Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Nie będzie przetargu na 30 nowych tramwajów dla MPK Wrocław?

infotram
31.05.2021 07:15
0 Komentarzy

Przetarg na 30 tramwajów dla MPK Wrocław planowałem ogłosić w najbliższych dniach. Komplet dokumentów leży na moim biurku, gotowy do podpisu. Niestety to niemożliwe – napisał na Facebooku szef wrocławskiego przewoźnika Krzysztof Balawejder.

Dlaczego? Otóż jak wyjaśnia decyzja radnych Nowoczesnej (którzy jeszcze niedawno popierali dotychczas obowiązującą taryfę) oraz Prawa i Sprawiedliwości o obniżce cen biletów jednorazowych oznacza wpływy do budżetu niższe o 15 000 000 PLN rocznie. Rada Miasta nie ma swoich pieniędzy, rozdaje to co dostanie od nas mieszkańców. Obniżenie cen biletu jednorazowego (kupowanego często przez przyjezdnych a nie mieszkańców Wrocławia) oznacza albo większą dotację z budżetu albo mniejsze wydatki inwestycyjne czyli nowe tramwaje czy autobusy.

Dalej szef MPK pisze, że jako osoba odpowiedzialna za finanse Spółki nie może podjąć decyzji o rozpisaniu przetargu na 30 nowych tramwajów, przy takim ubytku wpływów. Obniżka wpływów narastająca w okresie 20 lat (tyle amortyzujemy takie środki trwałe) to 300 mln złotych, czyli tyle ile kosztuje 30 tramwajów. Byłoby to klasycznym działaniem na szkodę Spółki – podaje Krzysztof Balawejder. Dalej zapewnia, że zrobi wszystko by brakujące pieniądze znaleźć gdzie indziej, ale jaki bank zaufa mam, gdy w kolejce czekają inne populistyczne pomysły?! – pyta.

Prezes MPK Wrocław podaje też, że te 30 tramwajów miało wozić zwolenników wszystkich opcji i tych niegłosujących. To nie tramwaje tylko dla Prezydenta Jacka Sutryka, skarbnika Marcina Urbana czy Krzysztofa Balawejdera ale każdego z nas. Szkoda, że polityka wygrała z dobrem wszystkich Wrocławianek i Wrocławian – podsumowuje.

W kolejnym wpisie szef MPK Wrocław dodaje jeszcze, że nie ma darmowych obiadów a za populizm płacimy wszyscy i to bardzo wysoką cenę. Chyba trudno się nie zgodzić z tym stwierdzeniem?

Przypomnijmy, że od lipca br. jednorazowy bilet ma ponownie kosztować 3,60 zł, czyli tyle samo ile w ubiegłym roku. Tymczasem Wrocław za ponad 370 milionów złotych kupi łącznie 46 niskopodłogowych tramwajów firmy Modertrans. Czy przez obniżkę cen biletów będą to ostatnie – póki co – nowe wagony? Oby nie.

Komentarze