Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

To PESA dostarczy składy dla LEO Express?

inforail
17.06.2013 10:03
0 Komentarzy
10 ezt-ów do obsługi linii kolejowych w Polsce chce zakupić czeski przewoźnik LEO Express. Informowaliśmy o tym w ubiegłym tygodniu na łamach InfoRail. Jak się dowiedzieliśmy Czesi negocjują warunki dostawy jednostek z co najmniej trzema producentami, w tym z bydgoską PESĄ i szwajcarskim Stadlerem. Według nieoficjalnych informacji to właśnie oferta PESY jest korzystniejsza dla przewoźnika i to właśnie w kierunku zakupu ezt-ów z Bydgoszczy skłaniają się Czesi. Dla LEO Express PESA mogłaby dostarczyć pociągi z rodziny Elfów, przystosowane do kursowania z prędkością 190 km/h. Dla czeskiego klienta producent może przygotować pociągi o wiele bardziej komfortowe, niż dotychczas sprzedawane na rynek składy podmiejskie i aglomeracyjne. Podobnie jak we Flirtach Stadlera znalazłoby się tam miejsce dla pasażerów podróżujących w trzech klasach. To topowa wersja Elfa, która prawdopodobnie wreszcie znajdzie nabywcę. Jak dotychczas Elfy sprzedawały się jedynie we wspomnianych wersjach regionalnych i aglomeracyjnych. O gotowości dostarczenia takich pociągów producent informował już trzy lata temu, kiedy Elfy dopiero raczkowały. Z dużą dozą prawdopodobieństwa możemy stwierdzić, że teraz znajdzie się pierwszy chętny za zakup składów przystosowanych do obsługi tzw. połączeń dalekobieżnych. Dla producenta nie będzie to jednak jakieś nowe doświadczenie, w przeszłości dostarczył kilkanaście jednostek ED74 dla PKP, które dziś obsługują połączenia TLK w barwach PKP Intercity.
Tak może wyglądać wnętrze Elfa w wersji dalekobieżnejTak może wyglądać wnętrze Elfa w wersji dalekobieżnej
Droga, którą podąża PESA, to dokładnie ta sama droga, którą przemierzył Stadler. Flirty, kursujące w barwach LEO Express, to nic innego jak wzbogacona wersja pociągów regionalnych. Tak samo ma być w przypadku Elfów. Wersja dla LEO Express, wyposażona zostałaby w komfortowe fotele, klimatyzację, WiFi, miejsce dla obsługi, lodówki i kuchenkę. Oczywiście pociągi LEO Express, ktokolwiek by ich nie dostarczył, będą też przyjazne osobom niepełnosprawnym. Przewaga Elfów nad konkurentem, a więc Flirtem Stadlera, zawiera się głównie w cenie, choć wcale nie twierdzimy, że w przypadku wyboru przez Czechów produktu z Bydgoszczy, przewoźnik otrzyma pojazd gorszy. Będzie porównywalny. Takie też mają być jednostki kursujące po Polsce. Porównywalne z Filtrami, które obsługują połączenia LEO Express w Czechach –powiedział nam Leos Novotny. Więcej szczegółów nie chciał zdradzić. Milczą również producenci, zarówno PESA, jak i Stadler odmawiają jakichkolwiek komentarzy odnośnie ewentualnej współpracy z LEO Express. Z tylko czysto ekonomicznego punktu widzenia Czechom zakupienie Elfów zdecydowanie się opłaca. Na ostateczne rozstrzygnięcie tej kwestii musimy poczekać. Składy mają być dostarczane sukcesywnie.       

Komentarze