zauważa w rozmowie z 'EI’ Zbigniew Dychto. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że było już o tym wiadomo w trakcie negocjacji, a Prezydent świadomie przystał na to rozwiązanie.
– Chciałbym, żeby tramwaj kursował na starych zasadach do końca wakacji. Zyskamy dzięki temu więcej czasu na negocjacje i wypracowanie lepszej umowy z przewoźnikiem – wyjaśnia Dychto.
Nie wiadomo co kryje się pod hasłem 'lepszej umowy’, wiadomo natomiast, że jeśli MPK nie zgodzi się na propozycję Prezydenta, to tramwaje do Pabianic nie wrócą, a linię do Łodzi będzie obsługiwało MZK Pabianice.
Termin obowiązywania obecnej umowy z MPK kończy się już 30 czerwca! Roczne straty łódzkiego przewoźnika z tytułu obsługi linii do Pabianic na obecnych zasadach wynoszą 300 tysięcy złotych.

Komentarze