Zablokowana Zakopianka. Mieszkańcy nie chcą linii kolejowej
W ostatnich miesiącach planowana budowa linii kolejowej Kraków–Myślenice wywołała falę protestów wśród mieszkańców gmin położonych wzdłuż proponowanej trasy.
Głównym punktem spornym jest przebieg linii przez tereny gminy Mogilany, zwłaszcza miejscowości takie jak Gaj i Krzyszkowice, gdzie planowane tory miałyby przebiegać w bezpośredniej bliskości zabudowań mieszkalnych.
Spis treści:
- Jakie alternatywne trasy przebiegu linii kolejowej proponują mieszkańcy, aby zminimalizować negatywny wpływ na lokalne społeczności i środowisko?
- Czy inwestor lub władze odpowiedziały na postulaty mieszkańców i jakie działania zostały podjęte w celu znalezienia kompromisu?
- Jakie korzyści dla regionu mogą wyniknąć z budowy linii kolejowej Kraków–Myślenice i czy mogą one złagodzić obawy mieszkańców?
Obawy mieszkańców
Mieszkańcy wyrażają głębokie zaniepokojenie potencjalnymi wyburzeniami domów oraz wpływem inwestycji na środowisko naturalne. Wskazują, że proponowany przebieg linii kolejowej może prowadzić do podziału społeczności lokalnych oraz degradacji terenów zielonych. Dodatkowo, istnieją obawy dotyczące zwiększonego ryzyka podtopień w związku z ingerencją w naturalną gospodarkę wodną regionu.
Protesty na Zakopiance
W odpowiedzi na brak uwzględnienia ich postulatów, mieszkańcy zorganizowali protesty polegające na blokowaniu Zakopianki – kluczowej drogi łączącej Kraków z Zakopanem. 14 grudnia 2024 roku w miejscowości Gaj protestujący przechodzili przez przejście dla pieszych, powodując znaczne utrudnienia w ruchu. Akcja miała na celu zwrócenie uwagi władz na ich sprzeciw wobec obecnego przebiegu planowanej linii kolejowej.
Petycje i działania społeczne
Oprócz protestów, mieszkańcy aktywnie zbierają podpisy pod petycjami wzywającymi do zmiany planów inwestycyjnych. W gminie Mogilany zebrano ponad 2200 podpisów pod petycją domagającą się pełnej transparentności na każdym etapie planowania budowy linii kolejowej oraz uwzględnienia alternatywnych wariantów trasy, które minimalizowałyby negatywny wpływ na lokalne społeczności.
Stanowisko władz lokalnych
Władze gmin, przez które ma przebiegać linia kolejowa, są podzielone w kwestii inwestycji. Niektórzy samorządowcy wyrażają poparcie dla projektu, argumentując, że kolej odciąży zakopiankę i poprawi komunikację w regionie. Jednak wielu lokalnych liderów podziela obawy mieszkańców dotyczące wyburzeń, podziału gminy oraz potencjalnych zagrożeń środowiskowych.
Kolejne kroki
Mieszkańcy zapowiadają kontynuację protestów i działań mających na celu zmianę planowanego przebiegu linii kolejowej. Podkreślają, że nie są przeciwni samej idei budowy kolei, ale domagają się uwzględnienia ich postulatów i wyboru takiego wariantu trasy, który nie będzie negatywnie wpływał na ich życie i środowisko naturalne.
Sytuacja pozostaje dynamiczna, a dalsze decyzje w sprawie przebiegu linii kolejowej będą zależały od dialogu pomiędzy mieszkańcami, władzami lokalnymi i inwestorem.
Dla indywidualnych czytelników za 15 zł rocznie, a dla firm od 99 zł rocznie! Sprawdź naszą ofertę:
-
Subskrypcja na 12 m-cy
1 adres e-mail – prywatny15.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
1 adres e-mail – firmowy99.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 5 firmowych adresów e-mail495.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 10 adresów e-mail990.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
bez żadnych limitów!1,990.00 zł przez 1 rok
Komentarze