Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Przekop Mierzei Wiślanej kwestią bezpieczeństwa narodowego

infoship
10.02.2017 12:03
0 Komentarzy

Budowa drogi wodnej łączącej Zatokę Gdańską z ZalewemWiślanym poprzez przekop Mierzei Wiślanej ma zapewnić bezpieczeństwo państwa -przekonywał podczas posiedzenia sejmowej komisji gospodarki wodnej wiceministergospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Paweł Brzezicki.

Budowę drogi wodnej łączącej Zatokę Gdańską z ZalewemWiślanym poprzez wykonanie przekopu Mierzei Wiślanej zakłada rządowy projektustawy. 9 lutego sejmowa komisja gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowejprzyjęła poprawki do projektu ustawy.

Jak zakłada przyjęty w grudniu ub. roku przez rząd projektustawy, budowa nowej drogi wodnej ma się zakończyć w 2022 r., jej kosztwyniesie ok. 880 mln zł. Według projektowanych rozwiązań, kanał żeglugowy przezMierzeję Wiślaną będzie miał 1,3 km długości i 5 metrów głębokości. Maumożliwić wpływanie do portu w Elblągu jednostek o parametrach morskich, tj.zanurzeniu do 4 m, długości 100 m, szerokości 20 m. Koszt programu oszacowanona 880 mln zł. Budowa ma się rozpocząć w 2018 r. i potrwać ok. czterech lat.

Podczas posiedzenia sejmowej komisji gospodarki wodnejwiceminister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Paweł Brzezickipowiedział, że „inwestycja realizowana jest z uwagi na nadrzędny interes publiczny,jakim jest zapewnienie bezpieczeństwa i obronności państwa”.

„Realizacja zapewni m.in. swobodny dostęp do wód ZalewuWiślanego oraz rozszerzenie możliwości działań jednostek obronnychRzeczpospolitej Polskiej, takich jak jednostki patrolowe, rozminowywania ireagowania kryzysowego oraz straży granicznej, co jest istotne z punktuwidzenia zapewnienia obronności państwa”- wyjaśnił wiceminister Brzezicki.Dodał, że powstanie drogi wodnej podlegającej w całości polskiej jurysdykcjibędzie dawało również gwarancję swobodnej żeglugi statków wszystkich bander doportów w Elblągu i portów Zalewu Wiślanego.

Zaznaczył, że ustawa wprowadza ułatwienia proceduralnepolegające na uproszczeniu trybu pozyskiwania niezbędnych zezwoleń, w tymskróceniu terminów wynikających z przepisów Kodeksu postępowaniaadministracyjnego, prawa budowlanego oraz prawa wodnego.

Obecna na posiedzeniu komisji sejmowej przedstawicielkaorganizacji pozarządowej Ewa Podlesińska z Polskiego Klubu Ekologicznegozgłosiła sprzeciw wobec inwestycji. Jak mówiła, planowana inwestycja budzikontrowersje, ponieważ ma być zrealizowana na terenach cennych przyrodniczo iobjętych różnymi formami ochrony przyrody.

„Jesteśmy zdania, że lepiej jest wykorzystywać waloryśrodowiska, które mamy niejako podarowane przez naturę, niż niszczyć je, po to,by tworzyć w tym miejscu coś innego” – podkreśliła, Dodała, że ekolodzy chcą, by możliwe było „kontynuowanie nieinwestycyjnegorozwoju gospodarki”, czyli rozwijanie usług rekreacyjnych, turystycznych,pozostających w zgodzie ze zrównoważonym rozwojem.

Jak dodała, dwie polskie mierzeje: Wiślana i Helska należądo najpiękniejszych obszarów i to dziedzictwo trzeba zachować dla następnychpokoleń.

Poseł PiS Jerzy Wilk podkreślił, że to „brak wolipolitycznej spowodował, iż do tej pory nie wybudowano kanału żeglugowego przezMierzeję”.

„Żyliśmy w PRL, a Rosjanie nie pozwalali i nadal niepozwalają na budowę kanału żeglugowego przez Mierzeję Wiślaną”-powiedział. Dodał, że bez budowy nowej drogi wodnej nadal niemożliwe będziekorzystanie swobodne z wód Zalewu bez zgody rosyjskich władz, ponieważ żeglarzez krajów europejskich, aby wpłynąć na Zalew muszą mieć wizy. Zaznaczył, żemariny w portach nad Zalewem stoją puste, a mogliby z nich korzystać nie tylkoPolacy i Rosjanie, ale także np. Skandynawowie. „To jest absurd, to jest ograniczenie naszych swobódobywatelskich” – podkreślił.

Od lat samorządowcy z Warmii i Mazur, szczególnie władzeElbląga zabiegają o przekopanie Mierzei Wiślanej i utworzenie kanałużeglugowego. Przeciwni są natomiast mieszkańcy Krynicy Morskiej, a takżeekolodzy, którzy wskazują na potrzebę ochrony cennych siedlisk.

Zalew Wiślany jest częścią Morza Bałtyckiego, a konkretnieZatoki Gdańskiej. Od Zatoki odcina go niemal zupełnie – poza połączeniempoprzez Cieśninę Piławską – Mierzeja Wiślana.

Port Elbląg jest największym portem Zalewu Wiślanego inajbliższym unijnym portem, obsługującym przewozy do Kaliningradu i Bałtyjska.Leży 40 km od granicy z obwodem kaliningradzkim Federacji Rosyjskiej i jedynybezpośredni dostęp do Morza Bałtyckiego możliwy jest przez Cieśninę Piławską.(PAP)

Komentarze