Zawiercie będzie miało nowy dworzec
Drzwi zamknięte na kłódkę, brak poczekalni, kas biletowych. Tak wygląda dziś główny dworzec kolejowy w ponad 123-tysięcznej Dąbrowie Górniczej. I wszystko wskazuje na to, że nic nie zmieni się w najbliższych miesiącach, bo miasto nie może porozumieć się z PKP. Podobnie jak w sprawie przejęcia dworców w dzielnicach Ząbkowice, Gołonóg i Strzemieszyce, które popadają w ruinę – pisze Dziennik Zachodni.
– Dąbrowa to nie wioska, dlatego dworzec i kasy powinny tu być, jak w cywilizowanym kraju – uważa dąbrowianin Jarosław Ogrodowski. W lutym br. miasto podpisało z Oddziałem Gospodarowania Nieruchomości PKP SA w Katowicach porozumienie, które ma doprowadzić do przekazania tych czterech dworców miastu, ale negocjacje utknęły w martwym punkcie.
– Termin przekazania nieruchomości miastu uzależniony jest m.in. od podziału geodezyjnego gruntów, wyceny nieruchomości – wyjaśnia Jolanta Michalska, zastępca dyrektora Oddziału Gospodarowania Nieruchomościami PKP SA w Katowicach. Więcej.
Dla indywidualnych czytelników za 15 zł rocznie, a dla firm od 99 zł rocznie! Sprawdź naszą ofertę:
-
Subskrypcja na 12 m-cy
1 adres e-mail – prywatny15.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
1 adres e-mail – firmowy99.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 5 firmowych adresów e-mail495.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 10 adresów e-mail990.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
bez żadnych limitów!1,990.00 zł przez 1 rok
Komentarze