Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Stadler: Trwają rozmowy w sprawie malatury zewnętrznej Flirtów dla PKP IC

inforail
05.03.2014 10:43
0 Komentarzy

W ostatnich dniach znowu głośno jest o malaturze pociągów PKP Intercity. A to za sprawą ukończenia naprawy pierwszego składu ED74, który upodobnił się trochę do Pendolino. Przed przewoźnikiem kolejne dostawy składów, 20 Flirtów i 20 Dartów. Czy także te jednostki zostaną pomalowane w niebiesko-srebrne barwy? „Trwają rozmowy na temat malatury zewnętrznej pociągu. Poinformujemy Państwa, jak tylko finalnym projekt zostanie zatwierdzony”- mówi nam Stanisław Skalski członek zarządu Stadler Polska i dyrektor handlowy w Grupie Stadler Rail. Produkcja pociągów dla PKP Intercity jeszcze się nie rozpoczęła, dlatego też strony mają trochę czasu na ustalenie szczegółów. Jak się łatwo domyśleć także Flirty zostaną pewnie pomalowane w barwy a la Pendolino, do ustalenia pozostały prawdopodobnie szczegóły. Na ich doprecyzowanie strony mają jeszcze kilka miesięcy. „Produkcja pierwszego pociągu FLIRT dla PKP Intercity rozpocznie się w sierpniu 2014 roku.Obecnie finalizujemy proces zamawiania materiałów potrzebnych do realizacji tego projektu”- wyjaśnia Stanisław Skalski. Przypomnijmy też, że Stadler, razem ze swoim konsorcjalnym partnerem wygrali tylko pierwszy przetarg na dostawę ezt-ów dla PKP Intercity. W drugim przewoźnik wybrał Darta. Czy to już koniec batalii? Zapytaliśmy u źródła o ewentualne odwołanie. „Ze względu na trwające postępowanie przetargowe, na razie nie wypowiadamy się na ten temat”- mówi Stanisław Skalski. A zatem musimy uzbroić się w cierpliwość.

Jak zostaną pomalowane Flirty dla PKP IC?
Pociągi, jakie konsorcjum chce dostarczyć dla PKP Intercity, to zaawansowana wersja FLIRT-a. Będą one wyposażone w wysokiej jakości wnętrza, które mają zapewnić komfortowe podróżowanie na dużych odległościach. Mówienie zatem o tym, że będą to pociągi regionalne wydaje się nietrafione, a takie głosy przecież też już się pojawiły. Przykład LEOExpressu pokazuje, że Flirty dobrze sprawdzają się jako składy dalekobieżne. W pociągach dla PKP Intercity pojawią się przecież bufety, sześć toalet w ośmiu członach , przestronne siedzenia z wystarczającą ilością miejsca, które zostaną zamontowane w systemie 2+1 (trzy miejsca wzdłuż szerokości wózka). Pociągi będą poruszać się z prędkością maksymalną do 160 km/h. Nie zabraknie klimatyzacji, Wi-Fi i informacji pasażerskiej. Pociągi z rodziny Flirt kursują już w 14 krajach w liczbie około 930 sztuk. W Polsce można je spotkać w barwach Kolei Mazowieckich i Kolei Śląskich, a od czerwca także Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej.

Komentarze