Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

6 lat od katastrofy statku Costa Concordia

infoship
15.01.2018 12:08
0 Komentarzy

13 stycznia na włoskiej wyspie Giglio obchodzono szóstąrocznicę katastrofy wycieczkowca Costa Concordia, który rozbił się w jejpobliżu o skały. Zginęły wtedy 32 osoby, a 157 zostało rannych. Koło wyspy wToskanii wciąż trwa usuwanie skutków wypadku.

Wieczorem 13 stycznia 2012 roku gigantyczny statekwycieczkowy z ponad 3200 pasażerami i liczącą 1000 osób załogą, który wypłynąłw rejs po Morzu Śródziemnym, zbliżył się nadmiernie do wyspy Giglio, wrezultacie czego uderzył o skały. W jego kadłubie powstała wyrwa długości 70metrów. Jednostka zaczęła nabierać wody i przechylać się, aż ostatecznieprzewróciła się na burtę.

Akcja ewakuacyjna była chaotyczna i rozpoczęła się zopóźnieniem, bo kapitan Francesco Schettino usiłował zataić rozmiary wypadkuprzed władzami morskimi i sam jako jeden z pierwszych uciekł ze statku wszalupie ratunkowej. Zginęli ludzie, którzy w panice skoczyli do wody, a takżeci, którzy pozostali w swoich kajutach, bo nie zdążyli dotrzeć do punktówewakuacyjnych na górnym pokładzie.

Kapitana Schettino obarczono odpowiedzialnością zanieumyślne spowodowanie śmierci wielu osób i doprowadzenie do katastrofy, bo toon wydał polecenie podpłynięcia do wyspy, by pokazać ją znajomym. Schettinozostał prawomocnie skazany na 16 lat pozbawienia wolności i od ośmiu miesięcyodbywa karę w więzieniu w Rzymie.

Wycieczkowca Concordia już nie ma. Podczas bezprecedensowejw historii żeglugi, skomplikowanej operacji wrak statku został podniesiony, anastępnie przetransportowany do portu w Genui, gdzie go rozebrano.

Na Giglio, do której dotarli rozbitkowie ze statku i której środowiskonaturalne ucierpiało w rezultacie katastrofy, nie usunięto jeszcze jejwszystkich skutków. W trzech czwartych ukończono prace w celu odtworzenia dnamorskiego. Roboty te przedłużają się.

Wyspa wciąż czeka na odszkodowanie za poniesione szkody. Wedługmediów w najbliższych dniach ma zostać podpisane definitywne porozumieniemiędzy burmistrzem a armatorem statku, firmą Costa Crociere, w sprawiezadośćuczynienia w wysokości około 3,5 miliona euro. Na mocy innegoporozumienia lokalne władze mają też otrzymać 900 tysięcy euro. Kwotę tędostaną przede wszystkim mieszkańcy. Będzie to między innymi zadośćuczynienieza straty poniesione przez tamtejszą branżę turystyczną, która po wypadkuConcordii na kilka lat straciła klientów.

Od dwóch lat na mocy decyzji władz gminy Giglio 13 styczniajest oficjalnie obchodzony jako dzień pamięci o ofiarach Concordii. W sobotę popołudniu odprawiono mszę w miejscowym kościele, który w nocy 6 lat temuudzielił gościny rozbitkom. Na mszę przybyli ratownicy, przedstawiciele władz iarmatora.

Obecny był także kapitan Gregorio De Falco, który w czasiekatastrofy dowodził kapitanatem pobliskiego portu Livorno i w nagłośnionejprzez media na całym świecie rozmowie telefonicznej w ostrych słowach skarciłSchettino za ucieczkę z uszkodzonego wycieczkowca i kazał mu wracać na jegopokład. De Falco kandyduje teraz do parlamentu z listy populistycznego RuchuPięciu Gwiazd.

Komentarze