Unity Line pokazało prom „Jantar” od środka. 20 stycznia inauguracyjny rejs do Szwecji
Nowy prom m/f Jantar Unity od 20 stycznia zacznie pływać ze Świnoujścia do Trelleborga oraz Ystad (Szwecja) w ramach regularnego transportu morskiego.
17 stycznia - w południe - nowa jednostka została oficjalnie zaprezentowany przy nabrzeżu pod Wałami Chrobrego w Szczecinie. Wiceminister infrastruktury Arkadiusz Marchewka przekazał, że kolejny prom będzie gotowy do wejścia na linię w drugiej połowie br.
Rozkład rejsu:
- Od kiedy Jantar Unity zacznie regularnie pływać na trasach ze Świnoujścia do Szwecji?
- Ile metrów długości ma prom m/f Jantar Unity?
- Jaką prędkość maksymalną (w węzłach) ma osiągać m/f Jantar Unity?
Jantar i Bursztyn
Prawie 200-metrowy prom „Jantar Unity”, zacumowany do odrzańskiego nabrzeża w Szczecinie, zostanie w sobotę o godz. 15 uroczyście ochrzczony. W sobotę w południe najnowocześniejszą i największą jednostkę polskiej floty promowej zaprezentowali: wiceminister infrastruktury Arkadiusz Marchewka, przedstawiciele Unity Line (armatora) i Polskiej Żeglugi Morskiej.
- Kiedy dwa lata temu przejąłem odpowiedzialność za sprawy związane z gospodarką morską, ten projekt nie miał finansowania, tonął w długach. Mówię to z pełną odpowiedzialnością, bardzo mało brakowało, a skończyłby jak rdzewiejąca stępka, która do dzisiaj zalega w Stoczni Szczecińskiej – powiedział Marchewka.
Wiceminister zaprezentował przed kamerami słynny młoteczek, którym w 2017 r. Mateusz Morawiecki uderzał w stępkę na terenie Stoczni Szczecińskiej, zapowiadając program budowy promów. Marchewka nazwał młoteczek "symbolem nieudolności rządu PiS". Podkreślił, że obecny rząd uratował tę inwestycję, przeznaczając na program budowy promów 1,3 mld zł.
- „Jantar” jest gotowy do tego, aby odzyskiwać rynek promowy dla polskich armatorów na Bałtyku – zapowiedział Marchewka.
Zapowiedział, że już w drugiej połowie tego roku na linię Polska – Szwecja ma wejść drugi, bliźniaczy prom "Bursztyn Unity". Budowany będzie też trzeci prom z serii. Dyrektor Unity Line Polska Paweł Pluto-Prądzyński zaznaczył, że dokładne koszty budowy są tajemnicą handlową, ale podał, że jedna jednostka kosztuje ponad 250 mln euro. Wyjaśnił, że koszty budowy promu powinny zwrócić się w maksymalnie 16 lat.
Trochę techniki
M/F Jantar Unity ma 195,6 m długości i 32,2 m szerokości. Jego linia ładunkowa to 4100 m, co oznacza, że będzie mógł transportować prawie 200 naczep. Oferuje 400 miejsc dla pasażerów. Załoga liczy 50 osób. „Jantar” będzie najnowocześniejszym promem na Bałtyku. Ma osiągać prędkość 19 węzłów. Jest napędzany czterema silnikami zasilanymi skroplonym gazem ziemnym (LNG), wspomagany systemem bateryjnym w układzie hybrydowym. Zamiast tradycyjnych śrub napędowych zastosowano dwa pędniki azymutalne na rufie (o mocy 7,5 MW każdy) oraz dwa stery strumieniowe (po 2,5 MW) na dziobie, co w istotny sposób poprawia manewrowość promu w portach.
Kapitan ż.w. Adam Kowalski, który we wtorek wypłynie „Jantarem” w pierwszy rejs z pasażerami podkreślił, że nowy prom jest bardziej ekonomiczny niż stare jednostki. Jest np. dwa i pół razy większy niż "Gryf", a koszty eksploatacji są podobne. – Ekonomikę promu uzyskano dzięki poszerzeniu go – wyjaśnił. – Zastosowane są tu nowoczesne rozwiązania napędowe i balastowe, dzięki czemu uzyskano niższe zużycie paliwa.
Kpt. Kowalski podał, że „Jantar” ma wyporność 26 127 ton. Maksymalna masa ładunku to 9437 ton. Załadunek odbywać się będzie przez cztery rampy, po dwie na dziobie i rufie. Pasażerowie mogą korzystać z kabin w standardzie czterogwiazdkowego hotelu. Na pokładach znajdują się restauracje, bary, sklep, miejsce zabaw dla dzieci. Jest klimatyzacja, rekuperacja, wiele proekologicznych rozwiązań technologicznych. Atutem promu jest cichy napęd i zredukowanie wibracji.
Polsca - połączenie sił polskich armatorów
Wiceminister Marchewka i prezes Pluto-Prądzyński podkreślili, że „Jantar” jest „w stu procentach” polski. Budowali go polscy stoczniowcy (ok. 2 tys. osób), wyposażały polskie firmy.
Dodali, że sprawnie przebiega budowa drugiej jednostki „Bursztyn Unity”, która jest już zwodowana - Będzie gotowa do wejścia na linię w drugiej połowie tego roku. Ale realizacja przedsięwzięcia związanego z budową jednostki to jedna kwestia, drugą jest połączenie sił polskich armatorów - dodał Marchewka.
Wiceminister zaznaczył, że przez wiele lat dochodziło do sytuacji, w których polscy armatorzy rywalizowali ze sobą, nie mając nowoczesnych jednostek. Wskazał, że konkurencja weszła na rynek i zaczęła przejmować część ładunków, które przewozili polscy armatorzy.
- Najważniejsza jest współpraca. Dzisiaj pod marką „polsca”, bo z Polski do Skandynawii, polscy armatorzy łączą siłę po to, aby być silni na Bałtyku. Po to, abyśmy mogli odzyskać rynek i znowu pokazywać naszą moc i naszą rolę, polskich armatorów na Morzu Bałtyckim - powiedział wiceminister.
Chrzest promu zaplanowano w sobotę o godz. 15. Jego matką chrzestną będzie Miłosława Błaszyk-Zjawińska, Dyrektor Pionu Zarządzania w PŻM w Szczecinie. Natomiast o godz. 18 i 20 odbędą się pokazy multimedialne (m.in. mapping). Natomiast w niedzielę, od godz. 10 do 16 jednostka będzie otwarta dla zwiedzających. Oprowadzanie po pokładach będzie odbywało się w grupach, pod opieką przewodników.
Nowa flagowa jednostka polskiej floty promowej w czwartek (15 stycznia) przypłynęła ze Świnoujścia do Szczecina. Od września ubiegłego roku przechodziła tzw. próby morskie, w grudniu została przekazana armatorowi (Unity Line), który przeprowadził próby portowe i manewrowe w portach w Ystad i Trelleborgu (Szwecja) oraz w Świnoujściu. Rejs w jedną stronę ma trwać ok. siedmiu godzin. Pierwsze wypłynięcie planowane jest 20 stycznia.
Unity Line to spółka specjalizująca się w żegludze promowej, utworzona ponad 30 lat temu przez Polską Żeglugę Morską i Euroafricę. Kadłub jednostki zdobią wielkie napisy „polsca”, oznaczające Polskę i Skandynawię. Taki nowy branding mają zyskać wkrótce wszystkie polskie promy operujące na Bałtyku. W ubiegłym roku rząd zdecydował o połączeniu, pod tym szyldem, promów Unity Line i Polferries (Polska Żegluga Bałtycka).
Prom zbudowała Gdańska Stocznia Remontowa – Remontowa Holding. Umowę na zaprojektowanie i budowę trzech promów RO-PAX (ładunki toczne Roll-on/Roll-off i przestrzeń pasażerka) podpisano w 2021 r. (PAP)














Komentarze