Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Trudna pogoda testuje kolej. Mobilizacja służb i dalsze utrudnienia na linii Działdowo–Olsztyn

inforail
03.01.2026 16:30
0 Komentarzy

Zimowe warunki pogodowe w ostatnich dniach dały się we znaki infrastrukturze transportowej w całej Polsce, w tym szczególnie kolei.

Podczas sobotniej odprawy w Elblągu premier Donald Tusk podkreślał, że mimo chwilowej poprawy sytuacji służby muszą pozostać w stanie pełnej gotowości, ponieważ kolejne opady śniegu i niskie temperatury mogą jeszcze wpłynąć na funkcjonowanie szlaków komunikacyjnych.

Rozkład jazdy:

  1. Jakie skutki dla ruchu kolejowego przyniosły ostatnie intensywne opady śniegu i niskie temperatury w północno-wschodniej Polsce?
  2. Dlaczego linia kolejowa nr 216 na odcinku Działdowo–Olsztyn została wyłączona z ruchu i jakie działania są prowadzone, aby ją ponownie udostępnić?
  3. W jaki sposób zorganizowano obsługę pasażerów w czasie zamknięcia linii, zarówno w ruchu regionalnym, jak i dalekobieżnym?
Utrudnienia na linii kolejowej nr 216
Utrudnienia na linii kolejowej nr 216/foto: PKP IC

Kolej pod szczególnym nadzorem rządu i służb

Szef rządu, dopytując przedstawicieli administracji i służb o sytuację w regionach dotkniętych śnieżycami, zwracał szczególną uwagę na stan linii kolejowych oraz bezpieczeństwo energetyczne. Kolej, jako kluczowy element transportu publicznego, znalazła się w centrum zainteresowania w kontekście miejscowości okresowo odciętych od świata oraz ryzyka awarii infrastruktury.

Premier zaznaczał, że obecna sytuacja pogodowa wymaga stałej mobilizacji, ponieważ fronty opadów przesuwają się przez kraj, a niskie temperatury utrzymują się zwłaszcza we wschodniej części Polski. W takich warunkach sprawność infrastruktury kolejowej i szybkość reakcji służb technicznych mają kluczowe znaczenie dla utrzymania ciągłości ruchu.

Warmia i Mazury: przejezdność linii i lokalne problemy

Wojewoda warmińsko-mazurski Radosław Król poinformował, że do wszystkich miejscowości w regionie zapewniony jest już dojazd, a służby reagowały na zgłoszenia dotyczące odciętych terenów. Jednocześnie przyznał, że mieszkańcy wciąż borykają się z błotem pośniegowym oraz skutkami awarii energetycznych i wiatrołomów, które szczególnie często występują w rejonach przebiegu linii kolejowych.

Usuwanie powalonych i pochylonych drzew w pobliżu trakcji kolejowych stało się jednym z priorytetów, ponieważ stanowią one bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu pociągów oraz sieci trakcyjnej.

Linia 216 nadal zamknięta, ale z perspektywą szybkiego otwarcia

Najpoważniejsze utrudnienia kolejowe w regionie dotyczą linii nr 216 na odcinku Działdowo–Olsztyn. Jak poinformował Krzysztof Wałdowski z Zakładu PKP Polskich Linii Kolejowych w Olsztynie, jest to jedyna linia w województwie warmińsko-mazurskim, która pozostaje wyłączona z ruchu. Przyczyną są liczne drzewa pochylone w stronę torów pod ciężarem zalegającego na gałęziach śniegu.

Od piątku prowadzone są intensywne prace związane z wycinką i usuwaniem zagrożeń. Po ich zakończeniu linia ma zostać dokładnie sprawdzona pod kątem bezpieczeństwa. Jeśli roboty zakończą się zgodnie z planem, możliwe jest przywrócenie ruchu pociągów od północy z soboty na niedzielę.

Zastępcza komunikacja i objazdy dla pociągów dalekobieżnych

Do czasu ponownego otwarcia linii 216 pasażerowie muszą liczyć się z utrudnieniami. W ruchu regionalnym uruchomiono zastępczą komunikację autobusową, która ma zapewnić dojazd pomiędzy Działdowem a Olsztynem. Z kolei pociągi PKP Intercity zostały skierowane na trasę objazdową przez Iławę, co wiąże się z wydłużeniem czasu przejazdu.

Kolej w obliczu zimowych wyzwań

Sytuacja na Warmii i Mazurach pokazuje, jak duże znaczenie w okresie zimowym ma stałe monitorowanie infrastruktury kolejowej i szybkie reagowanie na zagrożenia naturalne. Intensywne opady śniegu, wiatrołomy i niskie temperatury mogą w krótkim czasie doprowadzić do poważnych zakłóceń w ruchu pociągów. Dlatego – jak podkreślał premier – mobilizacja służb kolejowych i administracji nie może słabnąć, nawet gdy najtrudniejsza faza kryzysu wydaje się być opanowana.

Komentarze