Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Wzmożony ruch pasażerski przez kanał La Manche. Korki w Dover

infoship
23.07.2022 13:00

Nawet pięć-sześć godzin trzeba było czekać 22 lipca po stronie brytyjskiej na wjazd na prom płynący przez kanał La Manche.

Jak informują brytyjskie media, korki ciągną się na wiele kilometrów przed dojazdem do Dover. Zarówno władze portu w Dover, jak i rząd brytyjski winą za tę sytuację obarczają stronę francuską, która nie zapewniła wystarczającej liczby funkcjonariuszy kontrolujących osoby wjeżdżające do kraju.

Szczyt urlopowy

Doug Bannister, szef portu w Dover, powiedział stacji Sky News, że władze francuskie zostały uprzedzone o skali spodziewanego ruchu pasażerskiego w ten weekend w związku z rozpoczynającym się szczytem urlopowym, a mimo to, nie zapewniły wystarczającej liczby personelu. Poinformował też, że sytuacja nieco poprawiła się w porównaniu z porankiem i kolejka samochodów przynajmniej zaczęła się poruszać, ale nie jest w stanie powiedzieć, jak długo potrwa rozładowanie korka.

Operator promów pływających przez La Manche, firma P&O Ferries, zalecił podróżnym, aby „przeznaczyli co najmniej sześć godzin na przejście wszystkich kontroli bezpieczeństwa” oraz by z racji dłuższego oczekiwania przybyli zaopatrzeni w jedzenie oraz wodę.

„Jesteśmy głęboko sfrustrowani tym, że personel na francuskiej granicy w nocy i wczesnym rankiem był w godnym ubolewania stopniu niewystarczający, aby sprostać naszemu przewidywanemu zapotrzebowaniu. Wiemy, że zasoby są ograniczone, ale popularność Dover nie jest zaskoczeniem” – napisano w oświadczeniu wydanym przez brytyjski port.