Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Związkowcy pokazują fatalnie działającą sygnalizację ? ku przestrodze [FILM]

inforail
12.08.2016 12:26
0 Komentarzy

Dziś mija 5. Rocznica katastrofy kolejowej w Babach. Doszłodo niej 12 sierpnia 2011 roku około godziny 16.

Pociąg TLK relacjiWarszawa Wschodnia – Katowice wjechał na stację kolejową Baby z nadmiernąprędkością. Lokomotywa wykoleiła się i uderzyła w nasyp. W wypadku zginęły dwieosoby zaś 162 pasażerów zostało poszkodowanych.

Ta smutna rocznica skłania do refleksji i chwilizastanowienia. Pamiętać będziemy wszystkie ofiary tej katastrofy, zmarłe iżyjące ? mówią związkowcy.

Ofiarą jest także maszynista, skazany zdaniem bracimaszynistowskiej ?stronniczym wyrokiem?, który nie uwzględnił argumentów obronyprzemawiających za tym, że ?prawdopodobnie zawiodła sygnalizacja?. W tokupostępowania sąd zawierzył jedynie raportowi Państwowej Komisji BadaniaWypadków Kolejowych oraz Instytutowi Kolejnictwa, będącemu ?sędzią we własnejsprawie?, gdyż ? jak przypomina prezydent związku maszynistów Leszek Miętek -IK opracowuje, opiniuje i wdraża na sieci PKP PLK urządzenia sterowania ruchemkolejowym.

Ofiarami są również najbliżsi skazanego. ?Od lat żyjemy zżoną w ciągłym stresie. Zawsze byłem dobrym pracownikiem i nie odpowiadam zato, co się stało w Babach? – mówił podczas ostatniej rozprawy przed odczytaniemwyroku Tomasz G.

Dziś w rocznicę tragedii odbywa 40. dzień osadzenia wwięzieniu. Zgodnie z wyrokiem sądu do odbycia ma jeszcze ponad 3 lata karypozbawienia wolności.

Do refleksji również skłania fakt, że pomimo tragicznychwypadków, do których nadal dochodzi, walki związków zawodowych o zwrócenieuwagi na problem a tym samym o poprawę bezpieczeństwa na kolei ? nadal się nicnie zmienia. Nadal czynnikiem obarczanym winą jest nie wadliwy system aleczynnik ludzki ? tak bezosobowo określa się maszynistów, którzy są wniemniejszym stopniu ofiarami wypadków co pasażerowie ? uważają związkowcy.

?Mimo faktu, że Sąd Najwyższy wydał wyrok w sprawie, nieustajemy w wysiłkach aby krzywdzący wyrok zmienić. Pozostaje jeszcze kilkadrastycznych kroków, przed podjęciem których związek się nie zawaha. Jeśli nieuda się dociec prawdy w Polsce zwrócimy się do Europejskiego Trybunału PrawCzłowieka w Strasburgu? ? mówi Leszek Miętek.

Związkowcy pokazują też przykład fatalnie działającejsygnalizacji związanej z ruchem pociągów jako przestrogę w 5. rocznicękatastrofy w Babach.

Komentarze