Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Powstanie nowy port nad jeziorem Śniardwy

infoship
31.08.2017 13:56
0 Komentarzy

Nowa przystań ma powstać w 2018 roku nad największym akwenemw Polsce, jeziorem Śniardwy. Oprócz jachtów, cumować w niej mają jednostkiMazurskiej Służby Ratowniczej. Inwestycja ma kosztować ok. 13 mln zł.

Przystań powstanie w Nowych Gutach w gminie Orzysz. Będzietam mogło cumować 40 jednostek pływających, w tym statki pasażerskie, a takżetrzy jednostki służb ratowniczych.

Jak zakładają inicjatorzy, przystań, która ma miećinfrastrukturę przypominającą port morski, wybudowana zostanie do września 2018roku. Będzie chroniona przez pirs z nasypem kamienno-ziemny tworzącym zatokę.

W czwartek marszałek województwa warmińsko-mazurskiegoGustaw Marek Brzezin podpisał z zarządem Stowarzyszenia TurystycznegoŚniardwy-Nowe Guty umowę na dofinansowanie inwestycji ze środków unijnych.Całkowity koszt budowy portu to 13,2 mln zł, zaś dofinansowanie inwestycjiwyniesie 10,8 mln zł.

Reprezentujący Stowarzyszenie Dariusz Kizling z LokalnejGrupy Działania Mazurskie Morze powiedział PAP, że przygotowania do inwestycjirozpoczęto w 2004 roku. Samo ubieganie się o decyzję środowiskowa było trudne zuwagi na to, że inwestycja zlokalizowana będzie w otulinie Mazurskiego ParkuKrajobrazowego.

„Jezioro Śniardwy jest największym otwartym inaturalnym akwenem na Mazurach i w Polsce, zatem wydaje się, że uprawianiesportów wodnych może rozwijać się na nim bez przeszkód. Jednak akwen ten jestnajmniej eksplorowany przez żeglarzy, którzy unikają go z uwagi na trudnewarunki do żeglowania” – powiedział.

„Przy płytkiej wodzie, gdy wieje silny wiatr, dochodzido nieszczęść, jak mieliśmy 10 lat temu podczas białego szkwału, którypociągnął za sobą wiele ofiar”- podkreślił.

Wyjaśnił, że odległość między Nowymi Gutami na krańcuwschodnim jeziora a Popielnem – jedynym portem, do jakiego żeglarze mogąprzybić – to 25 kilometrów. Dodał, że w Niedźwiedzim Rogu i Okartowie sąjedynie pomosty, do których można zacumować. Nie ma tam jednak odpowiedniejinfrastruktury.

Wyjaśnił, że „część południowa jeziora jest płytka ikamienista, a podczas załamania pogody tworzą się ostre, krótkie fale. Żaglówkiprzy wiatrach pchających na wschód i południe nie mają się gdzie schronić.Ponadto, tor wodny jest wąski”.

Stąd konieczność budowy przystani, do której żeglarze będąmogli spłynąć w przypadku trudnych warunków na akwenie. Podkreślił, że o budowęportu zabiegało także Stowarzyszenie Mazurska Służba Ratownicza, które odpowiadaza bezpieczeństwo na Śniardwach.(PAP)

Komentarze