Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Żuławy: Kilometry wąskotorówki do likwidacji

inforail
10.03.2014 11:24
0 Komentarzy

Prawie 25 kilometrów torów kolei wąskotorowej na Żuławach do rozbiórki. Zlikwidować część linii chce Starostwo Powiatowe w Nowym Dworze Gdańskim. Plany wzburzyły niektórych mieszkańców – informuje Radio Gdańsk. Urzędnicy zamierzają rozebrać dwa odcinki kolei wąskotorowej: pomiędzy Nowym Dworem Gdańskim a Wiercinami (długość 8,6 km) oraz Nową Cerkwią (16 km). Przetarg, który ogłoszono w lutym, powinien zostać rozstrzygnięty w przyszłym tygodniu. Starostwo chce, aby firma, która go wygra przeprowadziła rozbiórkę i sprzedała część materiału na złom. Pozyskane w ten sposób pieniądze mają trafić do powiatowej kasy.
Te plany nie spodobały się grupie mieszkańców. Osoby związane z jednym z turystycznych stowarzyszeń przygotowały nawet petycję, w której piszą, że żuławska kolej wąskotorowa to niezbywalny element żuławskiego pejzażu kulturowego, który stanowi także o tożsamości mieszkańców regionu. Zdaniem mieszkańców może stać się największym produktem turystycznym Żuław i marką rozpoznawalną w Polsce, a jednocześnie przyczynić się do rozwoju gospodarczego regionu i poprawy życia mieszkańców. Pod dokumentem podpisało się ponad 1300 osób.
Z decyzji o rozbiórce nie zamierza się jednak wycofywać starosta nowodworski Ewa Dąbska. Jak tłumaczy, zlikwidowane mają zostać odcinki, które nie są użytkowane od wielu lat, zostały przecięte nowymi drogami (np. trasą S7), albo po prostu rozkradzione przez złomiarzy.
– Rozbiórka, którą planujemy to tak naprawdę szansa na to, aby uratować trasę nadmorską, po której wciąż kursują pociągi. Najlepiej zachowane elementy torowiska trafią właśnie tam. A pieniądze, które pozyskamy ze sprzedaży pozostałych elementów, przeznaczymy w dużej mierze na inne inwestycje, związane z wąskotorówką. Robimy to, bo jesteśmy przekonani, że jest ona jednym z atutów naszego regionu – mówi Ewa Dąbska.
Inwestycje, o których wspomina starosta, to m.in. remont parowozowni w Nowym Dworze Gdańskim i mostu obrotowego na Szkarpawie w Rybinie oraz zakup nowego wagonu.
Szczegóły.

Komentarze