Warszawa: PKP S.A. i PKP CARGO S.A. w sprawie raportu NIK
Odnosząc się do „Raportu NIK o wynikach kontroli działalności spółki na rynku przewozów krajowych i międzynarodowych”, stwierdzamy, że część przytaczanych przez NIK zarzutów, dotycząca wyposażenia przez PKP S.A. spółki PKP CARGO S.A. w majątek, składający się z elementów infrastruktury kolejowej, jest nieuzasadniona prawnie oraz ekonomicznie.
NIK, w sformułowanych zarzutach, odmawia PKP CARGO prawa do posiadania dokładnie takich samych elementów infrastruktury, jakie mają konkurencyjni przewoźnicy. Nie zgadzamy się z formułowanym przez NIK poglądem, jakoby całość infrastruktury kolejowej powinna trafić do PKP PLK. Byłoby to niezgodne z obowiązującymi przepisami ustawowymi, między innymi z art. 14, 15 i 17 Ustawy o komercjalizacji restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego PKP oraz Ustawą o transporcie kolejowym oraz opracowaną na ich podstawie rządową Strategią dla Transportu Kolejowego do 2013 roku.
Najwyższa Izba Kontroli stawia PKP S.A. zarzut przekazania niektórych elementów infrastruktury kolejowej do przewoźnika towarowego PKP CARGO S.A. zamiast do PKP Polskie Linie Kolejowe S.A.. Tymczasem „infrastruktura kolejowa”jest pojęciem szerokim. Jego niektórymi częściami, niezwiązanymi z prowadzeniem ruchu kolejowego, jak np. stacje przeładunkowe, zarządza PKP CARGO S.A. Jest to działanie zgodne z prawem. Artykuł 15 Ustawy o komercjalizacji restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego PKP mówi wyraźnie, że PKP PLK zarządzają liniami kolejowymi, nie zaś całą infrastrukturą kolejową, która jest pojęciem znacznie szerszym. Ustawa o transporcie kolejowym definiuje w konkretny sposób linie kolejowe jako tę część infrastruktury, która służy do prowadzenia ruchu kolejowego i utrzymania linii kolejowych, niezbędną do zapewnienia bezpieczeństwa ruchu kolejowego. Niewyposażenie PKP CARGO S.A. przez PKP S.A. w część majątku infrastrukturalnego, który nie stanowi linii kolejowych, byłoby stawianiem tej firmy w sytuacji gorszej w stosunku do innych przedsiębiorstw prywatnych, działających na tym rynku.
Przewoźnicy prywatni, jak CTL Logistics czy PCC Rail, posiadają elementy infrastruktury kolejowej, np. stacje przeładunkowe. NIK tymczasem odmawia PKP CARGO S.A. prawa do posiadania dokładnie takich samych elementów infrastruktury.
Nie zgadzamy się z poglądem formułowanym przez NIK, jakoby całość infrastruktury kolejowej powinna trafić do PKP PLK. Byłoby to niezgodne z obowiązującymi przepisami ustawowymi, między innymi z art. 14, 15 i 17 Ustawy o Komercjalizacji, Restrukturyzacji i Prywatyzacji Przedsiębiorstwa Państwowego PKP, Ustawą o Transporcie Kolejowym oraz opracowaną na ich podstawie rządową Strategią dla Transportu Kolejowego do 2013 roku.
Specjaliści rynku kolejowego podkreślają dodatkowo, że wniesienie do PKP PLK całej infrastruktury kolejowej, również tej niesłużącej prowadzeniu ruchu kolejowego, podniosłoby znacznie koszty funkcjonowania tej firmy. Dodatkowe koszty ponieśliby wszyscy przewoźnicy kolejowi działający na rynku, również ci niezwiązani z Grupą PKP. W świetle tych okoliczności trzeba stwierdzić, że nie ma podstaw prawnych i ekonomicznych do przekazania całej infrastruktury kolejowej do PKP PLK.
Należy podkreślić, że wszyscy przewoźnicy działający na rynku mają pełny dostęp do infrastruktury, co jest podstawą rozwoju konkurencji. Udział konkurencyjnych firm w rynku kolejowym systematycznie rośnie. W 2003 roku prywatni towarowi przewoźnicy kolejowi posiadali 4% rynku przewozów. W 2006 było to już 17%, a w 2008 roku 50% rynku. Obecna struktura majątkową spółek PKP PLK i PKP CARGO S.A. oraz PKP S.A. nie ogranicza konkurencji na rynku kolejowym.
PKP CARGO S.A. ma prawo stosować preferencyjne zasady wykorzystywania infrastruktury kolejowej dla swoich klientów, np. w zakresie kolejności udostępniania i zakresu obsługi. Ponadto prywatni przewoźnicy także dysponują wydzieloną infrastrukturą kolejową, której nie udostępniają na każde życzenie, pobierając przy tym wysokie opłaty.
Trzeba jednocześnie wyraźnie podkreślić, że PKP CARGO S.A nie ma żadnych możliwości przeciwdziałania warunkom powstania lub rozwoju konkurencji, a najlepszym dowodem tego jest fakt, że w ostatnich latach przewoźnicy prywatni znacznie zwiększyli swój udział w rynku przewozów towarowych.
Chcemy poinformować, że nieprawdą jest, jakoby PKP CARGO S.A., jak wynika z Raportu, było jedynym przewoźnikiem na styku kolei normalno- i szerokotorowych. Przewozy przez granicę wschodnią realizował np. CTL LOGISTICS. To, że takie przewozy realizowane przez innych przewoźników nie są na razie powszechne, nie wynika w żaden sposób z działań, czy zaniechań PKP CARGO S.A.. Każdy przewoźnik kolejowy w Polsce może przewozić towary we współpracy z partnerami zagranicznymi po podpisaniu odpowiednich umów. Stanowisko Związku Niezależnych Przewoźników Kolejowych, tworzonego jedynie przez prywatnych przewoźników kolejowych, a więc niereprezentującego całego rynku (bezkrytycznie cytowane w raporcie NIK!) niedwuznacznie sugeruje, jakoby PKP CARGO S.A ponosiło odpowiedzialność za to, że inni przewoźnicy nie zdołali dotąd podpisać stosownych, warunkujących współpracę porozumień z właściwymi kolejami na Wschodzie. PKP CARGO S.A. jako przewoźnik nie jest i nie może być stroną w takim porozumieniu, a także nie byłaby w stanie takiej współpracy zablokować.
Pragniemy jednocześnie zauważyć , że w Raporcie NIK pozytywnie oceniono podejmowane przez PKP CARGO S.A. działania, m.in. w zakresie: realokacji zasobów wykorzystywanych do przewozów pasażerskich do spółek zajmujących się taką działalnością, wprowadzenia nowych zasad eksploatacji pojazdów trakcyjnych w ruchu towarowym, utworzenia „mobilnych”punktów napraw bieżących wagonów towarowych bez ich wyłączania z eksploatacji, wdrożenia procedur tzw. wzajemnego zaufania technicznego między spółką i kolejowymi przedsiębiorstwami przewozowymi państw sąsiednich, wdrożenia zoptymalizowanej obsługi punktów ładunkowych o niewielkiej ilości realizowanych przewozów, uzyskania świadectw dopuszczenia do eksploatacji lokomotyw spółki na torach kolei czeskich i słowackich.
Dla indywidualnych czytelników za 15 zł rocznie, a dla firm od 99 zł rocznie! Sprawdź naszą ofertę:
-
Subskrypcja na 12 m-cy
1 adres e-mail – prywatny15.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
1 adres e-mail – firmowy99.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 5 firmowych adresów e-mail495.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 10 adresów e-mail990.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
bez żadnych limitów!1,990.00 zł przez 1 rok
Komentarze