Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Wielki remont helskiej kolei

inforail
18.12.2011 20:53
0 Komentarzy

Już na wiosnę 2012 rozpocznie się remont jednej z najpiękniejszych linii kolejowych w Polsce. Gdy się zakończy, pociągi przyciągną jeszcze więcej turystów, a przez to odkorkują się drogi na półwyspie helskim.

Peron 5 dworca Gdynia Główna jest już zmodernizowany. Tutaj rozpoczyna się bieg pociągów regio relacji Gdynia –Hel i Gdynia –Władysławowo

To, że linia nr 213 Reda –Hel w ogóle będzie remontowana, to wspólna zasługa samorządu województwa pomorskiego i PKP Polskie Linie Kolejowe. Dzięki wzorowej współpracy udało się uzyskać unijne środki z Regionalnego Programu Operacyjnego dla Województwa Pomorskiego na lata 2007 –2013. Całkowity koszt inwestycji to 117 milionów złotych.
Linia kolejowa Reda –Hel, to bez wątpienia jedna z piękniejszych linii kolejowych w Polsce. Pasażerowie, którzy wejdą na pokład nowoczesnego szynobusu wyprodukowanego przez Nowosądecki Newag, zobaczą niezwykłą zmienność krajobrazu, od górskich serpentyn przez krajobraz wysoczyzny aż po niesamowitą Zatokę Gdańską i Bałtyk w pobliżu przystanku w Kuźnicy. – Niestety, szlak jest w coraz gorszym stanie i tylko jego kapitalny remont może sprawić, że przyciągnie turystów i mieszkańców Wybrzeża –mówi Leszek Lewiński, zastępca dyrektora gdyńskiego oddziału PKP Polskie Linie Kolejowe. – W niektórych miejscach podkłady i szyny są tak zniszczone, że nowoczesne szynobusy przystosowane do jazdy z prędkością 120 km/h muszą zwalniać do 30 km/h –dodaje.
W okolicy Mrzezina pociąg musi pokonać bardzo strome wzniesienia. Na tym odcinku linię wyremontowano już kilka lat temuW okolicy Mrzezina pociąg musi pokonać bardzo strome wzniesienia. Na tym odcinku linię wyremontowano już kilka lat temuSzlak pomiędzy Puckiem a WładysławowemLokalne centrum sterowania we Władysławowie sprawuje pieczę nad całą linią nr 213 z Redy do Helu
Rzeczywiście, nawierzchnia torowa jest już miejscami w bardzo złym stanie, o czym mieli okazję przekonać się uczestnicy objazdu szlaku zorganizowanego 29 listopada przez PKP PLK. Najgorzej jest pomiędzy Puckiem a Władysławowem, gdzie, na niektórych odcinkach, z drewnianych podkładów miejscami pozostały już tylko wióry. – Z kolei na odcinku na półwyspie szyny przytwierdzone są do betonowych podkładów produkcji NRD. Mają one jedyną w swoim rodzaju cechę: mianowicie kruszą się! – zupełnie serio mówi zastępca dyrektora gdyńskiego oddziału PLK, Leszek Lewiński.
Tor w wielu miejscach pomiędzy wydmami na odcinku Chałupy-Hel mocno osiadł w gruncie, a miejscami leży po prostu na ubitym piasku. – Do wykonawcy remontu należeć będzie odbudowa podtorza i wyniesienie go wyżej ponad grunt. Projektanci staną również przed trudnym zadaniem zabezpieczenia toru przed piaskiem nawiewanym z wydm –dodaje Lewiński. Pozwoli to lepiej zabezpieczyć szlak przed rzadkimi, ale jednak zdarzającymi się przypadkami zalewania szlaku od strony Zatoki Gdańskiej.
Wiemy już, że remont linii rozpocznie się na wiosnę 2012 roku i potrwa maksymalnie 27 miesięcy, choć włoski wykonawca, Salcef Costruzioni Edili E Ferroviare, zadeklarował skrócenie czasu modernizacji. Oznaczać to będzie częste odwołania pociągów i kursowanie zamiast nich zastępczej komunikacji autobusowej. Ale latem, kiedy potoki podróżnych są największe, linia nie będzie zamykana. – Zależy nam, aby podczas sezonu linia kolejowa była realną alternatywą dla zakorkowanych dróg w kierunku półwyspu –wyjaśnia Maciej Dutkiewicz z Centrum Realizacji Inwestycji PKP PLK i wspiera go sekretarz miasta Hel. – Bez kolei w ciągu sezonu po prostu się zakorkujemy –uważa.
Bałtyk w Kuźnicy widziany z okien pociąguLinia 213 pomiędzy Helem a Juratą zostanie zmodernizowany do prędkości 100 km/hUkład torowy zostanie zmodernizowany, podniesione zostaną peronyLinia helska ma przyszłość. Świadczą o tym tłumy pasażerów, które na co dzień przemieszczają się pomiędzy półwyspem a Trójmiastem
Co zmieni się po remoncie? – Priorytetem jest dla nas podniesienie prędkości pociągów na niemal całym, 62 kilometrowym odcinku pomiędzy Redą a Helem. Po remoncie pociągi pomkną z prędkością 80 kilometrów na godzinę, a tam gdzie się da, nawet 100. Skrócimy czas przejazdu nawet o 25 minut, a to oznacza, że z Gdyni na koniec półwyspu dotrzemy w niewiele ponad godzinę. Chcemy by linia przez kolejne dziesiątki lat dobrze służyła pasażerom –tłumaczy Lewiński.
Wśród mieszkańców półwyspu nie brakowało krytyków podniesienia prędkości dla kursujących tu szynobusów. Podczas prowadzonych konsultacji okazało się, że kontestatorzy pomysłu to w większości właściciele prywatnych pensjonatów, którzy bez porozumienia z PKP PLK, poprzez budowę bramek prowadzących do swoich posesji, stworzyli miejsca, gdzie turyści narażając życie przekraczają nielegalnie torowisko.
Pozostając w temacie bezpieczeństwa: poprawione zostanie bezpieczeństwo na większości przejazdów i przejść kolejowych poprzez wybudowania aktywnej sygnalizacji z rogatkami. Najbardziej uczęszczane z nich będą monitorowane z centrum sterowania zlokalizowanego we Władysławowie. Przebudowie ulegną perony, które zostaną podwyższone. Do wykonawcy będzie należeć decyzja, czy np. peron w Kuźnicy wciąż pozostanie w formie wyspowej, czy też, co uzasadniają potoki podróżnych, zaprojektowane zostaną dwa odrębne miejsca oczekiwania pasażerów.
Na myśl o remoncie już cieszy się sekretarz UM Hel. – W lecie drogi zapychają się nam do tego stopnia, że jedyną realną alternatywą jest transport szynowy. Są takie dni, kiedy brakuje nam parkingów, aby pomieścić wszystkich zmotoryzowanych chcących odwiedzić koronę półwyspu.

Komentarze