Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Szczekociny: Śledczy podejrzewają fałszerstwa

inforail
06.03.2012 15:42
0 Komentarzy

Możliwe, że po katastrofie pod Szczekocinami ingerowano w dokumenty kolejowe – powiedział rzecznik prokuratury Romuald Basiński. Śledczy odmawiają na razie podania, o jakie dokumenty chodzi i kto miałby je fałszować.- Czy rzeczywiście doszło do fałszerstwa, będzie dopiero badane – zastrzegł prok. Romuald Basiński.
Nie chciał odpowiedzieć na pytanie, czy były to zapisy elektroniczne, czy też w formie papierowej, ani też czy ingerencję w dokumentację przypisuje podejrzanemu o spowodowanie katastrofy dyżurnemu z posterunku kolejowego w Starzynach.
Dyżurnego ze Starzyn nadal nie można przesłuchać. Po zatrzymaniu, w niedzielę nad ranem, ze względu na stan zdrowia mężczyznę przewieziono na oddział psychiatryczny jednego ze szpitali.
Dyżurną ruchu z innego posterunku kolejowego zatrzymano w niedzielę, ale we wtorek rano zwolniono po przesłuchaniu, nie przedstawiając żadnego zarzutu. Jest świadkiem w postępowaniu.
Wobec dyżurnego ze Starzyn wydano postanowienie o przedstawieniu zarzutu nieumyślnego spowodowania katastrofy ze skutkiem śmiertelnym. Grozi za to do ośmiu lat więzienia.
Prokuratorzy informowali w poniedziałek, że mężczyzna, pełniąc obowiązki dyżurnego ruchu, doprowadził do skierowania pociągu Warszawa-Kraków na niewłaściwy tor, co spowodowało czołowe zderzenie z pociągiem relacji Przemyśl-Warszawa.

Komentarze